Aktualności Wywiady

Każdy człowiek jest dla mnie filozofem

Filozofia jest dla każdego – to powtarzaliśmy już wiele razy. Jednak nie dotarła ona jeszcze do wszystkich ludzi i wciąż pozostaje wiele do zrobienia w zakresie jej popularyzacji. Osobą zasługującą na miano popularyzatora jest Damian Nowak, na portalu YouTube znany jako Światły. W wywiadzie dla „Filozofuj!” opowiedział o swoich początkach przygody z filozofią, swojej działalności w Internecie i postrzeganiu filozofii w dzisiejszym świecie.

Najnowszy numer: Nowy człowiek?

Zapisz się do newslettera:

---

Filozofuj z nami w social media

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2017 można zamówić > tutaj.

Magazyn można też nabyć od 23 listopada w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „TUTAJ”.

Jak filo­zofia pojaw­iła się w Twoim życiu?

Od kiedy pamię­tam, filo­zofia obec­na była w moim życiu w postaci niecodzi­en­nych pytań zadawanych moim przy­ja­ciołom. Oczy­wiś­cie nie wiedzi­ałem wtedy, że filo­zo­fu­ję. Sądzę, że prawdzi­wa potrze­ba staw­ia­nia sobie fun­da­men­tal­nych pytań oraz poszuki­wa­nia mądroś­ci nar­o­dz­iła się we mnie w liceum, kiedy słuchałem punk-roc­ka i szczegól­nie ważny był dla mnie tem­at wol­noś­ci, równoś­ci i sen­su życia.

Na stu­di­ach ped­a­gog­icznych miałem pier­wszy kon­takt z filo­zofią jako nauką, nie mając jeszcze poję­cia, że kiedykol­wiek będę ją stu­diował. Jed­nak po pier­wszym roku ped­a­gogi­ki pyta­nia zaczęły się mnożyć, więc zacząłem stu­diować filo­zofię jako dru­gi kierunek. Po kilku tygod­ni­ach wiedzi­ałem, że nie będzie już odwro­tu. Wykład­ow­cy na kierunku filo­zofii zaszczepili we mnie ideę stu­diowa­nia dla siebie, a nie dla tzw. „papier­ka”. Muszę przyz­nać, że pod­czas dwóch pier­wszych lat dokon­ał się we mnie przełom doty­czą­cy myśle­nia o sobie i o świecie. Myślę, że bard­zo przy­czynił się do niego Michał Płó­ci­en­nik, nauczy­ciel aka­demic­ki i opiekun naszego Koła Naukowego Filo­zofów AJD. To współczes­ny Sokrates, który zaraża stu­den­tów pasją do królowej mądroś­ci. Myślę, że jego mis­ja i zapał znaczą­co wpłynęły na zaostrze­nie mojego filo­zoficznego apety­tu.

Jakie nur­ty filo­zoficzne najbardziej Cię intere­su­ją?

Na początku najbardziej pocią­gał mnie pla­tonizm i związane z nim idee. Niesamowite dla mnie było to, że ist­nieją doskon­ałe formy rzeczy, np. wieczne, nieskazitelne dobro lub pię­kno. Jed­nak później poz­nałem myśl Fry­dery­ka Niet­zschego, która sprowadz­iła mnie z nie­ba na ziemię i przepełniła zdrowym scep­ty­cyzmem oraz zain­tere­sowała ideałem nad­człowieka. Sądzę, że najwięk­szy wpływ na mnie miał i wciąż ma właśnie ten filo­zof.

Wyobraź sobie ide­al­ny, według Ciebie, świat. Jakie miejsce w nim zaj­mowała­by filo­zofia?

Przyz­nam szcz­erze, że pol­u­biłem świat w którym żyje­my i mimo wielu wad bywa on całkiem atrak­cyjny. Jestem zwolen­nikiem doskonale­nia tego, co mamy. Chci­ałbym, aby na całym świecie filo­zofia była obec­na w szkołach od eta­pu przed­szko­la aż do studiów. Dzieci mają nat­u­ral­ną skłon­ność do filo­zo­fowa­nia i było­by wspaniale, gdy­by miały możli­wość rozwi­jać swo­je predys­pozy­c­je właśnie w placówkach eduka­cyjnych. Myślę, że najlepiej było­by, gdy­by filo­zofia była nauczana prob­le­mowo w szkołach pod­sta­wowych, zaś w szkołach pon­ad­pod­sta­wowych sys­tem­aty­cznie. Wierzę, że doczekam dnia,w którym taka utopi­j­na refor­ma edukacji zostanie wprowad­zona.

Jaka jest Two­ja definic­ja filo­zo­fa? Czy jest to miłośnik mądroś­ci, którego ciekawi świat i snu­je głębok­ie rozważa­nia w codzi­en­nym życiu, czy oso­ba zaj­mu­ją­ca się filo­zofią zawodowo?

Każdy człowiek jest dla mnie filo­zofem. Jestem przeko­nany, że nie ma oso­by na świecie, która cho­ci­aż raz w życiu nie zas­tanaw­iała się nad tym: Kim jest? Jak żyć? Skąd pochodzi? Dokąd zmierza? Myślę, że każdy choć raz w życiu zadał sobie te lub inne pyta­nia filo­zoficzne. Uważam, że niek­tórym zawodowym filo­zo­fom filo­zo­fu­je się o wiele trud­niej, niż zwykłym ludziom, ponieważ ogranicza­ją oni sobie pole widzenia szty­wny­mi reguła­mi i kat­e­go­ri­a­mi myśle­nia. Są to jed­nak tylko moje subiek­ty­wne spostrzeże­nia.

Myślę, że w codzi­en­nym życiu filo­zofia może być użytecz­na szczegól­nie w wychowa­niu dzieci. Jak już wspom­ni­ałem, dzieci mają nat­u­ral­ną skłon­ność do filo­zo­fowa­nia, więc filo­zo­fu­ją­cy rodz­ice mogą znaczą­co przyspieszyć rozwój swoich pociech. Poza tym nierzad­ko roz­mowy dzieci z rodzi­ca­mi ogranicza się głównie do wydawa­nia komend. Przy­czyn takiego stanu rzeczy jest pewnie wiele, ale myślę, że głównym prob­le­mem jest brak wspól­nych tem­atów. Uważam, że lekarst­wem na ten brak może być filo­zofia, która jest skarb­nicą ciekawych, uni­w­er­sal­nych i ważnych prob­lemów, które mogą być punk­tem wyjś­cia do rozwi­ja­nia relacji z dzieck­iem.

Jak wpadłeś na pomysł propagowa­nia filo­zofii przez YouTube? Jaki jest odzew widzów?

Myślę, że najsil­niejszym bodźcem do stworzenia kanału był brak zrozu­mienia filo­zofii przez zna­jomych z innych kierunk­ów studiów. Mieli oni kurs filo­zofii na swoich stu­di­ach, ale bard­zo częs­to praw­ie nic z niego nie rozu­mieli i bez namysłu wykuwali fak­ty na pamięć. Początkowo chci­ałem w ciekawy sposób przed­staw­ić his­torię filo­zofii, później jed­nak zacząłem ekspery­men­tować z różny­mi for­ma­mi i cią­gle szukam takiej, w której czułbym się dobrze i która była­by naj­ciekawsza dla widzów.

Myślę, że moje filmy wywołu­ją pozy­ty­wne reakc­je. Od pewnego cza­su szczegól­nie zależy mi na naw­iąza­niu bezpośred­niej relacji z widza­mi i osoba­mi zain­tere­sowany­mi filo­zofią, dlat­ego dużo cza­su poświę­cam grupie na Face­booku Szanowni Miłośni­cy Mądroś­ci”. Obec­nie jest nas tam pon­ad trzys­tu. Moim celem jest stworze­nie wirtu­al­nej szkoły filo­zoficznej dla osób chcą­cych roz­maw­iać o ważnych dla siebie sprawach. Była­by to społeczność ludzi zafas­cynowanych myśle­niem i roz­wo­jem, bo jestem przeko­nany, że odpowied­nie pyta­nia filo­zoficzne są w stanie wpłynąć pozy­ty­wnie na nasze życie.

Czy uważasz, że taki­mi środ­ka­mi jak Twój kanał czy „Filo­zo­fuj!” moż­na zachę­cić ludzi niezwiązanych z filo­zofią do zain­tere­sowaniem się nią, czy są to jedynie media dla ist­nieją­cych już miłośników filo­zofii?

W naszych cza­sach tylko za pomocą takich mediów filo­zofia może przetr­wać. Dzisi­aj ludzi coraz trud­niej jest zachę­cić do czy­ta­nia wyma­ga­ją­cych książek. Oprócz tego od kilku lat w medi­ach panu­je moda na „psy­chologię” i „coach­ing”. Myślę, że ten fenomen wyni­ka z przys­tęp­nej prezen­tacji naj­ciekawszych badań i prak­ty­cznych infor­ma­cji tych nauk społecznych. Z całą pewnoś­cią filo­zofia może pochwal­ić się równie fas­cynu­ją­cy­mi cieka­wostka­mi i spostrzeże­ni­a­mi.

Nie każdy „miłośnik mądroś­ci” jest spec­jal­istą we wszys­t­kich kierunk­ach filo­zoficznych i poprzez takie media jak „Filo­zo­fuj!” oraz kanał Światły może odświeżać swo­ją wiedzę. Sądzę, że wiele prob­lemów filo­zoficznych moż­na szy­b­ciej pojąć dzię­ki przys­tęp­nym i wiz­ual­nym przykładom. Dla mnie, od kiedy sięgam pamię­cią, filmy psy­cho­log­iczne były impulsem do myśle­nia i staw­ia­nia sobie ważnych filo­zoficznych pytań.

Obser­wu­jąc fenomen plat­formy YouTube zauważyłem, że wielu twór­ców porusza bard­zo ważne dla każdego człowieka prob­le­my, a ich wid­ow­n­ia to w więk­szoś­ci dzieci i nas­to­latkowie. Jeśli więc filo­zofia chce żyć w świado­moś­ci młodych pokoleń, to musi otworzyć się na nowe media.

Kanał „Światły” na YouTube

Roz­maw­iała: Lena Parac­ka

Zdję­cie: Dami­an Nowak

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy