Numer Ontologia

Filozofuj! 2016 nr 6 (12)

Świadomość światów możliwych lub ich intencjonalne konstruowanie stanowi jedno ze znamion potęgi ludzkiego intelektu, zdolnego przekroczyć to, co „tu” i „teraz”. Wszelako wydawać by się mogło, że jest to zdolność jałowa i niepraktyczna, będąca jedynie niepoważną igraszką myślową w poważnym świecie. Nic bardziej mylnego. Wystarczy sobie uświadomić, jak bez przytomnego obcowania ze światem możliwości wyglądałby nasze codzienne decyzje i – w konsekwencji – nasze życie. Obraz konia w kieracie byłby tu dobrym modelem. Poza tym poznanie nie tylko tego, jaki świat jest, ale jaki mógłby być lub może być, funduje dużą część ludzkiej kultury, w tym sztuki z jej obiektami fikcyjnymi, nieistniejącymi wprawdzie realnie, ale jakoś możliwymi, nauki z jej „kwantową otwartością” na światy możliwe, jej alternatywnymi historiami oraz jej przewidywaniami, a także oczywiście filozofii, w której nie tylko rozważa się ideę światów możliwych i modalności, ale też jej używa – np. w eksperymentach myślowych – do lepszego zrozumienia tego, co faktyczne. Oddajemy w Wasze ręce nowy, dwunasty już numer „Filozofuj!” – o światach możliwych. Zgodnie z zapowiedzią publikujemy wersję online numeru, która jest bezpłatna!

Najnowszy numer: Jak działa język?

Zapisz się do newslettera:

---

Filozofuj z nami w social media

Najnowszy numer można nabyć od 2 października w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2018 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Wydaw­cą cza­sopis­ma jest

.

Kliknij, aby pobrać plik pdf numeru:


CZY WIESZ, ŻE…


Kalen­dar­i­um

Adam Małysz i światy możli­we > Maciej Sendłak

Bertrand Rus­sell, jeden z najbardziej wpły­wowych logików oraz filo­zofów XX wieku, wierzył, że „w filo­zofii rzecz pole­ga na tym, by zacząć od czegoś tak prostego, że wyda­je się niewarte wypowiedzenia, a skończyć na czymś tak paradok­sal­nym, że nikt w to nie uwierzy”. Dobrym potwierdze­niem jego słów jest toczą­ca się od pół wieku dyskus­ja wokół poję­cia światów możli­wych. Poniżej przyjrzymy się pokrótce temu, skąd takie zain­tere­sowanie tym poję­ciem wśród filo­zofów.

Czym mogą być światy możli­we? > Tadeusz Ciecier­s­ki

Co takiego mamy na myśli, gdy stwierdza­my, że Bernie Sanders wygrał­by wybo­ry, gdy­by był ofic­jal­nym kandy­datem demokratów? Jed­na z pop­u­larnych w filo­zofii sug­estii głosi, że mamy wtedy na myśli to, iż w każdym odpowied­nio podob­nym do naszego świecie możli­wym, w którym par­tia demokraty­cz­na wys­taw­ia Sander­sa, ten wygry­wa wybo­ry. Czym jed­nak są te tajem­nicze światy możli­we, na które się tu powołu­je­my?

Do czego służy poję­cie światów możli­wych? – info­grafi­ka

Kot Schrödingera > Jakub Jer­na­jczyk

Fizy­ka kwan­towa ma charak­ter prob­a­bilisty­czny. Wedle jej kopen­hask­iej inter­pre­tacji przed doko­naniem pomi­aru układ kwan­towy zna­j­du­je się w tzw. stanie mieszanym – przyj­mu­je wszys­tkie możli­we stany opisy­wane przez funkcję falową Schrödingera. Dopiero akt obserwacji nie­jako zmusza układ kwan­towy do przyję­cia konkret­nego stanu (w wyniku zała­ma­nia funkcji falowej).

Z wiz­ytą w (możli­wym) świecie zom­bi > Jacek Jaroc­ki

Filo­zofia anal­i­ty­cz­na miała być w założe­niu wzorowana na meto­dach nauk ścisłych, takich jak fizy­ka czy chemia. Jed­nakże filo­zof – w prze­ci­wieńst­wie do swoich kolegów naukow­ców – nie dys­ponu­je klasy­cznym lab­o­ra­to­ri­um. Odpowied­nikiem przestrzeni do badań bywa jed­nak jego wyobraź­nia, zamieszki­wana przez różne stwory: bag­noludy, neu­roloż­ki-dal­ton­ist­ki oraz zom­bi.

Czy możli­wy jest świat bez Boga? > Dar­iusz Łukasiewicz

Czy poję­cie świa­ta możli­wego może być użyteczne dla ateisty w dyskus­jach nad tezą o ist­nie­niu Boga? Moim zdaniem może być użyteczne w pre­cy­zowa­niu poję­cia ateiz­mu i rozróż­ni­a­n­iu jego odmi­an.

Przech­wał­ka króla Alfon­sa > Nicholas Resch­er

Król Alfons X (1221–1284), zwany „Mądrym” (El Sabio), który w połowie trzy­nastego wieku rządz­ił Kastylią (jak i wielo­ma inny­mi kraina­mi), był uczonym z prawdzi­wego zdarzenia. Studi­u­jąc astro­nom­iczny sys­tem Ptole­meusza, pos­tu­lu­ją­cy liczne cyk­le i epicyk­le, miał powiedzieć: „Gdy­by Bóg Wszech­mogą­cy, zan­im zabrał się za stworze­nie, zapy­tał mnie o zdanie, zapro­ponowałbym coś znacznie prost­szego”.

O trzech zło­tych klatkach królewny Scholasty­ki > Fil­ip Kobiela

Wywiad

Nasz świat nie jest najlep­szym z możli­wych > Wywiad z Gra­hamem Priestem, jed­nym z najwybit­niejszych logików na świecie

Narzędzia filo­zo­fa
Warsz­tat log­iczny: #5. Jak stereo­typ zwal­czać kon­tr­przykła­dem za pomocą logi­ki języ­ka nat­u­ral­nego > Witold Mar­ciszews­ki
Teo­ria argu­men­tacji: #8: Argu­men­ty ad inter­ne­tum > Krzysztof A. Wiec­zorek
Ekspery­ment myślowy: Nowy Adam > Artur Szut­ta

Ety­ka w lit­er­aturze
Czar­o­dziejs­ka góra i wal­ka o duszę > Natasza Szut­ta

Feli­eton
Uchro­nia > Jacek Jaś­tal

Satyra
Filo­zoficz­na prog­noza Glob­al­nego Ocieple­nia Możli­wego Świa­ta Między­ludzkiego > Piotr Bar­tu­la

Feli­eton
Dwaj panowie L. i teodycea > Adam Grob­ler

Wokół tem­atu
Od gier wideo do światów wirtu­al­nych > Sidey Myoo
Światy możli­we w ekspery­men­tach myślowych > Krzysztof Czer­ni­aws­ki

Wywiad
Wywiad z Got­tfrie­dem Wil­helmem Leib­nizem > Jacek Woj­tysi­ak

Who is who w pol­skiej filo­zofii
Roman Ingar­den – pol­s­ki wkład do świa­towej fenom­e­nologii > Paweł Rzewus­ki

Filo­zofia w filmie
Życie świadome > Doro­ta Monkiewicz-Cybul­s­ka

Z pół­ki filo­zo­fa…

Matrix – komiks filo­zoficzny

Filo­zofia z przym­ruże­niem oka


Redak­tor prowadzą­cy numeru: Artur Ger­ard Kosec­ki.


Drodzy Czytel­ni­cy,

dru­gi rok wydawa­nia mag­a­zynu wieńczymy numerem o świat­ach możli­wych. Gdy ogłasza­l­iśmy anki­etę dla Czytel­ników z dwu­nas­toma tem­ata­mi do wyboru, świat, w którym wyda­je­my ostat­ni w tym roku numer mag­a­zynu o świat­ach możli­wych, był jed­nym ze światów możli­wych. Gdy zamknęliśmy anki­etę, „uczynił on” duży krok w kierunku bycia światem aktu­al­nym, zre­al­i­zowanym, fak­ty­cznym. Wów­czas nadal mógł się zre­al­i­zować na wiele sposobów – mieliśmy bowiem wiele pomysłów i wyobrażeń, jak ten numer miał­by wyglą­dać. Ostate­cznie zre­al­i­zowała się jed­na z tych możli­wych wer­sji – ta, którą czyta­cie. Alter­naty­wne wer­sje dwu­nastego numeru „Filo­zo­fuj!” pozostały w dziedzinie światów możli­wych. Wśród tych światów zna­jdziemy nie tylko pod­jęte tem­aty numerów naszego cza­sopis­ma, ale całą ple­jadę możli­woś­ci: wojny, których nie było; miłoś­ci, które się nigdy nie zdarzyły; książ­ki, które nie zostały napisane – to tylko kil­ka wybranych na chy­bił trafił przy­pad­ków. Obok tych „nor­mal­nych” alter­natyw ist­nieją także możli­woś­ci bardziej fan­tasty­czne: Śródziemie, szkoła w Hog­war­cie czy świat „Gwiezd­nych wojen”.

Światy możli­we oraz sam fakt, że potrafimy o nich myśleć, odwiedzać je w wyobraźni, są niezwyk­le intrygu­jące. Prze­cież fak­ty­cznie, przy­na­jm­niej w naszej rzeczy­wis­toś­ci, te światy nie ist­nieją. A jed­nak w jakimś sen­sie są one od naszej myśli nieza­leżne. Bywa, że są przed­miotem naszych aut­en­ty­cznych emocji, dyskusji. Częs­to orzekamy o nich jak o real­nych obiek­tach. Na przykład na pytanie, czy to praw­da, że Gan­dalf Szary jest czar­o­dziejem, wielu z Was bez waha­nia poki­wało­by twierdzą­co głowa­mi. Wielu szcz­erze roniło łzy, myśląc, że zginął on w czeluś­ci­ach Morii. Podob­nie wielu z dużym przeko­naniem mogło­by rozpraw­iać o tym, czy rzu­canie czarów przez Harry’ego Pot­tera bez uży­cia różdż­ki jest możli­we.

Idea światów możli­wych generu­je liczne pyta­nia filo­zoficzne. Na przykład, gdzie zna­j­du­je się Śródziemie? Gdzie jest Hog­wart? Czy są to może jakieś realne miejs­ca bytu­jące w równoległych świat­ach, wzglę­dem których nasza rzeczy­wis­tość zda­je się jedynie czys­tą możli­woś­cią? Czy też raczej są to jedynie światy wyobrażone, bytu­jące jedynie w naszych umysłach? Czy moż­na mówić o różnych rodza­jach możli­woś­ci? Na przykład czy możli­wość rzu­ca­nia czarów jest równie możli­wa co możli­wość wygra­nia na loterii? Czy 2 plus 2 zawsze musi rów­nać się 4? Czy wszys­tko jest możli­we? A może też ist­nieją niemożli­we przed­mio­ty? Ist­nieją? Jak mogą ist­nieć przed­mio­ty niemożli­we? Prob­lematy­czne, jak widać, jest samo poję­cie ist­nienia (cho­ci­aż ten tem­at pozostawmy na inną okazję).

Dla filo­zofów światy możli­we to nie tylko intrygu­ją­ca zagad­ka filo­zoficz­na, ale także użyteczne narzędzie filo­zo­fowa­nia. Kreu­jąc fan­tasty­czne ekspery­men­ty myślowe, światy pełne zom­bich, XYZ zami­ast wody czy poli­ty­cznych utopii filo­zo­fowie, tes­tu­ją swo­je intu­ic­je doty­czące różnych pojęć, tez i teorii.

Świado­mi wagi światów możli­wych dla filo­zofii, chce­my Was zaprosić do filo­zoficznej reflek­sji nad tymi intrygu­ją­cy­mi byta­mi-nieby­ta­mi. Ofer­u­je­my wam tek­sty autorów spec­jal­izu­ją­cych się w tem­atyce światów możli­wych, w których zas­tanaw­ia­ją się oni nad tym, czym właś­ci­wie światy możli­we są, dlaczego są one tak ważne dla filo­zofii, czemu służą.

Oprócz artykułów tem­aty­cznych zna­jdziecie także nasze stałe propozy­c­je: dal­sze częś­ci kur­su logi­ki, sztu­ki argu­men­tacji, „who is who” w pol­skiej filo­zofii, wywiad z wielkim filo­zofem z przeszłoś­ci (tym razem jest to Got­tfried Leib­niz), kole­jną część rozważań o prob­lemach moral­nych w lit­er­aturze, nowy ekspery­ment filo­zoficzny. Czeka na Was także odrobi­na filo­zoficznej rozry­w­ki: kole­j­na satyra filo­zoficz­na z krainy Kalopów, aneg­do­ty, komiks, filo­zoficzne zoo czy krzyżówka.

Życzymy Wam, by w nad­chodzą­cym roku zre­al­i­zował się najlep­szy z możli­wych sce­nar­iuszy Waszego życia. Mamy nadzieję, że będzie to sce­nar­iusz, w którym będzie też czas na lek­turę naszego mag­a­zynu.

Filo­zo­fu­j­cie!

Redakc­ja


Zapraszamy do udziału w spotkaniach Klubu „Filozofuj!”. Zapowiedzi spotkań i relacje z dotychczasowych dyskusji są > tutaj.

Oso­by, które chci­ał­by pomóc przy zor­ga­ni­zowa­niu spotka­nia Klubu „Filo­zo­fuj!” w swoim mieś­cie, zaprasza­my do współpra­cy. Szczegóły > tutaj.



Down­load (PDF, 7.27MB)

 

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

1 komentarz

Kliknij, aby skomentować

  • CZYNNIK X CZY XX

    X jako znak wskazu­je sym­bol­icznie jak należy patrzeć na świat.… ze wszys­t­kich per­spek­tyw naraz.…

    V- rzym­s­ka licz­ba 5 , X-10 : ale tyle samo co V z każdej per­spek­ty­wy …. w gene­tyce wszys­tko naprawdę też pochodzi od XX 🙂 paradoks.… prze­cież to kobi­eta.…. ale jakie to ma znacze­nie?

    XX -to kobi­eta- jest matką darzy swo­je dziecko miłoś­cią
    bezwarunk­ową, patrzy na dobro inaczej.… z każdej per­spek­ty­wy… broni – pod­da­jąc się… gdyż rozu­mie też innych.… Na czym prob­lem wspól­no­ty więc pole­ga?

    Może ktoś będzie się śmi­ał jak mu wytłu­maczę, że to pod­sta­wowa wartość jaką jest miłość bezwarunk­owa mat­ki do dziec­ka a raczej jej brak – brak wzor­ca powodu­je kon­flik­ty na świecie tworze­nie wspól­not zastępczych itp..

    Państ­wo nie wychowa jed­nos­t­ki zdol­nej do miłoś­ci bo nie będzie w stanie mu jej dać.… żad­na placówka nie zastąpi miłoś­ci, żadne pieniądze…

    PODSTAWOWYM WZORCEM JEST RODZINA

    Stwor­zono religie, rodziny królewskie …wzorce.… ale miłość w gaze­cie, koś­ciele, ekranie nie jest tym czego nie dano niek­tórym ludziom… stąd wojny, rozłamy, nien­aw­iść , rasizm.… zaz­drość.…

    NAJGORSZA SIOSTRA , ZAZDROŚĆ MA NA IMIĘ…KIEDY WKRACZA -WSZYSTKO GINIE

    Cza­sem kod DNA to nie tylko poję­cie z zakre­su gene­ty­ki… wielo­raka ilość możli­woś­ci odczy­ty­wa­nia znaczeń w zależnoś­ci od kon­tek­stu skła­nia do prze­myśleń nad rodza­jem połączeń między byta­mi ludzki­mi , duchowy­mi lub nawet nie — byta­mi .

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy