Filozofia dla dzieci Filozofia w szkole Wywiady

Filozofia przyczynia się do polepszenia samopoczucia uczniów – wywiad z Marelle Rice

Tym razem publikujemy rozmowę z Marelle Rice, przewodniczącą Philosophy Ireland – instytucji zajmującej się promocją filozofii w edukacji i życiu publicznym Irlandii. Marelle przejęła tę funkcję całkiem niedawno i ma nadzieję sformalizować organizację bez utraty jej dotychczasowego, luźnego formatu oraz towarzyszącej mu kreatywności i elastyczności.

Najnowszy numer: Kim jest osoba?

Zapisz się do newslettera:

---

Filozofuj z nami w social media

Najnowszy numer można nabyć od 1 sierpnia w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2018 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Orga­ni­za­cję Phi­los­o­phy Ire­land tworzą nieza­leżni pasjonaci filo­zofii, wolon­taryjnie poświę­ca­ją­cy czas pro­jek­towi. W przyszłoś­ci Marelle ma nadzieję stworzyć lokalne zrzeszenia filo­zofów, które mogły­by real­i­zować różne pro­jek­ty eduka­cyjne w szkołach i poza nimi.

Spo­tykam się z Marelle na Wydziale Nauk Human­isty­cznych Uni­ver­si­ty Col­lege w Dublin­ie pod­czas kole­jnego kur­su P4C (Phi­los­o­phy for Chil­dren czyli Filo­zofia dla dzieci). Jest on kon­tynu­acją cyk­lu sem­i­nar­iów wprowadza­ją­cych w świat dziecię­cych dociekań filo­zoficznych. Moż­na na nim dowiedzieć się więcej o niuansach prowadzenia zajęć, zadawa­nia pytań, głosowa­nia i pro­ce­su docieka­nia.

Kil­ka dni temu, przy akty­wnym udziale prezy­den­ta Michaela D. Hig­gin­sa i członków Phi­los­o­phy Ire­land, rozpoczął się konkurs, którego zwycięz­ca zostanie uhonorowany nagrodą Młodego Irlandzkiego Filo­zo­fa. Opowiedz nam w skró­cie o tej inic­jaty­wie.

To konkurs, który ma cele­brować filo­zoficzne myśle­nie u młod­szych pokoleń. Nie jest to inic­jaty­wa w sty­lu P4C, choć ta meto­da może być pomoc­na w przy­go­towa­ni­ach do konkur­su. Pro­jek­ty mogą zgłaszać uczniowie albo indy­wid­u­al­nie, albo jako grupy. Konkurs ma wzmoc­nić odmi­en­ną od klasy­cznej relację uczeń–nauczyciel i poz­wolić na współpracę w inny sposób niż doty­chczas. Uczniowie, którzy są zain­tere­sowani jakąkol­wiek dziedz­iną filo­zofii, mogą znaleźć swój sposób na przed­staw­ie­nie wybranego zagad­nienia. Prezen­tac­ja tem­atu i for­mat pra­cy są dowolne – może to być plan­sza, wier­sz, piosen­ka czy nawet taniec. Należy również udoku­men­tować, jak prze­b­ie­gał pro­ces dociekań i jak uczniowie dotar­li do koń­cowego rezul­tatu. To taka per­son­al­na podróż ku filo­zofii przy uży­ciu oso­bistych tal­en­tów. To ekscy­tu­jące!

W ubiegłym roku Phi­los­o­phy Ire­land pomogła wprowadz­ić do szkół śred­nich krót­ki kurs filo­zofii. Jak został przyję­ty?

Zain­tere­sowanie było duże i zain­spirowało insty­tuc­je rzą­dowe do przekazy­wa­nia środ­ków finan­sowych na edukację nauczy­cieli, by mogli ksz­tał­cić w tym kierunku uczniów w swoich klasach. Jest też spory nacisk na wprowadzanie metody filo­zoficznych dociekań do innych przed­miotów w szkole. Kil­ka placówek ukończyło właśnie pier­wszy roczny cykl wykładów. Tem­ple Car­rig w Wick­low, jed­na ze szkół, która świeciła przykła­dem pod­czas real­iza­cji pro­jek­tu, kończy właśnie raport o tym, jak duży wpływ miały coty­god­niowe zaję­cia z filo­zofii. Mamy nadzieję, że ta i inne szkoły staną się inspiracją dla kole­jnych.

A kiedy może­my spodziewać się podob­nej inic­jaty­wy w szkołach pod­sta­wowych?

Jest nadzie­ja, że obec­nie prowad­zone roz­mowy o reformie oświaty, w których kładzie się nacisk na nowa­torskie sposo­by edukacji, przy­czynią się do jakiejś zmi­any w niedalekiej przyszłoś­ci. Ped­a­gog­iczne metody P4C mają sze­rok­ie zas­tosowanie. Mogą one wspomóc i tak już napię­ty pro­gram w szkołach i pogodz­ić go z potrze­bą zin­te­growa­nia prz­eróżnych pro­jek­tów. Docieka­nia filo­zoficzne wspaniale przy­czy­ni­a­ją się do polep­szenia samopoczu­cia i dobrostanu uczniów (well-being), a to także stanowi część bieżącego pro­gra­mu szkol­nego.

A właśnie! Pod­czas kur­su wspom­ni­ałaś, że w jed­nej z grup, z którą prowadz­iłaś zaję­cia, uczniowie poradzili sobie z prob­le­mem dokucza­nia i znę­ca­nia się w klasie. Czy P4C może mieć charak­ter ter­apeu­ty­czny?

To ciekawe pytanie, którego wielu ludzi się obaw­ia. Wiele szkół nie pod­jęło­by się real­iza­cji zajęć z filo­zofii, gdy­by je w ten sposób przed­staw­ić. Pozosta­je też pytanie, co rozu­miemy pod poję­ciem ter­apia. Uważam, że P4C nie jest sen­su stric­to ter­apią, ale dowartoś­ciowu­je jej uczest­ników. Ter­apeu­ty­czne właś­ci­woś­ci dociekań filo­zoficznych objaw­ia­ją się wtedy, gdy rozmów­cy zda­ją sobie sprawę, że może­my się mylić w zetknię­ciu ze złożonoś­cią naszej egzys­tencji na tej planecie. Wielu z nas zakła­da, że inni ludzie nie boryka­ją się z prob­le­ma­mi podob­ny­mi do naszych, nie przeży­wa­ją tych samych traum. To przeświad­cze­nie częs­to pojaw­ia się pod­czas wspól­nych rozmów o różnych ideach. Zaczy­namy mieć wgląd w wewnętrzny świat innych ludzi. Ten kolab­o­ra­cyjny i wspól­no­towy charak­ter zabiegu może mieć uzdraw­ia­ją­cy efekt. Kiedy myślimy kry­ty­cznie, współpracu­jąc z inny­mi na rzecz wglą­du w rzeczy­wis­tość, nasze ego musi trochę ustąpić. Zaletą tych zajęć jest to, że ego nie roztrza­sku­je się na kawał­ki, ale właśnie powoli ustępu­je. Myślisz, że jesteś wiel­ki, jed­nak ktoś uzmysław­ia ci, że tak nie jest. Czy ci się to podo­ba, czy nie. Z drugiej strony – w tej samej przestrzeni two­je zdanie się liczy i może pomóc innym zmienić coś w ich sposo­bie myśle­nia. To chy­ba bard­zo zdrowe.

Więk­szość uczest­ników dzisiejszego kur­su to nauczy­ciele szkół śred­nich i pod­sta­wowych. Jeden z nich zapy­tał, co to jest pytanie filo­zoficzne. Czy ludzie bez wyk­sz­tałce­nia filo­zoficznego albo z niewielkim poję­ciem o tym, czym jest filo­zofia, będą dobrzy w jej naucza­niu, uży­wa­jąc P4C?

W moim rozu­mie­niu, jeśli masz jak­iś dyplom pozwala­ją­cy ci uczyć, masz też umiejęt­ność uczenia się nowych rzeczy. Jeśli nie, to możesz od razu zwró­cić się do swo­jej uczel­ni o zwrot pieniędzy. Wszys­tko zależy od oso­by. Zależy, czy zostałeś nauczy­cielem z jakichś ego­isty­cznych pobudek – na przykład lubisz być dyk­ta­torem. Wtedy może P4C niekoniecznie jest metodą dla ciebie, ponieważ nie będziesz pozwalać na to, by dzieci same dochodz­iły do wiedzy. Na pytanie: czy każdy zain­tere­sowany nauczy­ciel może uży­wać P4C, mam nadzieję odpowiedzieć – tak, przy założe­niu, że poświęcą czas, by się pod­szkolić. Mam też nadzieję, że dzię­ki temu staną się dobry­mi wzo­ra­mi dla uczniów, pokażą, w jaki sposób się uczyć. Niek­tórzy będą w tym lep­si od innych. To sprawa indy­wid­u­al­na.  Dziedziny nawza­jem się przenika­ją, filo­zofia jest pod­szewką innych dyscy­plin, więc nie powin­no być prob­le­mu, by ktoś, kto uczy his­torii, uczył filo­zofii.

Spotkałam też wielu filo­zofów, którzy po pros­tu nie potrafią prowadz­ić dociekań filo­zoficznych. Nieste­ty, jak na razie ludzie posi­ada­ją­cy dyplom z filo­zofii w Irlandii nie mogą nauczać tego przed­mio­tu w szkołach, co jest według mnie dość dzi­wne. Zwłaszcza na etapie szkoły pod­sta­wowej.

Trud­no się nie zgodz­ić. Pod­czas zajęć z tobą zauważyłem twój entuz­jazm, kiedy mówiłaś o Ann Mar­garet Sharp. Zbyt mało mieliśmy kobi­et w świecie filo­zofii. Jeżeli się nie mylę, pochodz­iła z Irlandii. Może warto o niej naszym czytel­nikom wspom­nieć.

Ogrom­nie doce­ni­am Ann Mar­garet Sharp i jej wiel­ki wkład w teorię i prak­tykę filo­zoficznych dociekań. Pra­cow­ała u boku Matthew Lip­mana, współt­worząc ped­a­gogikę i staran­nie rozważa­jąc jej zas­tosowanie w klasie. Ory­gi­nalne nar­rac­je i towarzyszące im podręczni­ki opra­cow­ane przez Ann i Mat­ta są niewiary­god­nie dobrze prze­myślane i dokładne. Ćwiczenia zawarte w ich pra­cach umożli­wia­ją dal­sze zgłębian­ie wszel­kich pow­iązanych z nimi kon­cepcji. Nie potrafię sobie wyobraz­ić, ile wysiłku kosz­towało ich stworze­nie choć­by jed­nego podręczni­ka, a wydali ich kil­ka. Cho­ci­aż prak­ty­ka i stosowanie P4C ewolu­owały przez lata, wciąż pozosta­je wiele do nauczenia się z ory­gi­nal­nego mate­ri­ału. Uważam też, że pra­ca teo­re­ty­cz­na Sharpe jest naprawdę intere­su­ją­ca i od wielu lat zna­j­du­ję w niej wiele wskazówek i motywacji. Podo­ba mi się fakt, że w swych teo­ri­ach zawsze ma na uwadze dobro dzieci i filo­zofię. Żyła swo­ją filo­zofią i naprawdę to podzi­wiam. Była intere­su­jącą i niesamowicie utal­en­towaną kobi­etą. Gdy dowiedzi­ałam się, że pochodz­iła z Cork, zach­wyciła mnie myśl, że łączy nas ta mała wys­pa.

Jed­nym z najdzi­wniejszych i naj­ciekawszych aspek­tów P4C jest to, że uwydat­nia sposób, w jaki członkowie danej społecznoś­ci na co dzień się ze sobą komu­niku­ją. Wiele mówi także o dynam­ice społecznej tejże wspól­no­ty. Jeśli ist­nieje tam ukry­ta nieufność lub niechęć między­ludz­ka, sta­je się to dość szy­bko oczy­wiste. Uczest­nict­wo, samoreg­u­lac­ja i racjon­al­ność to pod­sta­wowe wyma­gania, jakie uczniowie powin­ni mieć w sto­sunku do siebie i swo­jej społecznoś­ci. Metapoz­naw­czy aspekt ped­a­gogi­ki daje przestrzeń do reflek­sji i możli­wość rozwi­ja­nia umiejęt­noś­ci społecznych, postaw i dys­pozy­cji, które pozwala­ją na owoc­ny dia­log filo­zoficzny.

Ann Mar­garet Sharp pisała pięknie i obsz­ernie o pra­cy związanej z założe­niem społecznoś­ci P4C. W ser­cu tego przed­sięwz­ię­cia jest panowanie nad swoim ego i odwa­ga, by prze­bić się przez ilu­zo­ryczną prawdę rzeczy. Nie jest to łatwe ani dla stu­den­tów, ani dla facylitatora/nauczyciela. Sharp mówiła o roli emocji w P4C i związku, jakie mają z naszą zdol­noś­cią rozu­mowa­nia. W miarę postępów społecznoś­ci pra­ca metapoz­naw­cza coraz bardziej kon­cen­tru­je na filo­zoficznym aspekcie P4C, choć wciąż na początku częs­to chodzi o naby­cie umiejęt­noś­ci społecznych, ponieważ bywa, że niewielu z uczest­ników chce wyraz­ić swój pogląd, jeśli nie wyda­je się to bez­pieczne.

Dyskus­je na tem­at zasad i ról obow­iązu­ją­cych w społecznoś­ci oraz ich kon­sek­wencji mogą być dość częste, ponieważ klasa tes­tu­je granice tego nowego doświad­czenia. Dzię­ki tej przys­wo­jonej umiejęt­noś­ci trudne obszary między przy­jaźnią i znę­caniem się mogą być bezpośred­nio ukierunk­owane społecznie bez per­son­al­iza­cji prob­le­mu. Nigdy nie należy oczeki­wać, że uczniowie nagle staną się najlep­szy­mi przy­jaciół­mi, a nawet kimś więcej niż kolega­mi z klasy, ale ist­nieje możli­wość, że zgod­nie się na coś nie zgodzą, współpracu­jąc ze sobą.

Wywiad przeprowadz­ił Łukasz Krzy­woń


Marelle Rice – pasjonat­ka edukacji i filo­zofii. Przez pon­ad dziesięć lat zaj­mowała się wcielaniem filo­zoficznych dociekań we włas­ną pracę oraz w pro­gramy eduka­cyjne. Marelle pracu­je również jako tren­er nauczy­cieli w SAPERE, bry­tyjskiej orga­ni­za­cji chary­taty­wnej pro­mu­jącej Filo­zofię z Dzieć­mi (P4C) według metody Lip­mana i Sharpe, ma wielo­let­nie doświad­cze­nie w sze­rokim zakre­sie eduka­cyjnym i społecznym, obe­j­mu­ją­cym wszys­tkie grupy wiekowe i umiejęt­noś­ci. Rice współpracu­je z dzi­ała­mi filo­zofii zarówno w Uni­ver­si­ty Col­lege w Dublin­ie, jak i Queen’s Uni­ver­si­ty w Belfaś­cie, pod­nosząc poziom filo­zofii w klasie i pro­gramie naucza­nia. Marelle zademon­strowała P4C pod­czas Sym­pozjum Filo­zofii i Szkół Irlandz­kich w New­man House, UCD 22 sierp­nia 2015 r. Jest członkiem-założy­cielem Phi­los­o­phy Ire­land, a od niedaw­na jej prze­wod­niczącą. Jest także kon­sul­tan­tem NCCA i jed­nym ze współtwór­ców Short Course–Junior Cycle.

Łukasz Krzy­woń – mag­is­ter filo­zofii, absol­went Uni­w­er­syte­tu Śląskiego, od 14 lat żyją­cy w Irlandii. Jego pra­ca mag­is­ter­s­ka Ukry­ty Blask, W świecie Car­losa Cas­tanedy ukaza­ła się drukiem w 2005 roku. Artys­ta, muzyk. Od wielu lat pracu­je z dzieć­mi i młodzieżą, prowadząc m.in. docieka­nia filo­zoficzne w szkołach. Spec­jal­ista ds. filo­zofii dla dzieci z The Phi­los­o­phy Foun­da­tion w Lon­dynie. Uczy o ochronie środowiska w szkołach dla Green-Schools Ire­land. Orga­nizu­je kół­ka bęb­niarskie, męskie krę­gi, uczy polinezyjskiego Sasa, chińskiego tai chi, malu­je artysty­czne murale, z różny­mi gru­pa­mi tworzy artysty­czne man­dale, uczy prak­ty­ki uważnoś­ci i relak­sacji. Lubi podróżować i uwiel­bia kine­matografię.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy