Artykuł

Achille Varzi, Roberto Casati: Lustro, które odbija z opóźnieniem

Najnowszy numer: Zagadka tożsamości

Zapisz się do newslettera:

---

Filozofuj z nami w social media

Nume­ry dru­ko­wa­ne moż­na zamó­wić onli­ne > tutaj. Pre­nu­me­ra­tę na rok 2017 moż­na zamó­wić > tutaj.

Magazyn można też nabyć od 7 marca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. > tutaj.

Aby dobro­wol­nie WESPRZEĆ naszą ini­cja­ty­wę dowol­ną kwo­tą, klik­nij „TUTAJ”.

Tek­st uka­zał się w „Filo­zo­fuj” 2016 nr 5 (11), s. 45. W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej jest dostęp­ny w pli­ku PDF.


On: Popa­trz tutaj: Fabio Bac­chi­ni z Uni­wer­sy­te­tu w Sas­sa­ri wyna­la­zł lustro cza­so­we (na razie tyl­ko jako ideę filo­zo­ficz­ną, nie zosta­ło jesz­cze opa­ten­to­wa­ne ani nie opra­co­wa­no tech­no­lo­gii jego pro­duk­cji).
Ona: A jak dzia­ła?
On: Pro­sto. Foto­ny doty­ka­ją powierzch­ni lustra i ule­ga­ją spo­wol­nie­niu, aż się pra­wie zatrzy­mu­ją. A potem, po chwi­li, ucie­ka­ją z lustra i wra­ca­ją do śro­do­wi­ska.
Ona: Zgod­nie z pra­wa­mi opty­ki?
On: Wyda­je się, że tak. Na przy­kład kąt pada­nia jest rów­ny kąto­wi odbi­cia. Geo­me­tria jest ta sama, zmie­nia się tyl­ko czas. Kie­dy sta­je­sz przed lustrem, musi­sz chwi­lę zacze­kać, zanim się zoba­czy­sz.
Ona: A przed­tem oglą­da­sz kogoś, kto prze­glą­dał się przed tobą. Jakie to dziw­ne, aż czu­ję dresz­cze, kie­dy o tym pomy­ślę. Ale, wyba­cz, czy efekt nie jest taki, jak­by­śmy mie­li układ zamknię­ty z kame­rą wideo, któ­ra dzia­ła z opóź­nie­niem? Fil­mu­je­sz swój obraz i wyświe­tla­sz go chwi­lę póź­niej.
On: Tyl­ko z pew­ne­go punk­tu widze­nia. Lustro nie ma play­bac­ku. Raz zoba­czy­sz to, co mia­łaś zoba­czyć, i koniec. Ale zwróć uwa­gę, jak nasze myśli nas zaska­ku­ją. Jeśli wiem, że cho­dzi o kame­rę wideo, nie prze­ni­ka­ją mnie dresz­cze. Ale jeśli wiem, że ist­nie­je lustro, któ­re chwy­ta foto­ny i spo­wal­nia je, zanim je odbi­je, pod­cho­dzę do nie­go z pew­nym nie­po­ko­jem. Jak gdy­by mogło napraw­dę uchwy­cić i zatrzy­mać jakąś cząst­kę mnie…
Ona: A czy może spo­wal­niać, ile się chce?
On: Muszę zaj­rzeć do opi­su… Chy­ba tak. Cza­su nie okre­ślo­no.
Ona: Pięk­nie było­by mieć lustro, w któ­rym prze­glą­dał się Napo­le­on!
On: Chwi­lecz­kę. Wła­śnie przy­szła pacz­ka… „Ostroż­nie. Prze­sył­ka spe­cjal­na od Towa­rzy­stwa Wehi­kuł Cza­su”. Wie­lo­krot­nie pró­bo­wa­li­śmy ich znie­chę­cić, ale w koń­cu jed­nak je zro­bi­li. I co nam przy­sła­li? „Z nadzie­ją, że spra­wi­my Pań­stwu przy­jem­no­ść, prze­sy­ła­my Lustro Bac­chi­ni, model 2015. Zosta­ło ono prze­nie­sio­ne na krót­ko do roku 1800, a następ­nie spro­wa­dzo­ne z powro­tem. Według obli­czeń spo­wol­nie­nia refrak­cji foto­no­wej 15 maja 2013 roku o godzi­nie 13:20 będzie moż­na zoba­czyć odbi­cie Napo­le­ona ocie­ra­ją­ce­go sobie twa­rz, któ­re uchwy­ci­li nasi wysłan­ni­cy”.
Ona: Ależ… to dzi­siaj! I jest 13:15! Szyb­ko, otwie­raj opa­ko­wa­nie!
On: (Zaję­ty) Goto­we. Zoba­cz. Rze­czy­wi­ście robi wra­że­nie: wyglą­da jak praw­dzi­we lustro… coś tam widać… ale nie widać nas!
Ona: Przy­jem­ny ten jego pokój. W grun­cie rze­czy skrom­ny: noc­nik, umy­wal­ka, nie­za­sła­ne łóż­ko…
On: Oto i on! To napraw­dę on! Kon­sul Bona­par­te! Wło­sy w nie­ła­dzie…
Ona: Posuń się tro­chę! To nie jest wideo, tyl­ko lustro. Żeby zoba­czyć kogoś, kto się prze­glą­da, muszę sta­nąć pro­sto przed nim, jak gdy­bym sta­wa­ła przed zwy­czaj­nym lustrem, żeby zoba­czyć swo­je odbi­cie. Zoba­cz, wycie­ra twa­rz! Co za emo­cje! Ale… wyda­je się skon­ster­no­wa­ny…
On: Na szczę­ście uda­ło się im go sfil­mo­wać… Ale dla­cze­go ma taką prze­ra­żo­ną minę?
Ona: Ależ oczy­wi­ście! Prze­cież uży­wa lustra opóź­nia­ją­ce­go i nie widzi swo­je­go odbi­cia. To my je widzi­my – teraz. Kto wie, co on tam zoba­czył?
On: Może coś z przy­szło­ści? Lustra nie moż­na wyłą­czyć jak kame­ry. Może pozo­stał w nim obraz jakie­goś tech­ni­ka z TWC
Ona: …albo z fir­my Lustra Bac­chi­ni.
On: Zacze­kaj, w liście dołą­czo­nym do pacz­ki jest coś jesz­cze. „Będzie­my bar­dzo wdzięcz­ni, jeśli po uży­ciu prze­wi­dzia­nym na 15 maja ode­ślą nam Pań­stwo lustro kurie­rem w załą­czo­nym opa­ko­wa­niu, aby nasze labo­ra­to­ria mogły prze­nie­ść je do roku 1800, jak prze­wi­dzia­no w pro­jek­cie. Tyl­ko wte­dy Napo­le­on będzie mógł zoba­czyć…”
Ona: Zno­wu Napo­le­ona?
On: „…Pań­stwa odbi­cie”.


varziAchil­le Varzi – Pro­fe­sor filo­zo­fii Uni­wer­sy­te­tu Colum­bia w Nowym Jor­ku. Stro­na inter­ne­to­wa: www.columbia.edu/~av72.

 

 

casatiRober­to Casa­ti– Pro­fe­sor filo­zo­fii fran­cu­skie­go Cen­tre Natio­nal de la Recher­che Scien­ti­fi­que (CNRS) w Pary­żu. Stro­na inter­ne­to­wa: www.institutnicod.org/membres/membres-statutaires/casati-roberto.

Tek­st jest dostęp­ny na licen­cji: Uzna­nie autor­stwa-Na tych samy­ch warun­ka­ch 3.0 Pol­skaW peł­nej wer­sji gra­ficz­nej moż­na go prze­czy­tać > tutaj.

< Powrót do spi­su tre­ści nume­ru.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chce­sz wes­przeć tę ini­cja­ty­wę dowol­ną kwo­tą (1 zł, 2 zł lub inną), przej­dź do zakład­ki WSPARCIE na naszej stro­nie, kli­ka­jąc poniż­szy link. Klik: Chcę wes­przeć „Filo­zo­fuj!”

Polecamy