Artykuł Greka i łacina z klasykami

Andrzej P. Stefańczyk: Ostatnie przesłanie ojca filozofii Sokratesa

Rozpoczniemy od Sokratesa, ojca filozofii. Przedstawiany poniżej fragment jest mową końcową Sokratesa po ogłoszeniu na niego wyroku śmierci. Jakie jest ostatnie przesłanie ojca filozofii? O co należy zabiegać, by żyć dobrze i być szczęśliwym? Jaki w końcu jest sens – cel (τέλος) naszego istnienia?

Zapisz się do naszego newslettera

Tekst uka­zał się w „Filo­zo­fuj!” 2015 nr 2, s. 47. W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej jest dostęp­ny w pli­ku PDF.

τοὺς υἱεῖς μου, ἐπειδὰν ἡξήσωσι, τιμωρήσασθε, ὦ ἄνδρες, ταὐτα ταῦτα λυποῦντες, ἅπερ ἐγὼ ὑμᾶς ἐλυποῦν, ἐὰν ὑμῖν δοκῶσιν ἢ χρημάτων ἢ ἄλλου του πρότερον ἐπιμελεῖσθαι ἢ ἀρετῆς, κἂν δοκῶσι τι εἶναι μήδεν ὄντες, ὀνειδίζετ᾽ αὐτοῖς, ὥσπερ ἐγὼ ὑμῖν, ὅτι οὐκ ἐπιμελοῦνται ὧν δεῖ, καὶ οἴονταί τι ὄντες οὔδενος ἄξιοι. κἄν ταῦτα ποιῆτε, δίκαια πεπονθὼς ἐγὼ ἔσομαι ὑφ᾽ ὑμῶν αὐτός τε καὶ οἱ υἱεῖς. Ἀλλὰ γὰρ ἤδη ὥρα ἀπιέναι, ἐμοὶ μὲν ἀποθανουμένω, ὑμῖν δὲ βιωσομένοις. ὁπότεροι δ᾽ ἡμῶν ἔρχονται ἐπ᾽ ἄμεινον πρᾶγμα, ἄδηλον παντὶ πλὴν ἢ τῷ θεῷ.

 

Synów moich, kie­dy doro­sną, karz­cie, mężo­wie, doświad­cza­jąc ich tymi samy­mi udrę­ka­mi, jaki­mi i ja was bole­śnie doty­ka­łem, jeże­li wyda wam się, że o pie­nią­dze albo o coś inne­go bar­dziej dba­ją niż o cno­tę, i gdy­by wyda­wa­li się czymś [zna­czą­cym], nie będąc w isto­cie niczym, gań­cie ich jak i ja was, że nie dba­ją o to, co nale­ży, i uwa­ża­ją, że są czymś, choć nic nie są war­ci. Jeże­li to uczy­ni­cie, spo­tka mnie spra­wie­dli­wość z waszej stro­ny; i mnie, i moich synów. Ale oto już i czas odejść; mnie na śmierć, wam do życia. Kto z nas idzie do tego, co lep­sze, tego nie wie jasno nikt – chy­ba tyl­ko bóg (Pla­ton, Obro­na Sokra­te­sa, XXXIII E, 41–42).

Sokra­tes mówi tu o ἀρετή (are­te – cno­ta). Czym zatem jest ἀρετή? Od stro­ny ety­mo­lo­gicz­nej ἀρετή jest rze­czow­ni­kiem odprzy­miot­ni­ko­wym, któ­ry pocho­dzi od stop­nia naj­wyż­sze­go ἀριστός (ari­stos), czy­li naj­lep­szy, co z kolei bie­rze się od przy­miot­ni­ka ἀγαθός (aga­thos), tj. dobry. Moż­na zatem ἀρετή – cno­tę – rozu­mieć jako «to, co naj­lep­sze» (naj­lep­szość).

Jak jed­nak rozu­miał ἀρετή Sokra­tes? Otóż uwa­żał on, że isto­tą ἄνθρωπος (anth­ro­pos – czło­wiek) jest ψυχή (psy­che – dusza), czy­li τὸ λογικόν (to logi­kon – rozum­ny pod­miot). Celem więc czło­wie­ka jest dba­łość o wła­sną ψυχή przez dosko­na­le­nie jej w ἀρετή, czy­li w ἐπιστήμη (epi­ste­me – wie­dza) o tym, co ἀγαθά (aga­tha – dobre). Zaś ἄγνοια (agno­ia – nie­wie­dza) była κακία (kakia – złem). Z tej ἐπιστήμη / ἀρετή wypły­wa umie­jęt­ność pano­wa­nia nad swo­imi namięt­no­ścia­mi (πάθη – pathe, ἐπιθυμίαι – epi­thu­miai), czy­li umiar­ko­wa­nie (μετριότης – metrio­tes) albo wstrze­mięź­li­wość czy roz­wa­ga (σωφροσύνη – sofro­si­ne).

Dzię­ki tym umie­jęt­no­ściom ψυχή zysku­je auto­no­mię wobec zewnętrz­nych oko­licz­no­ści – περιστάσεις (peri­sta­se­is). Sokra­tej­ska εὐδαιμονία (eudaj­mo­nia – szczę­ście) bowiem nie pocho­dzi od dóbr zewnętrz­nych („coś inne­go” jak mówi Sokra­tes wyżej w swo­jej ostat­niej mowie – ἄλλου του), jak χρήματα (hre­ma­ta – pie­nią­dze), τύχη (tyche – szczę­śli­wy traf) czy ἡδονή (hedo­ne – przy­jem­ność), ale bie­rze się z dobrych czy­nów (καλαὶ πράξεις – καλὰ ἔργα). One wypły­wa­ją z ἀρετή, tzn. cno­ty, któ­ra – według Sokra­te­sa – utoż­sa­mia się z ἐπιστήμη (wie­dzą).

Εὐδαιμονία, czy­li szczę­ście, jest więc zależ­na od sta­nu ψυχή, a dokład­niej – od jej rozum­ne­go ufor­mo­wa­nia, czy­li wycho­wa­nia. Pole­ga ono na dosko­na­le­niu przez ἀρετή. Εὐδαιμονία zatem wypły­wa z ψυχή, dosko­na­lo­nej przez ἀρετή.

Χαῖρετε! Bądź­cie zdro­wi!


Andrzej P. Ste­fań­czyk – Dok­tor filo­zo­fii, asy­stent w Kate­drze Histo­rii Filo­zo­fii Sta­ro­żyt­nej i Śre­dnio­wiecz­nej Kato­lic­kie­go Uni­wer­sy­te­tu Lubel­skie­go Jana Paw­ła II. Absol­went filo­lo­gii kla­sycz­nej i filo­zo­fii teo­re­tycz­nej KUL. Tłu­macz i komen­ta­tor dzieł filo­zo­ficz­nych. Jego hob­by to jaz­da kon­na.

Tekst jest dostęp­ny na licen­cji: Uzna­nie autor­stwa-Na tych samych warun­kach 3.0 Pol­ska. W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej moż­na go prze­czy­tać > tutaj.

< Powrót do spi­su tre­ści nume­ru 2/2015: Sens życia.

 


Zachę­ca­my do dys­ku­sji pod tek­stem lub na naszym fanpage’u.

Najnowszy numer można nabyć od 2 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy