Próby filozoficzne

Aleksander Skubała: Tak naprawdę żółty to niebieski, a wiosło jest złamane — czyli czego możemy być pewni? [próby filozoficzne]

Wszystko, co wiesz, jest wynikiem doświadczeń oraz wychowania. Filozofia pokazuje jednak, że nie wiemy, jaki obraz świata jest jego prawdziwą postacią i jeżeli chcemy lepiej go poznać, musimy się bardzo wysilić.

Tekst ukazał się w dziale „Próby filozoficzne”, poświęconym pracom adeptów filozofii.


Czy jako dziecko próbowałeś kiedyś ochoczo wskoczyć do kałuży, niestety jak się okazało była ona znacznie głębsza niż się spodziewałeś? Dlaczego wiosło włożone do wody wydaje się złamane, gdy w rzeczywistości jest tak naprawdę całkowicie proste? Przykładów sytuacji, w których nasze zmysły nas mylą można by podać wiele. Nie są one oczywiście żadną nowością, a ludzie debatują nad nimi już od wieków. Gdy myślimy nad tym, jak nasze postrzeganie świata różni się od rzeczywistości, możemy zacząć wątpić czy możemy mieć wobec czegokolwiek rację. Są rzeczy, które wydają nam się oczywiste i uznajemy je na co dzień za elementarne. Nikt przecież nie zastanawia się, gdzie jest prawa strona, a gdzie lewa. Tak samo jak każdemu wydaje się oczywistym, że trawa jest zielona, a niebo niebieskie. Przykłady z początku artykułu pokazują jednak, że to, w jaki sposób postrzegamy i poznajemy świat może być mylące. Możemy zadać sobie więc pytanie: „Czy czegokolwiek możemy być pewni?”.

To zagadnienie spędza sen z oczu wielu myślicielom już od zarania dziejów. Już w piątym wieku przed naszą erą sofista Gorgiasz z Leontinoi stwierdził, że nic nie istnieje, a nawet jeśli coś istnieje, nie jesteśmy w stanie tego poznać. Starał się tym udowodnić coś, co potwierdzała myśl sofistyczna, czyli przekonanie, że „punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”. Spróbujmy przypomnieć sobie sytuację, w której próbowaliśmy podać znajomemu kierunek, jednak nie mogliśmy się z nim dogadać i mówiąc mu, żeby skręcił w jedną stronę, on poszedł w zupełnie przeciwnym kierunku. Brzmi znajomo? Okazuje się, że uliczna latarnia, która dla nas jest po prawej, po drugiej stronie ulicy znajduje się przecież po lewej. Oznacza to, że nawet określenia stron nie są jednoznaczne. Odnosi się do tego zasada homo-mensura sformułowana przez Protagorasa z Abdery. Mówi ona, że to człowiek jest miarą wszechrzeczy i obiektywizm absolutny, czyli taki, który będzie punktem odniesienia ponad podziałami, nie istnieje.

Jakie piękne jest to czerwone niebo!

Wróćmy na moment do przykładu kolorów. Od dziecka posługujemy się przecież ich nazwami: zielony, czerwony czy żółty. Każdy jednak zastanawiał się kiedyś, co by było gdyby odwrócić nazwy kolorów i gdyby np. czerwony był niebieskim. Kolor sam w sobie pozostałby przecież taki sam, zmieniłaby się jedynie jego nazwa. Nie jest to jednak niemożliwy scenariusz. Nazwy kolorów różnią się przecież między językami, ta sama barwa jest więc różnie nazywana. Problem pojawia się, gdy kolor nie odróżnia się od desygnatu wyłącznie nazwą, a jest on po prostu inaczej widziany. Czasami może to być kwestia omylności zmysłów wynikającej z np. innego światła. Może to także wynikać z wad widzenia np. daltonizmu. Czy możemy w takim razie wiedzieć jak naprawdę wyglądają kolory? Myślę, że nie i że prawdopodobnie nie da się stwierdzić, czy ktokolwiek może to wiedzieć. Każdy gatunek, który ma możliwość interpretowania fal świetlnych, robi to na swój sposób — według potrzeb, tak jak ukształtowała to ewolucja. Nikt nie wie, jak w rzeczywistości wyglądają kolory, ponieważ wygląd jest bezpośrednio połączony z umiejętnością widzenia, która jest subiektywna. Jedynym uniwersalnym sposobem określania barw i odcieni jest naukowe precyzowanie spektrum za pomocą odpowiednich częstotliwości. Sądzę, że powyższe rozważania w zrozumiały sposób przedstawiają zagadnienie sceptycyzmu. 

Tyle wiemy o sobie, na ile nas sprawdzono” – czyli o myśleniu krytycznym

Pirronizm nie dotyczy tylko naszych zmysłów, ale również bardziej złożonych elementów naszego życia takich, jak moralność, poglądy czy podejście do relacji. Sceptycyzm uczy nas, że niczego nie możemy być pewni. To o czym jesteśmy całkowicie przekonani, nie musi być wcale słuszne. To, co uznajemy za poprawne i moralne jest takie na podłożu całokształtu naszego dotychczasowego życia, doświadczenia, a w szczególności wychowania. Z tego myślenia korzysta chociażby metodologia naukowa, która zakłada, że nawet rzetelnie przeprowadzone badania wcale nie muszą dawać nam miarodajnych i prawdziwych wyników. Dlatego badania są często poddawane sprawdzeniu przez specjalistów z danej dziedziny. To właśnie dzięki takiemu podejściu znajdujemy czasami błędy w naukowych badaniach wynikające z różnych przyczyn. Tylko będąc świadomymi tego, że nie możemy być niczego pewni, jesteśmy w stanie podważać własne i ugruntowane poglądy, jednocześnie się rozwijając.

Mając całą tę wiedzę powinniśmy zawsze pamiętać, że możemy się mylić, a zdanie sobie sprawy z własnej pomyłki jest sposobem na rozwój i poszerzanie swojej wiedzy o świecie. Filozofia uczy nas, że nie ma dobrych i złych poglądów, ludzie są po prostu różni i nie ma jednej wersji rzeczywistości, która powinna być wyznacznikiem społecznej normalności. Pamiętajmy o tym na co dzień, gdy chcemy wydawać osądy.


Pirronizm – jedna z nazw sceptycyzmu, używana jako synonim, wywodzi się od imienia inicjatora nurtu – Pyrron z Elidy; czasami jest również używana dla zaznaczenia podziału całego nurtu na „pirronizm” i „akademizm” – w tym przypadku oznacza koncepcję Pirrona i jego uczniów, podczas gdy „akademizm” oznacza formę sceptycyzmu, jaka w Akademii Platońskiej pojawiła się za czasów, gdy jej scholarchą (dyrektorem) był Arkezylaos.

Sofistyka – (od gr. σοφιστής, sophistes – praktykowanie mądrości) ruch filozoficzny starożytnej Grecji, łączył nauczycieli polityków, retorów, oratorów i etyków; celem sofistów było przysposobienie społeczności do życia publicznego i pełnienia funkcji zarówno społecznych jak i politycznych; byli krytykowani między innymi za to, że nauczają za pieniądze.


Warto doczytać:

K. Abriszewski, Sceptycyzm jako pozytywne stanowisko epistemologiczne, [w:] „Toruński Przegląd Filozoficzny” 2007, t. 7/8, s. 225‐240.

K. Ulanowski, Sceptycyzm grecki: dywinacja pod lupą, „Sensus Historiae” 2017, nr 3, s. 239‐251.

N. Warburton, Krótka historia filozofii, Warszawa 2016.


Aleksander Skubała – uczeń Technikum Komunikacji na kierunku technik informatyk. Po wyjściu ze szkoły, większość dnia spędza na myśleniu i poszerzaniu swojego zrozumienia otaczającego go świata. Szczególnie interesuje się podstawami neurobiologii oraz etnobotaniki. Swoją pasję do odkrywania przelewa na swoich podopiecznych w harcerstwie oraz w sztukę. Filozofię traktuje jako sposób bycia, a nie zajęcie po godzinach.

Najnowszy numer można nabyć od 1 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2022 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy