Artykuł Epistemologia

Adam Grobler: Cała prawda i tylko prawda

Do rabina przyszło dwóch żydów, aby rozsądził ich spór. Wysłuchał rabin jednego i rzekł: „Masz rację”. Wysłuchał drugiego i rzekł: „Masz rację”. Wtrącił się trzeci: „Rebe, nie może być tak, że jeden i drugi ma rację”. „Ty też masz rację” – rzekł rabin.

Najnowszy numer: Nowy człowiek?

Zapisz się do newslettera:

---

Filozofuj z nami w social media

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2017 można zamówić > tutaj.

Magazyn można też nabyć od 23 listopada w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „TUTAJ”.

Tekst ukazał się w „Filo­zo­fuj” 2016 nr 3 (9), s. 9–11. W pełnej wer­sji graficznej jest dostęp­ny w pliku PDF.


Relatywizm contra absolutyzm

Przyz­na­jąc rację obu stronom sporu, rabin stanął na stanowisku relaty­wiz­mu. Głosi ono, że to, co jest dla jed­nego prawdą lub dobrem, dla drugiego może być fałszem lub złem, i na odwrót. Kwest­ię dobra i zła zostawmy na boku, zajmi­jmy się prawdą. Relaty­wizm ma ten urok, że niko­mu nie wyty­ka błędów, każde­mu przyz­na­je nieomyl­ny rozum. Niem­niej kiedy wszyscy są jed­nakowo kom­pe­tent­ni, nie ma komu rozstrzygnąć ewen­tu­al­nej różni­cy zdań. A przy­na­jm­niej rozsądz­ić na grun­cie rozu­mu. Gdy zaś argu­men­ty nie mają swej siły, pozosta­je nam jedynie siła pięś­ci. Niechęt­ny bijatyce świadek rozprawy przed rabinem opowia­da się po stron­ie abso­lu­tyz­mu: praw­da jest jed­na – leży zatem co najwyżej po jed­nej stron­ie.

Abso­lu­tys­ta częs­to ataku­je relaty­wizm ulu­bioną bronią filo­zofów – sprowadzaniem stanowiska prze­ci­wni­ka do absur­du. Sko­ro głosi on, że nie ma prawdy abso­lut­nej, to i jego pogląd nie jest abso­lut­nie prawdzi­wy. Pogląd prze­ci­wny zaś jest równie prawdzi­wy. Wbrew prze­waża­jącej opinii uważam, że to rozu­mowanie nie jest skuteczne. Relaty­wista bowiem, na przykład Peter Unger, chęt­nie się zgodzi z remisowym rozstrzyg­nię­ciem kon­trow­er­sji. Według niego relaty­wizm w star­ciu z abso­lu­tyzmem gra na remis. Czemu zresztą nasz rabin przy­taknął.

Prawda

Abso­lu­tyzm potrze­bu­je zatem moc­niej okopać się na swoich pozy­c­jach. Czyni to zazwyczaj, rozwi­ja­jąc określoną teorię prawdy. Weźmy pod uwagę najbardziej klasy­czną z nich, z braku miejs­ca pomi­ja­jąc pozostałe. Tzw. kore­spon­den­cyj­na teo­ria prawdy głosi, że zdanie jest prawdzi­we, jeśli kore­spon­du­je z rzeczy­wis­toś­cią, czyli jej odpowia­da. Znaczy to mniej więcej tyle, że rzeczy, o których zdanie mówi, mają takie włas­noś­ci i wchodzą między sobą w takie relac­je, jakie im ono przyp­isu­je. Na przykład „Adam jest łysy” jest prawdzi­we, jeśli rzecz nazwana Adamem ma włas­ność nazwaną przymiotnikiem „łysy”, zaś „Adam jest ojcem Bar­bary” jest prawdzi­we, jeśli między rzeczą nazwaną Adamem a rzeczą nazwaną Bar­barą zachodzi relac­ja nazy­wana ojcost­wem. Zdefin­iowanie prawdzi­woś­ci zdań złożonych jest bardziej skom­p­likowane, ale dzię­ki biegłoś­ci w log­ice moż­na sobie z nimi nieźle poradz­ić. Szczegóły znowu pom­inę.

W takim uję­ciu zdanie dla kogoś prawdzi­we może być dla kogoś innego fałszy­we tylko wtedy, gdy ten inny inaczej posługu­je się wyraże­ni­a­mi języ­ka: na przykład gdy łysym nazy­wa rudego, a ojcem szwagierkę. Moż­na wręcz wtedy powiedzieć, że mówi innym językiem, choć uży­wa tego samego słown­ict­wa. Nato­mi­ast w ramach określonej wspól­no­ty językowej zda­nia mają dla wszys­t­kich jed­nakową wartość log­iczną. Nieste­ty, takie pode­jś­cie zakła­da kon­cepcję języ­ka, której Lud­wig Wittgen­stein nadał miano augustyńskiej: Adam „dał nazwy wszelkiemu bydłu, ptakom powi­etrznym i wszelkiemu zwierzę­ciu pol­ne­mu” (Rdz 2, 20). Dziś wiemy wsza­kże, że w świecie wciąż odkry­wamy nowe rzeczy i sami wciąż nowe rzeczy wyt­warza­my. Dlat­ego, na przekór idei kore­spon­dencji, słowa nie mogą być na stałe przy­wiązane do rzeczy, a język niekoniecznie jest dopa­sowany do
rzeczy­wis­toś­ci.

Co więcej, nawet gdy­by język nie musi­ał nadążać za zmi­en­ną rzeczy­wis­toś­cią, będąc szty­wny, nie speł­ni­ał­by swoich zadań. Ile przed­miotów leży na moim biurku? Butel­ka z dzióbkiem to jeden przed­miot czy dwa? Czy liczyć okrusz­ki ciastecz­ka? Bokser przed walką zrzu­cił 5 kilo­gramów. Czy przed śni­adaniem zrzu­ciłem 300 gramów? Kulę moż­na wpisać w stożek. A jeśli to jest kula bilar­dowa? Objazd skrzyżowa­nia w prze­bu­dowie przedłużył drogę o 2 kilo­m­e­try. Czy objazd niepraw­idłowo zaparkowanego samo­chodu przedłużył mi drogę o pół metra? Dojeżdża­ją­cy robot­nik w „Co mi zro­bisz, jak mnie złapiesz” śni­adanie je na kolację, dzię­ki czemu rano może zjeść obi­ad w stołów­ce i pros­to po pra­cy wracać do domu. Ilus­trac­je odkry­tej przez Hilarego Put­na­ma tezy o względ­noś­ci poję­ciowej moż­na mnożyć.

Zgod­nie z tą tezą fak­ty są po częś­ci ukon­sty­tuowane przez decyz­je doty­czące sposobu posługi­wa­nia się poję­ci­a­mi. Zda­nia zatem nie mogą być abso­lut­nie prawdzi­we lub fałszy­we, są prawdzi­we lub fałszy­we ze wzglę­du na określony sys­tem pojęć. Choć praw­da nie jest już abso­lut­na, nie znaczy to, że jest względ­na w rozu­mie­niu relaty­wiz­mu. Przy ustalonym sys­temie pojęć o tym, co jest prawdą, decy­du­je rzeczy­wis­tość. Wybór sys­te­mu pojęć zależy zaś od potrzeb. Mogę o ułamek sekundy prze­grać wyś­cig, ale nie mogę o ułamek sekundy spóźnić się na wykład. W „Człowieku z M-3” Bar­bara Lasoń była dla dok­to­ra Piechock­iego przy­pad­kiem medy­cznym, zan­im pomyślał o niej jako o kandy­datce na narzec­zoną. Itd. Okazu­je się zatem, że w sporze o to, czy praw­da jest abso­lut­na, czy względ­na, praw­da leży pośrod­ku. Ciekawe, co na to powiedzi­ał­by rabin.


Adam Grob­ler –  Pro­fe­sor, dyrek­tor Insty­tu­tu Filo­zofii Uni­w­er­syte­tu Opol­skiego i wiceprze­wod­niczą­cy Komite­tu Nauk Filo­zoficznych PAN. Zaj­mu­je się metodologią nauk, teorią poz­na­nia, filo­zofią anal­i­ty­czną i dydak­tyką filo­zofii. W wol­nym cza­sie gra w bry­dża sportowego. Wdowiec (2006), w powtórnym związku (od 2010), ojciec czwór­ki dzieci (1980, 1983, 1984, 1989) i dzi­adek, jak na razie, pię­cior­ga wnucząt. Miesz­ka w Krakowie. WWW: http://grobler.artus.net.pl, e-mail: adam_grobler@interia.pl.

Fot.: Some rights reserved by stephen h, CC BY-SA 4.0 Inter­na­tion­al

Tekst jest dostęp­ny na licencji: Uznanie autorstwa-Na tych samych warunk­ach 3.0 Pol­s­kaW pełnej wer­sji graficznej moż­na go przeczy­tać > tutaj.

< Powrót do spisu treś­ci numeru.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy