Artykuł Dialogi Filozofia umysłu

Achille Varzi, Roberto Casati: Śmierć Julii

Zapisz się do naszego newslettera

Down­lo­ad (PDF538KB)


Il Sole 24 Ore, 29 wrze­śnia 2013

On: [Pół­gło­sem] Obudź się. Julia umarła.

Ona: [Zie­wa­jąc] Aha, dzię­ku­ję. Na niby czy naprawdę?

On: W jakim sensie?

Ona: Chcę wie­dzieć, czy uda­je, że nie żyje, czy napraw­dę nie żyje. Pro­ste, prawda?

On: No wiesz, prze­cież jeste­śmy w teatrze. W teatrze nie umie­ra się napraw­dę. A więc umar­ła na niby. To aktor­ka. Tyl­ko uda­je, że nie żyje.

Ona: W jakim sen­sie? Powiedz mi tyl­ko, czy umar­ła otru­ta, czy zasztyleto-
wana?

On: Otruta.

Ona: No to nie uwa­ża­łeś, co się dzie­je. Opo­wiem ci tę histo­rię, cho­ciaż przy­snę­łam. Ojciec Lau­ren­ty dał jej napój, praw­da? To był taki para­li­żu­ją­cy śro­dek nasen­ny, po któ­rym mia­ła spać kil­ka dni. Dla­te­go wszy­scy myśle­li, że umar­ła. Póź­niej Julia umie­ra napraw­dę, prze­bi­ja się szty­le­tem. A więc teraz tyl­ko uda­je, że nie żyje.

On: Tyl­ko? Nie widzę róż­ni­cy. Uda­je, że umar­ła od tru­ci­zny tak samo, jak uda­je, że umar­ła prze­bi­ta szty­le­tem. Aktor­ka wca­le nie umiera.

Ona: Kto tu mówi aktor­ce? Cho­dzi o Julię: teraz Julia uda­je, że umar­ła, a póź­niej umie­ra napraw­dę. Aktor­ka uda­je, że umie­ra zaszty­le­to­wa­na, ale nie uda­je, że umar­ła otru­ta: uda­je, że uda­je, że umar­ła otru­ta. Jeśli nie umiesz poru­szać się mię­dzy świa­tem fik­cji a rze­czy­wi­sto­ścią, może lepiej, żebyś nie cho­dził wca­le do
teatru.

On: Jeśli uda­ję, że uda­ję, to czy nie robię wła­śnie tego, co uda­ję, że uda­ję? Czy uda­wa­nie, że się uda­je, nie jest tro­chę jak podwój­na nega­cja, któ­ra rów­na się afirmacji?

Ona: Wca­le nie. Gdy­by tak było, nie moż­na by opo­wie­dzieć histo­rii, któ­rej boha­ter opo­wia­da jakąś histo­rię, któ­rej boha­ter z kolei opo­wia­da swo­ją… Zamiast tego mio­ta­li­by­śmy się tyl­ko mię­dzy fik­cją a rze­czy­wi­sto­ścią. Ale tak nie jest: fik­cję moż­na zwie­lo­krot­niać do woli, powiedz­my nawet – w nieskończoność.

On: Ale gdy­by było tak, jak mówisz, to czy my tak­że nie mogli­by­śmy być ogni­wem w dłu­gim łań­cu­chu fik­cji? Wyda­je się nam, że jeste­śmy w rze­czy­wi­sto­ści, tak jak Julii wyda­je się, że jest w swo­jej rze­czy­wi­sto­ści. A tym­cza­sem my też jeste­śmy boha­te­ra­mi (albo sta­ty­sta­mi) w opo­wie­ści snu­tej przez kogoś inne­go, kto sam też jest boha­te­rem czy­jejś opo­wie­ści, i tak dalej w nieskończoność.

Ona: Nie tyl­ko nie potra­fisz odróż­nić fik­cji od rze­czy­wi­sto­ści, ale tra­cisz rozum. Julii nic się nie „wyda­je”, pod­czas gdy i mnie, i tobie wyda­je się, że czymś jeste­śmy. Julia nie jest oso­bą z krwi i kości. Nie jest rze­czy­wi­sta. A ja jestem.

On: Julia mówi, że kocha Romea.
Ona: Mówi to w tej histo­rii, ale są to tyl­ko słowa.

[Zamie­sza­nie na sce­nie. Aktor gra­ją­cy Romea zwra­ca się do publicz­no­ści.]

Aktor: Czy na sali jest lekarz? Pani stra­ci­ła przytomność!

On: [Wsta­je, mówi z wyrzu­tem do akto­ra.] Pro­szę wyba­czyć, ale jest oczy­wi­ste, że ona gra swo­ją śmierć! Pro­szę nie prze­ry­wać sceny!

Aktor: [Pochy­la­jąc się nad Julią.] Ale… ona nie żyje! Nie żyje! Na-
prawdę!
Ona: Co za tra­ge­dia! Aktor­ka umar­ła na scenie.

[Poru­sze­nie, przy­bie­ga­ją ochro­nia­rze, znaj­du­je się wąsa­ty lekarz, któ­ry wska­ku­je na pro­sce­nium. Wszy­scy oddy­cha­ją z ulgą, gdy aktor­ka pod­no­si się i rzu­ca publicz­no­ści różę.]

Aktor­ka: Wybacz­cie, wybacz­cie mi pro­szę. Dzi­siaj jest mój ostat­ni występ i chcia­łam się z wami poże­gnać. Po tylu latach uda­wa­nia, że umie­ram na niby, tego wie­czo­ru uda­wa­łam, że umar­łam naprawdę.

[Okla­ski] prze­ło­ży­ła Patry­cja Mikulska

Achil­le Varzi – Pro­fe­sor filo­zo­fii Uni­wer­sy­te­tu Colum­bia w Nowym Jor­ku. Stro­na inter­ne­to­wa.

 

 

Rober­to Casa­ti– Pro­fe­sor filo­zo­fii fran­cu­skie­go Cen­tre Natio­nal de la Recher­che Scien­ti­fi­que (CNRS) w Pary­żu. Stro­na inter­ne­to­wa.

Tekst jest dostęp­ny na licen­cji: Uzna­nie autor­stwa-Na tych samych warun­kach 3.0 Pol­ska

W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej moż­na go prze­czy­tać > tutaj

Ilu­stra­cja: © ipopba

Najnowszy numer można nabyć od 30 października w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy