Aktualności Filozofia dla dzieci

Filozofowanie bez barier

Filozofowanie jest dla każdego. Przykładem tego są spotkania pod tytułem „Filozofowanie z dziećmi” w toruńskim Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu”. Od trzech lat spotkania odbywają się regularnie dzięki zaangażowaniu dzieci i prowadzących.

Najnowszy numer: Zrozumieć emocje

Zapisz się do newslettera:

---

Filozofuj z nami w social media

Nume­ry dru­ko­wa­ne moż­na zamó­wić onli­ne > tutaj. Pre­nu­me­ra­tę na rok 2017 moż­na zamó­wić > tutaj.

Magazyn można też nabyć od 4 sierpnia w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. > tutaj.

Aby dobro­wol­nie WESPRZEĆ naszą ini­cja­ty­wę dowol­ną kwo­tą, klik­nij „TUTAJ”.

Pomy­sło­daw­ca­mi spo­tkań są Mali­na Bar­ci­kow­ska i Tomasz Klej­na. Obo­je ukoń­czy­li stu­dia filo­zo­ficz­ne. Dziś Mali­na jest kry­ty­kiem sztu­ki i nale­ży do Pol­skie­go Towa­rzy­stwa Filo­zo­ficz­ne­go, a Tomasz jest wydaw­cą książek.

Mia­łam szczę­ście stu­dio­wać filo­zo­fię u pro­fe­so­ra Piła­ta, któ­ry wpro­wa­dzał filo­zo­fię dla dzie­ci w Pol­sce. Chcąc utwo­rzyć zaję­cia dla dzie­ci w czy­tel­ni Cen­trum Sztu­ki Współ­cze­snej kie­ro­wa­łam się mię­dzy inny­mi tym doświadczeniem

– opo­wia­da Mali­na Barcikowska.

Dosta­li­śmy przy­zwo­le­nie na takie zaję­cia od orga­ni­za­cji Phro­ne­sis. Oczy­wi­ście prze­strze­ga­my zasad, ale nie trzy­ma­my się ich sztyw­no. Naszym celem jest poka­za­niem dzie­ciom, że są dzieć­mi; że mają pra­wo do otwar­te­go myśle­nia i do poszukiwań.

Czym jest zabawa?

Fot:. Lena Paracka

Spo­tka­nia odby­wa­ją się co mie­siąc w czy­tel­ni toruń­skie­go CSW i są prze­zna­czo­ne dla dzie­ci w wie­ku od 6 do 10 lat. Na każ­dym z nich są poru­sza­ne poważ­ne zagad­nie­nia takie jak poję­cia pięk­na, cza­su czy dobra. Tema­tem prze­wod­nim stycz­nio­we­go spo­tka­nia była zaba­wa, a samo spo­tka­nie powią­za­no z wysta­wą dada­istycz­ną, któ­ra obec­nie odby­wa się w CSW. Spo­tka­nie zaczę­ło się od humo­ry­stycz­ne­go okrzy­ku jed­ne­go z mło­dych uczest­ni­ków, Gucia:

– Pla­ton to mój ulu­bio­ny filozof!

– A pamię­ta­cie kim jest filo­zof? – kon­ty­nu­ował Tomasz.

– To przy­ja­ciel mądro­ści – odpo­wie­dzia­ło jed­no z dzieci.

– Zga­dza się. Filo­zo­fem jest ktoś, kto zada­je dużo pytań i jest cie­ka­wy świa­ta – wyja­śnił Tomasz. –  A po co jest zaba­wa? – zapytał.

 

Odpo­wie­dzi były bar­dzo zróż­ni­co­wa­ne. Usły­sze­li­śmy, że dla relak­su, dla przy­jem­no­ści, jako śro­dek na nudę, żeby zabić czas. Pro­wa­dzą­cy kolej­no zada­wa­li pyta­nia, któ­re napro­wa­dzi­ły dzie­ci na kwe­stie języ­ko­we, a następ­nie poprzez zaba­wę w wyci­na­nie słów z gazet uło­ży­ły dada­istycz­ny wiersz. W ten spo­sób mogły prze­ko­nać się, czym jest język i jak łatwo moż­na zła­mać panu­ją­ce w nim zasa­dy, któ­rych prze­kra­cza­nie może być zabaw­ne i twórcze.

Nie oby­ło się bez zabaw­nych anegdot.

– W Toru­niu na uli­cy Mic­kie­wi­cza miesz­kał pewien zna­ny filo­zof… – zaczę­ła Malina.

– … Pla­ton! – dopo­wie­dział mały Szymek.

– Nie, Roman Ingarden.

– In gar­den… Czy­li „Roman w ogrodzie”?

Nauka otwierania umysłu

Cza­sem dzie­ci na zaję­ciach same pro­szą o roz­mo­wy na wybra­ne tema­ty. Wyni­ka to z ich prze­my­śleń, ale rów­nież z sytu­acji życio­wych, w jakich się znajdują.

Dla dzie­ci pro­ble­my nie są abs­trak­cyj­ne, nie umie­ją roz­wią­zać ich na róż­ne spo­so­by. Te pro­ble­my mają odnie­sie­nie do kon­kret­nych sytu­acji życio­wych, a my sta­ra­my się spra­wić, by filo­zo­fia poma­ga­ła im znaj­dy­wać roz­wią­za­nia. Chce­my im poka­zać, że wie­dza nie jest ode­rwa­na od życia

– opo­wia­da Malina.

 

Fot:. Lena Paracka

Poważ­ne tema­ty uczą dzie­ci uważ­no­ści. Na przy­kład omó­wie­nie poję­cia cza­su jest dla nich wywro­to­we, ale otwie­ra umysł i poka­zu­je, że wszyst­ko może być cie­ka­we, jeśli odpo­wied­nio się do tego podej­dzie. Z dru­giej stro­ny Mali­na i Tomasz nie chcą cał­ko­wi­cie zmie­niać toku myśle­nia podopiecznych.

Dzie­ci potrze­bu­ją pew­nych odno­śni­ków, żeby czuć się akcep­to­wa­ne i bez­piecz­ne. Nie mogą być zupeł­nie zdezorientowane

– mówi Malina.

Na spo­tka­niach z cyklu „Filo­zo­fo­wa­nie z dzieć­mi” mło­dzi uczest­ni­cy mają pra­wo do zada­wa­nia pytań i szu­ka­nia odpo­wie­dzi. Prze­ko­nu­ją się, że nie zawsze ist­nie­je jed­na pra­wi­dło­wa odpo­wiedź i że roz­mo­wa nie zawsze musi mieć cel, może być nato­miast celem samym w sobie.

Lena Parac­ka

Fot:. Lena Paracka

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wes­przeć tę ini­cja­ty­wę dowol­ną kwo­tą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakład­ki WSPARCIE na naszej stro­nie, kli­ka­jąc poniż­szy link. Klik: Chcę wes­przeć „Filo­zo­fuj!”

Polecamy