Artykuł Felieton Filozofia w literaturze

Adam Grobler: Alienacja Kapitana Metaferejna

Grobler baner logo czarne l
Czy radykalna przemiana osobowości Kapitana Metaferejna z opowieści Stefana Themersona o przygodach Pędrka Wyrzutka poskutkowała tym, że przestał on być tą samą osobą? A może przemianę tę należy traktować w kategoriach alienacji Narcyza lub alienacji Herkulesa?

Tekst ukazał się w „Filozofuj!” 2018 nr 4 (22), s. 43–44. W pełnej wersji graficznej jest dostępny w pliku PDF.


Panią Metaferejn niepomiernie zaniepokoiło to, że jej ukochany mąż, Kapitan Metaferejn, zamiast żeglować po morzach i oceanach, rok wcześniej osiadł na twardym lądzie. Wątpić bowiem poczęła, czy nadal ma do czynienia z tą samą osobą. Kapitan, by uspokoić żonę, ruszył na poszukiwanie sponsora, który mógłby mu ofiarować okręt odpowiedni do przeprowadzenia dowodu tożsamości. Chętnych było sporo, lecz za cenę wykonania przy okazji szczególnych zadań, których Kapitan nie miał ochoty się podjąć. Wszyscy rozumieli kłopot Metaferejna z żoną, lecz żaden z potencjalnych sponsorów nie chciał narazić się swojej własnej żonie przez oddanie mu swego okrętu ot tak, za nic.

Oto zaczerpnięta z Przygód Pędrka Wyrzutka (Stefan Themerson, 1950 ang., 1958 pol.) opowieść o tym, że relacja z żoną w decydujący sposób współokreśla osobę żonatego mężczyzny. Podobnie osoba Pani Metaferejn jest sprzężona z osobą męża. Kapitanowa przecież poczuła się nieswojo wskutek zakłócenia jej małżeńskiej relacji podejrzeniem, że zdobywca wielkich wód u jej boku tajemniczym sposobem przedzierzgnął się w przyziemnego ogrodnika. I choć Kapitan przekonał ją, że jest wciąż tą samą osobą, to jednak Pani Metaferejn wątpi, czy nadal jest tą samą osobowością.

Pojęcie osobowości należy do słownika psychologii. Zostawię je przeto na boku, ponieważ jestem nie dość biegły w tej dyscyplinie. W języku filozofii przemianę Kapitana można określić, wzorem personalizmu Emmanuela Mouniera (1905–1950), mianem alienacji, czyli wyobcowania, przedstawienia sobie cząstki własnej osoby jako czegoś obcego. Osiadłszy na lądzie, Kapitan odrzucił zew dalekomorskich przygód – który wcześniej przenikał jego osobę – jako złowrogą, zewnętrzną wobec niego siłę, odciągającą go od ukochanej żony. Pani Metaferejn, zaniepokojona tym obrotem spraw, wezwała męża do zniesienia alienacji, czyli przywrócenia utraconej równowagi między istotnymi aspektami jego osoby.

Nie chcę bynajmniej sugerować, że małżeństwo jest niezbędnym elementem konstytucji osoby. Każda relacja określa osobę. Kapitan, jak każdy, wchodzi w relacje z niezliczonymi osobami: załogą okrętu, pasażerami, wreszcie ze słuchaczami ponurej opowieści o katastrofie, która go spotkała. Owe relacje są wszakże różnej mocy, dlatego odciskają niejednakowe piętno na osobie. Nadto osoba nie jest jedynie sumą społecznych oddziaływań. Gdyby tak było, niewyjaśnione byłoby ich zróżnicowanie. Osoba zawiera jeszcze indywidualny pierwiastek, który decyduje o jej niepowtarzalności.

W związku z tym Mounier rozróżnił dwie formy alienacji. Po pierwsze, alienację Narcyza, który wyobcowuje część osoby pochodzącą od relacji z innymi. Narcyz odczuwa je jako przeszkodę w pielęgnowaniu własnej indywidualności i obawia się wszelkich zbliżeń. Po drugie, alienację Herkulesa, który wyobcowuje indywidualny pierwiastek własnej osoby. Herkulesa przeraża poczucie odrębności i pragnie je zagłuszyć przez rzucenie się w wir działań społecznych. Nie wiem, jak zakwalifikować alienację Metaferejna. Jego przypadek świadczy o tym, jak mi się zdaje, że wyobcowywać można również drobniejsze aspekty osoby. Tym samym alienacje Narcyza i Herkulesa stanowią skrajne typy szerszego spektrum alienacji osobowej.

Mounier, filozof katolicki, możliwości zniesienia alienacji upatrywał w dążeniu do transcendencji, czyli naśladowaniu Boga jako wzoru osobowego. Sądzę, że również ateista może wskazówkę Mouniera przyswoić sobie w interpretacji, wedle której transcendencja to przekraczanie samego siebie, rozwój w kierunku wytyczonym przez metaforę Boskiej doskonałości. Jak na to zapatrywałby się Kapitan Metaferejn, trudno powiedzieć. Niemniej zasiedziawszy się w domu, z pewnością zaniedbał tę filozoficzną powinność wobec własnej osoby. Na szczęście miał żonę, która nie pozwoliła mu osiąść na mieliźnie. Bezżenni muszą szukać innych motywatorów.

Nie jest jednak pewne, czy Pani Metaferejn w pełni zdawała sobie sprawę z natury problemu i czy zaproponowała skuteczne rozwiązanie. W gruncie rzeczy namawiała go przecież jedynie do powrotu do dawnych zajęć. Mogło to ewentualnie zapobiec „uwstecznieniu się” osoby męża, ale bynajmniej nie gwarantowało dalszego rozwoju, wzniesienia nad dotychczasowy horyzont kapitana żeglugi wielkiej. Zmiana jest wpisana w dzieje jednostek i narodów. Proste jej cofnięcie, nawet tej szkodliwej, nie jest postępem, lecz marnotrawieniem doświadczeń czasu błądzenia. Jak zatem wśród zawiłości życia konsekwentnie transcendować?

Zdaje się, że Pani Metaferejn, gdy idzie o nią samą, lepiej poradziła sobie z tym pytaniem. Wychodząc za mąż, grywała na tam-tamie, kiedy zaś wyprawiała męża na morze, była harfistką. Czytelnik może się domyślać, że przez długie lata doskonaliła się muzycznie, przechodząc od prostszego do bardziej wyrafinowanego instrumentu. Utwór, nad którym pracowała w chwili, gdy spotyka ją Pędrek Wyrzutek, miał przyćmić wszystkie jej dotychczasowe kompozycje. Wynika stąd morał, że zmiana – czy to instrumentu, czy to rodzaju zajęcia – winna być nie prostym zastąpieniem jakiegoś aspektu własnej osoby przez inny, lecz wzmocnieniem posiadanego potencjału.


Adam Grobler – profesor, pracownik Instytutu Filozofii Uniwersytetu Opolskiego i członek Prezydium Komitetu Nauk Filozoficznych PAN. Zajmuje się metodologią nauk, teorią poznania, filozofią analityczną i dydaktyką filozofii. W wolnym czasie gra w brydża sportowego. Wdowiec (2006), w powtórnym związku (od 2010), ojciec czwórki dzieci (1980, 1983, 1984, 1989) i dziadek, jak na razie, sześciorga wnucząt. Mieszka w Krakowie.
grobler.artus.net.pl,  e‑mail: adam_grobler@interia.pl.

Tekst jest dostępny na licencji: Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

< Powrót do spisu treści numeru.

Ilustracja: © by Łukasz Szostak

Najnowszy numer można nabyć od 1 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2022 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy