Artykuł Filozofia kultury

Andrzej Szahaj: Filozofia jest niezastąpionym narzędziem pogłębiania samoświadomości poszczególnych sfer kultury

Funkcją filozofii jest także nadawanie porządku (spójności) kulturze przez proponowanie i skuteczne perswadowanie całościowych wizji świata i życia. Owo dostarczanie światopoglądu, rozumianego bardzo szeroko jako zestaw przekonań o charakterze ontologicznym, epistemologicznym i aksjologicznym, jest szczególnie istotne w sytuacji pewnych przesileń o charakterze kulturowym, w tym i przesileń politycznych.

Najnowszy numer: Oblicza sprawiedliwości

Zapisz się do newslettera:

---

Filozofuj z nami w social media

Najnowszy numer można nabyć od 1 czerwca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2018 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Tekst ukazał się w „Filo­zo­fuj” 2016 nr 5 (11), s. 37. W pełnej wer­sji graficznej jest dostęp­ny w pliku PDF.


Co w kulturze jest najważniejsze?

Wszys­tko zależy od tego, jak rozu­miemy kul­turę (jak wiado­mo jest pon­ad 160 jej definicji). Dla mnie kul­tura to przede wszys­tkim zespół przekon­ań o charak­terze nor­maty­wnym (jakie cele warto osią­gać) i dyrek­ty­wal­nym (jak należy to robić), podzielanych przez jakąś wspól­notę ludzi (społeczeńst­wo, naród, mieszkańców wielu kra­jów pow­iązanych ze sobą trady­cją i his­torią, jak np. Europa). W tym sen­sie kul­tura to przede wszys­tkim „rzeczy­wis­tość myślowa”, jak to ujmował mój mis­trz, pro­fe­sor Jerzy Kmi­ta. Tak rozu­mi­ana kul­tura to kul­tura w sen­sie zasad­niczym i właś­ci­wym. Przy takim rozu­mie­niu kul­tu­ry trud­no powiedzieć, co jest w niej najważniejsze. Być może spójność i zdol­ność do zmi­any. His­to­ria pokazu­je, że kul­tu­ry, które potrafiły zachować jed­no i drugie, miały szan­sę na przetr­wanie, przede wszys­tkim w kon­frontacji z inny­mi kul­tur­a­mi. Te dwie rzeczy są na pozór sprzeczne. Idzie bowiem o to, jak szy­bko kul­tura, która się zmienia, może osiągnąć po zmi­an­ie stan pewnej równowa­gi.

Co kultura zawdzięcza filozofii?

Rozu­miem, że pytamy o kul­turę zachod­nią i filo­zofię europe­jską. W różnych kul­tur­ach bywa bowiem z filo­zofią (częs­to wszak odmi­en­ną od europe­jskiej) i jej funkcją różnie.

Kul­tura zachod­nia zawdz­ięcza zachod­niej filo­zofii przede wszys­tkim dynamizm. Wyni­ka on z per­ma­nent­nego pro­ce­su pod­dawa­nia kry­tyce obow­iązu­ją­cych przekon­ań filo­zoficznych, świato­poglą­dowych i wresz­cie naukowych przez niezad­owolone z ich ksz­tał­tu nowe ori­en­tac­je filo­zoficzne. W tym sen­sie moż­na także powiedzieć, że filo­zofia jest głównym narzędziem uczenia się Zachodu, pro­ce­su pole­ga­jącego przede wszys­tkim na rozsz­erza­niu zachod­niej wyobraźni kul­tur­owej, prowadzącego do uzyska­nia przez nią niezwykłego stop­nia złożonoś­ci i wrażli­woś­ci (w tym wrażli­woś­ci na inność).

Funkcją filo­zofii jest także nadawanie porząd­ku (spójnoś­ci) kul­turze przez pro­ponowanie i skuteczne per­swad­owanie całoś­ciowych wiz­ji świa­ta i życia. Owo dostar­czanie świato­poglą­du, rozu­mi­anego bard­zo sze­roko jako zestaw przekon­ań o charak­terze onto­log­icznym, epis­te­mo­log­icznym i aksjo­log­icznym, jest szczegól­nie istotne w sytu­acji pewnych prze­sileń o charak­terze kul­tur­owym, w tym i prze­sileń poli­ty­cznych.

Istotne zadanie filo­zofii to także zapew­ni­an­ie ciągłoś­ci kul­tur­owej poprzez pro­ces pon­aw­ianego inter­pre­towa­nia starych teorii filo­zoficznych, a przez to ukazy­wa­nia ich żywot­noś­ci i znaczenia dla trwa­nia pewnej trady­cji myśle­nia o świecie i życiu, charak­terysty­cznej dla określonej wspól­no­ty ludzkiej (w przy­pad­ku filo­zofii zachod­niej – dla Europe­jczyków). Ta funkc­ja filo­zofii ściśle łączy się z jej funkcją eduka­cyjną. Pole­ga ona przede wszys­tkim na wyra­bi­a­n­iu umiejęt­noś­ci myśle­nia kry­ty­cznego, a co za tym idzie – także pro­ponowa­nia alter­natyw dla każ­do­ra­zowego sta­tus quo. Waż­na jest także umiejęt­ność refleksyjnego odnoszenia się do swo­jego włas­nego życia, która jest warunk­iem uzyska­nia intelek­tu­al­nej dojrza­łoś­ci oraz względ­nej autonomii. Filo­zofia wraz z lit­er­aturą piękną (szerzej – sztuką) to najlep­sze narzędzia posz­erza­nia wrażli­woś­ci jed­nos­tek, w tym wrażli­woś­ci ety­cznej, co wraz z pewną giętkoś­cią intelek­tu­al­ną skła­da się na roman­ty­czny ideał ksz­tałce­nia jako Bil­dung.

Ten eduka­cyjny wymi­ar filo­zofii należy także posz­erzyć o możli­wość naby­wa­nia – w wyniku jej zna­jo­moś­ci i stu­diowa­nia – umiejęt­noś­ci myśle­nia zgod­nie z wymoga­mi logi­ki, a także prowadzenia debaty przy wyko­rzys­ta­niu umiejęt­noś­ci racjon­al­nej argu­men­tacji i przekony­wa­nia. W cza­sach powszech­nego niech­lu­jst­wa intelek­tu­al­nego to rzeczy bez­cenne. W tym sen­sie wyso­ka kul­tura filo­zoficz­na jakiejś wspól­no­ty jest warunk­iem jej wysok­iej kul­tu­ry życia codzi­en­nego, a także m.in. wysok­iej kul­tu­ry poli­ty­cznej.

I na zakończe­nie ostat­nia funkc­ja kul­tur­owa filo­zofii, na którą chci­ałbym tutaj zwró­cić uwagę. Idzie o związaną z nią możli­wość dostrzeże­nia ukry­tych założeń, na jakich wspier­a­ją się poszczególne teorie naukowe, dok­tryny religi­jne czy stanowiska poli­ty­czne, niewidoczne z punk­tu widzenia ich samych. W tym sen­sie filo­zofia jest nieza­stą­pi­onym narzędziem pogłębia­nia samoświado­moś­ci poszczegól­nych sfer kul­tu­ry (nau­ki, religii, sztu­ki, poli­ty­ki), a także szan­są na ujawnie­nie tego, co ukryte, w tym także nieprzewidzianych kon­sek­wencji poszczegól­nych stanowisk wys­tępu­ją­cych w ich obszarze. A ponieważ ujawnie­nie zarówno owych założeń, jak i kon­sek­wencji nie zawsze jest wygodne dla zwolen­ników wspom­ni­anych stanowisk, filo­zofia nierzad­ko jest przez nich nielu­biana. Może i dobrze.


szahajAndrzej Sza­haj – Pro­fe­sor filo­zofii, zaj­mu­je się m.in. post­mod­ern­izmem, filo­zofią poli­ty­ki i kul­tu­ry. Autor pon­ad stu pub­likacji naukowych oraz kilkudziesię­ciu artykułów pub­l­i­cysty­cznych i pop­u­laryza­tors­kich, autor m.in. znanej książ­ki E Pluribus Unum? Dylematy wielokul­tur­owoś­ci i poli­ty­cznej poprawnoś­ci (2010).

Tekst jest dostęp­ny na licencji: Uznanie autorstwa-Na tych samych warunk­ach 3.0 Pol­s­kaW pełnej wer­sji graficznej moż­na go przeczy­tać > tutaj.

< Powrót do spisu treś­ci numeru.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Wesprzyj nasz projekt

Polecamy