Omówienia i recenzje

Albert Łukasik: Kości zostały odkryte – jak skamieniałości funkcjonują w nauce i popkulturze? [recenzja]

siedem

Trudno wyobrazić sobie badanie historii ludzkiego gatunku bez odnoszenia się do jakichkolwiek pozostałości po naszych przodkach. Kilka glinianych przedmiotów jest w stanie powiedzieć nam dużo o miejscu ich pochodzenia, kulturze, w jakiej powstały, materiałach, jakich używano wówczas do tworzenia narzędzi i naczyń, a być może nawet diecie, która obowiązywała w danej społeczności. Złamane ostrze oszczepu sugeruje, że przodkowie, posługując się tym narzędziem, polowali na większą zwierzynę i byli w stanie myśleć w kategoriach znaków ikonicznych (projektując ostrze na podobieństwo kłów lub pazurów drapieżników), a także być może koordynować swoje działania z innymi w oparciu o współdzieloną intencjonalność. Co mogą nam zatem powiedzieć kości będące bezpośrednim dowodem na żywot danego gatunku?

Zaprezentowane w Siedmiu szkieletach skamieniałości stanowią świadectwo istnienia cienkich granic zarówno pomiędzy pracą badawczą i popkulturą, jak i pomiędzy prawdziwym odkryciem naukowym i oszustwem. W szczegółowy sposób opisano tu historię odkrycia każdego ze szkieletów począwszy od momentu ich wydobycia, przez próby ich klasyfikacji, kończąc na medialnej wrzawie i nadaniu im statusu „bohaterów” naszej ludzkiej ewolucji. Niektóre ze szkieletów, takie jak Starzec z La Chapelle zyskały swoją sławę wśród badaczy-paleontologów dzięki zadziwiająco dużemu kompletowi kości, natomiast swoją popularność w społeczeństwie zawdzięczają głównie zwiększającemu się zainteresowaniu historią ewolucji człowieka ze strony prasy, jak i przedstawicieli także innych niż paleontologia działów nauk. Inne znaleziska w postaci Człowieka z Piltdown zyskały swoją sławę (czy raczej niesławę) poprzez oszustwo, a konkretnie połączenie szczątków współczesnego człowieka, szympansa i orangutana w jedną zgrabną czaszkę wraz z odpowiednimi modyfikacjami w celu „postarzenia” znaleziska. Szkielet Australopithecus afarensis znany szerzej jako Lucy przydaje znalezisku żeński pierwiastek, stając się matką wszystkich ludzi, podczas gdy rekonstrukcja Australopithecus africanus, czyli Dziecka z Taung wzbudza sympatię swoim niewielkim wzrostem, zwierzęcym owłosieniem i jakby rzeczywiście ludzkimi oczami, zaszczycając odwiedzających muzeum spojrzeniem sprzed 3 milionów lat. Szczególnie te dwie ekspozycje: Lucy i Dziecko z Taung zmieniają perspektywę spojrzenia na naszych przodków, nadając im bardziej ludzkiego charakteru i przypominając o naszych ewolucyjnych bardziej prymitywnych korzeniach.

Siedem szkieletów, czyli historia Starca z La Chapelle, Człowieka z Piltdown, Dziecka z Taung, Człowieka pekińskiego, Lucy, Flo i Sediby udowadniają, że życie naszych przodków i historia, którą ze sobą niosą nie kończą się wraz z ich śmiercią. Dopóki wszystkie kości nie zostaną odkryte, nie możemy zamknąć rozdziału historii badań poświęconych ewolucji człowieka, natomiast te osobniki, których kości już odkryto, kontynuują swój żywot w filmach, literaturze, muzealnych dioramach, szkicach i muzyce. Nasi przodkowie wciąż nas zaskakują i wciąż inspirują. Ich historia jest pisana i postrzegana na nowo przez pryzmat obecnie panującej kultury, mitów społecznych i memów. Relacja pomiędzy nauką a przestrzenią komunikacji społecznej nie jest jednostronna – to obustronny proces budowania historii i wiedzy.


L. Pyne, Siedem szkieletów: Historia najsłynniejszych ludzkich skamieniałości, tłum. T. Lanczewski, Copernicus Center Press, Kraków 2019, 317 ss.


Albert Łukasik – student kognitywistyki na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, gdzie działa także w Toruńskim Kole Kognitywistycznym. Poza studiami i działalnością w zespołach badawczych zajmuje się popularyzacją nauk humanistycznych i społecznych, uczestnicząc w start-upie Smart Oak Projects i pisząc okazjonalne recenzje książek popularnonaukowych. Odbył staż w ośrodku badawczo-rozwojowym Edukacja 3.0.  Główne obszary jego zainteresowań to neuronauka, psychologia i antropologia, a także komercyjne zastosowania kognitywistyki.W wolnym czasie zagłębia się w literaturę grozy, testuje własne zdolności kulinarne i pochłania seriale.

Najnowszy numer można nabyć od 1 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2022 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy