Artykuł Epistemologia Ontologia

Jakub Jernajczyk: Kot Schrödingera

Fizyka kwantowa ma charakter probabilistyczny. Wedle jej kopenhaskiej interpretacji przed dokonaniem pomiaru układ kwantowy znajduje się w tzw. stanie mieszanym – przyjmuje wszystkie możliwe stany opisywane przez funkcję falową Schrödingera. Dopiero akt obserwacji niejako zmusza układ kwantowy do przyjęcia konkretnego stanu (w wyniku załamania funkcji falowej).

Najnowszy numer: Nowy człowiek?

Zapisz się do newslettera:

---

Filozofuj z nami w social media

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2017 można zamówić > tutaj.

Magazyn można też nabyć od 23 listopada w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „TUTAJ”.

Tekst ukazał się w „Filo­zo­fuj” 2016 nr 6 (12), s. 13. W pełnej wer­sji graficznej jest dostęp­ny w pliku PDF.


Inter­pre­tac­ja kopen­has­ka zda­je się więc przyp­isy­wać olbrzymią rolę obser­wa­torowi, odbier­a­jąc naturze jej obiek­ty­wny charak­ter. Z takim pode­jś­ciem nie mogło się pogodz­ić wielu wybit­nych fizyków, m.in. Albert Ein­stein oraz sam twór­ca rów­na­nia falowego – Erwin Schrödinger.

Aby pod­kreślić absurdal­ność tej kon­cepcji, Schrödinger stworzył słyn­ny ekspery­ment myślowy z kotem w roli głównej. W zamknię­tym pojem­niku umieszcza­my kota oraz spec­jal­ny mech­a­nizm, zaw­ier­a­ją­cy por­cję radioak­ty­wnej sub­stancji, która po godzinie z równym praw­dopodobieńst­wem uleg­nie bądź nie uleg­nie roz­pad­owi. Jeśli nastąpi roz­pad radioak­ty­wny, uwol­niona zostanie tru­ciz­na, która naty­ch­mi­ast zakończy żywot kota. Jeśli roz­pad szczęśli­wie nie nastąpi, kot będzie żył. Otwier­a­jąc pojem­nik po upły­wie godziny, mamy więc równą szan­sę na znalezie­nie żywego bądź martwego kota. Co będzie się jed­nak dzi­ało z kotem, zan­im otworzymy pojem­nik? Zdaniem Schrödingera, zgod­nie z inter­pre­tacją kopen­haską kot, podob­nie jak cząst­ki radioak­ty­wnej sub­stancji, powinien ist­nieć równocześnie w dwóch stanach – żywym i martwym. Dopiero otwar­cie pojem­ni­ka i doko­nanie obserwacji miało­by ustal­ić los zwierza­ka.

Choć powyższy opis może wydawać się niedorzeczny, liczne ekspery­men­ty potwierdz­iły, iż akt obserwacji odgry­wa w układach kwan­towych kluc­zową rolę. Nie jest jed­nak jasne, w jaki sposób obserwac­ja miała­by prowadz­ić do zała­ma­nia funkcji falowej oraz jakie warun­ki powinien speł­ni­ać obser­wa­tor. Czy musi to być człowiek lub inny byt świadomy, czy może to być zwierzę (np. kot)? A może świat jest w stanie obser­wować sam siebie? To zaskaku­jące, jak bard­zo pyta­nia te przy­pom­i­na­ją rozważa­nia George’a Berke­leya, wyrażone w słyn­nej maksymie esse est per­cipi – ist­nieć znaczy być postrze­ganym.

Odmi­en­ną inter­pre­tację zjawisk kwan­towych, pozwala­jącą zachować obiek­ty­wny charak­ter praw natu­ry, zapro­ponował Hugh Everett. Wedle jego kon­cepcji w każdym momen­cie, kiedy układ kwan­towy może przyjąć różne stany, nie dochodzi do przy­pad­kowego wyboru jed­nego z nich (zała­ma­nia funkcji falowej), lecz real­i­zowane są wszys­tkie możli­woś­ci, tyle że w odręb­nych równoległych wszechświat­ach. Choć brz­mi to jak frag­ment powieś­ci sci­ence fic­tion, wielu współczes­nych fizyków skła­nia się ku inter­pre­tacji Everetta.


Jakub Jer­na­jczyk – Matem­atyk, artys­ta wiz­ual­ny, pop­u­laryza­tor nau­ki; adi­unkt na Wydziale Grafi­ki i Sztu­ki Mediów wrocławskiej ASP. Strona auto­ra: www.grapik.pl

Tekst jest dostęp­ny na licencji: Uznanie autorstwa-Na tych samych warunk­ach 3.0 Pol­s­kaW pełnej wer­sji graficznej moż­na go przeczy­tać > tutaj.

< Powrót do spisu treś­ci numeru.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy