Zapowiedzi wydawnicze

Już od 2 listopada czterdziesty drugi numer „Filozofuj!”: Wątpienie

Od 2 listopada w salonach Empiku, Świecie Prasy, Ruchu, Inmedio, Relay (zob. pełną listę salonów) można kupić czterdziesty drugi numer „Filozofuj!” – jedynego na świecie czasopisma filozoficznego do poczekalni u fryzjera! ;) Temat numeru: Wątpienie Czasopismo, jak zwykle, będzie dostępne bezpłatnie online, ale dopiero za około dwa miesiące. Osoby, które wolą czytać na papierze, zachęcamy do zamówienia egzemplarza drukowanego. Najtaniej i najszybciej oczywiście w prenumeracie rocznej.

Wątpienie” to 42. numer „Filozofuj!”, czasopisma popularnonaukowego o filozofii.

Wydawcą „Filozofuj!” jest Wydawnictwo Academicon
(będące na liście punktowanych wydawców MNiSW – 100 pkt za monografię)

logo wydawnictwo academicon niebieskie


Redaktor prowadzący numeru: dr hab. Artur Szutta
Wsparcie merytoryczne: dr Sylwia Wilczewska

Podziękowania za pracę nad numerem „Wątpienie” należą się: Autorom tekstów, Redaktorom, w szczególności: Piotrowi Biłgorajskiemu, Eli Drozdowskiej, Błażejowi Gęburze, Marcinowi Iwanickiemu, Robertowi Kryńskiemu, Dorocie Monkiewicz, Redaktorom językowym: Katarzynie Dragan, Aleksandrze Sitkiewicz, Grafikom:  Natalii Biesiadzie-Myszak, Paulinie Belcarz, Hannie Bytniewskiej, Ewie Czarneckiej, Annie Koryzmie, Patrycji Waleszczak, Wojtkowi Wu Zielińskiemu, Specjalistom DTP: Adamowi Dorotowi, Robertowi Kryńskiemu, Patrycji Waleszczak, Naszym Hojnym Patronom, którzy nas wsparli w projekcie Patronite: Anie Dunat, Kacprowi Dyrdzie, Piotrowi Elfingerowi, Pawłowi Frendenbergowi, Pawłowi Głazowi, Danielowi Kozie, Sebastianowi Łasajowi, Michałowi Markowi, Tomaszowi Stepińskiemu, Janowi Swianiewiczowi, Zbigniewowi Szafrańcowi, Tomaszowi Szwedowi, Ani Wilk-Płaszczyk, Józefowi Zonowi, Karolinie Stępniak, Dominikowi Gnapowi, Marianowi Porwołowi. Również dzięki Waszemu wkładowi możliwe było wydane tego numeru.


Drodzy Czytelnicy,

niekiedy podkreśla się fakt, że ludzka sytuacja epistemiczna charakteryzuje się głęboką niepewnością. Często uświadamiamy ją sobie, gdy mamy do podjęcia decyzję, która zadecyduje o naszej przyszłości, albo kiedy ktoś pyta nas o zdanie w kwestii światopoglądowej w taki sposób, który podważa nasze dotychczasowe intuicje. Jakimś wyjściem z sytuacji może być oczywiście odwołanie się do werdyktu ekspertów. Niestety podpowiedzi autorytetów wtajemniczonych w daną materię nie tylko nie zawsze są dostępne, ale często nie mogą nam w ogóle pomóc, na przykład wtedy, gdy wątpimy we własne wspomnienia, mając świadomość, że niekiedy poddajemy je bardzo głębokiej modyfikacji. Musimy przyjąć do wiadomości, że najczęściej ze swoim wątpieniem jesteśmy po prostu sami.

W takim scenariuszu świat jawi się jako zbiór zupełnie przypadkowych elementów, które są ze sobą powiązane w bardzo luźny sposób. To, że społeczeństwa się nie rozpadają, zawdzięczamy tylko temu, iż przyjęliśmy zestaw odpowiednich konwencji i próbujemy się ich trzymać. Trudno jednak uwierzyć w to, że całością naszego doświadczenia kierują jakiekolwiek uchwytne poznawczo zasady. Niektórzy mogą nawet wyciągnąć z tego wniosek, że w takim razie ludzka wolność jest czymś zupełnie nieosiągalnym. I być może najmądrzejszym wyjściem przy podejmowaniu jakichkolwiek decyzji byłby po prostu rzut monetą. Jeśli nie wiemy czegoś na pewno, to jak moglibyśmy odpowiedzialnie wybrać? Gdy postawimy sprawę wątpienia właśnie w ten sposób, to problem wydaje się nieprzezwyciężalny.

Filozofia podpowiada jednak, że być może istnieje wyjście z tej sytuacji. Wskazuje, że przynajmniej dla niektórych celów poznawczych nie potrzebujemy pewności. Ujmując to inaczej: nie każde nasze przekonanie musi obalać sceptycyzm, żeby uznać je za niedestrukcyjny dodatek do korpusu naszej wiedzy. Również zaufanie do innych jest niejako wymuszone tym, że sami nie jesteśmy w stanie poznać wszystkich danych, które bierzemy pod uwagę. Trawestując kwestię ze znanego filmu, możemy stwierdzić: „ważne, żeby minusy [naszej sytuacji poznawczej] nie przesłoniły nam [jej] plusów”. Bez wątpienia znajdą się tacy, którzy taki pogląd będą podważać, co oznacza, że problematyka wątpienia zdecydowanie zasługuje na poświęcenie jej numeru naszego czasopisma. Bez wątpienia jest o czym rozmawiać.

Żeby zaś podjąć rzeczową dyskusję, potrzeba kilku uściśleń terminologicznych, bo, jak zauważa w wywiadzie numeru Matthew Lee, nader często posługujemy się terminem „wątpienie”, jednocześnie rzadko zastanawiając się, czym ono właściwie jest. By temu zaradzić, stanowiska pojawiające się w sporach na temat wątpienia zarysowują nam – oczywiście oprócz nakreślenia horyzontu problematyki i wskazania na intrygujące kwestie z nią związane – Sylwia Wilczewska (Zamki nad pustynią) i Artur Szutta (O zawieszeniu sądu, czyli o agnostykach i sceptykach słów kilka). W numerze pojawiają się też szczegółowe zagadnienia dotyczące wątpliwości w działaniu (Michał Barcz) i w wierze (Piotr Sikora) oraz wartości wątpienia (znów Artur Szutta), a także tekst historyczny na temat „mistrzów podejrzeń” (Robert Rogoziecki).

Niewątpliwie warto też zajrzeć do części stałej numeru, gdzie jak zwykle znajdziecie teksty m.in. z działu „Narzędzia filozofa”, felietony, recenzje, scenariusz lekcji, filozofię w wydaniu literackim i filmowym.

Redakcja


Zapraszamy do udziału w spotkaniach Klubu „Filozofuj!”. Zapowiedzi spotkań i relacje z dotychczasowych dyskusji są > tutaj.

Osoby, które chciałby pomóc przy zorganizowaniu spotkania Klubu „Filozofuj!” w swoim mieście, zapraszamy do współpracy. Szczegóły > tutaj.


CZY WIESZ, ŻE…


Oto spis treści numeru 6(42)/2021/Wątpienie :

Czasopismo popularyzujące filozofię.

 

Najnowszy numer można nabyć od 2 listopada w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2021 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy