Kognitywistyka Omówienia i recenzje

Albert Łukasik: Historia naturalna ludzkiego myślenia [recenzja]

Na pyta­nie, co jest uni­kal­ne dla ludz­kie­go myśle­nia, trud­no zna­leźć wyczer­pu­ją­cą i jed­no­znacz­ną odpo­wiedź. W trak­cie dłu­giej już ewo­lu­cji czło­wie­ka pro­ce­sy umy­sło­we zacho­dzą­ce w naszym mózgu pod­le­ga­ły zna­czą­cym zmia­nom. Teraz, gdy jeste­śmy w sta­nie doko­ny­wać skom­pli­ko­wa­nych obli­czeń mate­ma­tycz­nych, by móc wysy­łać ludzi w prze­strzeń kosmicz­ną, two­rzyć uczą­ce się na nasz wzór maszy­ny czy też decy­do­wać o sta­nie ziem­skie­go eko­sys­te­mu, zaczy­na­my się zasta­na­wiać: co spra­wia, że może­my to wszyst­ko osiągnąć?

Odpo­wia­da­jąc na wyżej posta­wio­ne pyta­nie, ame­ry­kań­ski psy­cho­log roz­wo­jo­wy Micha­el Toma­sel­lo wysu­wa hipo­te­zę, że tym, co pozwo­li­ło nam osią­gnąć współ­cze­sny poziom zdol­no­ści poznaw­czych, jest ten­den­cja do symu­lo­wa­nia przy­szłych dzia­łań i współ­pra­cy, a w szcze­gól­no­ści zdol­ność do dzie­le­nia z inny­mi sta­nów inten­cjo­nal­nych. Zdol­ność tę nazwał współ­dzie­lo­ną inten­cjo­nal­no­ścią. Pole­ga ona na tym, że aby jakiś wspól­ny cel został osią­gnię­ty, ludzie muszą zda­wać sobie spra­wę z tego, że pozo­sta­li rów­nież chcą ten cel osią­gnąć i każ­dy w dąże­niu do nie­go ma do wypeł­nie­nia swo­ją rolę, co pozwa­la na lep­szą koor­dy­na­cję wła­snych dzia­łań na pod­sta­wie dzia­łań innych. Toma­sel­lo argu­men­tu­je, że w momen­cie poja­wie­nia się pierw­szych czyn­no­ści, któ­re wyma­ga­ły komu­ni­ka­cji, takich jak wspól­ne polo­wa­nie, ostrze­ga­nie przed dra­pież­ni­ka­mi czy nie­co póź­niej podział obo­wiąz­ków przy pierw­szych pró­bach zakła­da­nia osad, ludz­kie myśle­nie zaczę­ło powo­li ule­gać zmia­nie. Nie było ono już nasta­wio­ne jedy­nie na samo­lub­ny zysk lub obro­nę – zaczę­to myśleć zarów­no o swo­ich dzia­ła­niach, jak i dzia­ła­niach pozo­sta­łych człon­ków ple­mie­nia. Poja­wi­ło się myśle­nie w kate­go­riach spo­łecz­nych. Dzia­ła­nia naszych przod­ków zaczę­ły być mody­fi­ko­wa­ne pod kątem spo­łecz­nej facy­li­ta­cji (poten­cjal­nej oce­ny naszych dzia­łań przez człon­ków spo­łe­czeń­stwa, w któ­rym żyje­my). Dało to tak­że zaląż­ki zna­nej powszech­nie teo­rii umy­słu, dzię­ki któ­rej jeste­śmy w sta­nie zro­zu­mieć, co inni mogą myśleć w danej sytu­acji, poprzez zało­że­nie, że isto­ty, z któ­ry­mi się komu­ni­ku­je­my, rów­nież posia­da­ją umysł.

Współ­dzie­lo­na inten­cjo­nal­ność i teo­ria umy­słu pozwo­li­ły nie tyl­ko na lep­szą koor­dy­na­cję i komu­ni­ka­cję u naszych przod­ków – sta­no­wi­ły one pod­wa­li­ny dla pierw­szych spo­łe­czeństw, kolek­ty­wów myślo­wych, a tak­że kon­struk­tów spo­łecz­nych, takich jak poli­ty­ka czy reli­gia. Mając na uwa­dze to, co inni myślą, a przede wszyst­kim to, że inni myślą, dla popra­wy orga­ni­za­cji spo­łe­czeń­stwa zaczę­to two­rzyć pierw­sze pra­wa, hie­rar­chie i insty­tu­cje, któ­re jako ogół kul­tu­ry rów­nież zna­czą­co wpły­nę­ły na ewo­lu­cję umy­słu jako umy­słu kul­tu­ro­we­go i nasta­wio­ne­go na spo­łecz­ną interakcję.

Toma­sel­lo argu­men­tu­je jed­nak, że nie wszyst­kie zdol­no­ści umy­sło­we nasta­wio­ne na pla­no­wa­nie dzia­łań i ich spo­łecz­ną koor­dy­na­cję są dome­ną wyłącz­nie ludz­ką. Poka­zu­je, jak bada­nia nad mał­pa­mi mogą dać nam istot­ną wska­zów­kę doty­czą­cą tego, kie­dy homo zaczął obej­mo­wać swo­im rozu­mem bar­dziej zło­żo­ne idee i kie­ro­wać zaawan­so­wa­ny­mi pro­ce­sa­mi kogni­tyw­ny­mi. Mając na uwa­dze fakt, że szym­pan­sy rów­nież potra­fią odgad­nąć inten­cje pozo­sta­łych małp czy też sto­so­wać pro­ste regu­ły logicz­ne do wnio­sko­wa­nia o przy­szłych lub prze­szłych dzia­ła­niach, może­my wysu­nąć wstęp­ne wnio­ski na temat począt­ków kolej­nych i coraz to bar­dziej zaawan­so­wa­nych pro­ce­sów poznaw­czych. W pew­nym momen­cie, dzię­ki danym zebra­nym z badań psy­cho­lo­gii ewo­lu­cyj­nej i roz­wo­jo­wej, antro­po­lo­gii i pry­ma­to­lo­gii, pozwo­li nam to na uzy­ska­nie histo­rii natu­ral­nej ludz­kie­go myśle­nia.


Micha­el Toma­sel­lo, Histo­ria natu­ral­na ludz­kie­go myśle­nia, tłum. B. Kucha­rzyk, R. Ocie­pa, Coper­ni­cus Cen­ter Press, Kra­ków 2015, 296 s.


Albert Łuka­sik – stu­dent kogni­ty­wi­sty­ki na Uni­wer­sy­te­cie Miko­ła­ja Koper­ni­ka w Toru­niu, gdzie dzia­ła tak­że w Toruń­skim Kole Kogni­ty­wi­stycz­nym. Poza stu­dia­mi i dzia­łal­no­ścią w zespo­łach badaw­czych zaj­mu­je się popu­la­ry­za­cją nauk huma­ni­stycz­nych i spo­łecz­nych, uczest­ni­cząc w start-upie Smart Oak Pro­jects i pisząc oka­zjo­nal­ne recen­zje ksią­żek popu­lar­no­nau­ko­wych. Odbył staż w ośrod­ku badaw­czo-roz­wo­jo­wym Edu­ka­cja 3.0.  Głów­ne obsza­ry jego zain­te­re­so­wań to neu­ro­nau­ka, psy­cho­lo­gia i antro­po­lo­gia, a tak­że komer­cyj­ne zasto­so­wa­nia kognitywistyki.W wol­nym cza­sie zagłę­bia się w lite­ra­tu­rę gro­zy, testu­je wła­sne zdol­no­ści kuli­nar­ne i pochła­nia seriale.

Najnowszy numer można nabyć od 1 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2021 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy