Estetyka Kognitywistyka Omówienia i recenzje Publicystyka

Anna Zych: Instynkt sztuki [recenzja]

Denis Dutton Instynkt sztuki okładka książki

Tekst ukazał się w „Filozofuj” 2019 nr 2 (26), s. 48–51. W pełnej wersji graficznej jest dostępny w pliku PDF.


Filozof w rozważaniach dotyczących sztuki chętnie odwołuje się do różnych koncepcji człowieka i kultury. Ewolucjonista z tą skłonnością raczej się zgadza i w ramach tych rozważań proponuje cofnąć się do plejstocenu.

To nie jest po prostu kolejny przerażająco dziwny konstrukt teoretyczny, który mniej lub bardziej łaskawie skłonny byłby przystawać do mojego lub twojego sposobu doświadczania sztuki. Nie jest to także książka ukierunkowana na wykazanie metodą „z grubsza sokratejską”, że jeśli patrząc na Fontannę, widzisz pisuar, to nie jesteś godzien mienić się miłośnikiem beaux arts ani nawet kimś zasadnie wypowiadającym się na ich temat. Droga, przez którą przeprowadza nas Dutton, jest sokratejska w głębszym, pozytywnym sensie. „Instynkt” sztuki „wyrasta” w nas – to właśnie w genealogii homo sapiens możemy odnaleźć przyczyny i objaśnienia swoich obecnych upodobań.

Czy możliwe jest „przedracjonalne” uczucie tęsknoty i pragnienia, uczucie wspólne wszystkim ludziom, odwołujące się do podobnych wyobrażeń? Coś, co przypominać mogłoby tęsknotę za rajem, który był wspólnym doświadczeniem całego rodzaju ludzkiego? Wyobraź sobie idealny pejzaż – taki, który budziłby twoje upodobanie, chęć patrzenia. Jaka jest dominująca kolorystyka? Co się tam znajduje? Możesz zapisać to gdzieś na kartce, zanim otworzysz Instynkt sztuki.

Jeśli autor tej książki ma rację, to wbrew tendencjom interpretacyjnym dominującym wśród antropologów i etnologów, przeżycie estetyczne jest do pewnego stopnia uniwersalnym doświadczeniem ludzkości. Innymi słowy, wspólna przeszłość szacowana na 80 tysięcy pokoleń przeżytych w plejstocenie daje powody do przypuszczania, że wraz z wykształcającymi się mechanizmami adaptacyjnymi nauczyliśmy się reagować intensywnym uczuciem przyjemności na podobne zmysłowe i intelektualne doznania i nie ma znaczenia to, czy jesteśmy Europejczykami czy przedstawicielami egzotycznego, niedawno odkrytego plemienia.

W utworzeniu takiego uniwersalistycznego stanowiska Duttonowi pomóc miało wyznaczenie orientacyjnych komponentów sztuki. Przy tym nie kierował on swej uwagi na studium przypadków granicznych. Odniósł się do rozumienia najbardziej reprezentatywnego i wolnego od dylematów związanych z klasyfikacją danego obiektu jako dzieła sztuki, co pozwoliło mu na zrobienie kroku naprzód w rozważaniach.

Dutton nie ma w zwyczaju wikłać czytelnika w skomplikowane wywody. Czasami, niekoniecznie umyślnie, skłania do podjęcia refleksji nad własną recepcją sztuki (np. w rozdziale poświęconym fikcyjnemu opowiadaniu). Nie można powstrzymać się przed zadaniem pytania o to, czy zależności, o których wspomniał autor, znajdują jakieś potwierdzenie w naszym życiu.

Instynkt sztuki można polecić wszystkim czytelnikom zmęczonym i zdezorientowanym przez mnogość proponowanych definicji i interpretacji sztuki – zjawiska, które nas otacza i wyrasta przed nami niemal na każdym kroku. Z pewnością takich zdezorientowanych osób nie brakuje, skoro nawet w Stanfordzkiej Encyklopedii Filozofii dowiadujemy się już na samym początku, że „definicja sztuki jest kontrowersyjna we współczesnej filozofii”.

Książka Duttona napisana jest na tyle przystępnie, że można wziąć ją ze sobą w podróż pociągiem bez obawy, że chwilowa dekoncentracja uniemożliwi zrozumienie całości wywodu. Wszystkie dyskutowane stanowiska przytaczane są w sposób niewymagający dodatkowego pogłębiania znajomości myśli innych autorów dla uchwycenia prezentowanej linii argumentacyjnej. Jedyny zarzut w kwestii stylu dotyczy tego, że wspomniana skrupulatność autora utrudnia niekiedy wydobycie głównej myśli z poszczególnych paragrafów, co może wprawiać w zakłopotanie. Tę niedogodność osładza jednak fakt, że co jakiś czas z roztargnienia wyrywają nas uszczypliwe uwagi autora, kierowane pod adresem innych badaczy, oraz momenty, w których naprawdę zapomina się, że czytana właśnie książka nie jest zbiorem opowiadań.

Anna Zych


Denis Dutton, Instynkt sztuki, przełożył i wstępem opatrzył Jerzy Luty, Kraków: Copernicus Center Press, 2019, 448 s.


Tekst jest dostępny na licencji: Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.
W pełnej wersji graficznej jest dostępny w pliku PDF.

< Powrót do spisu treści numeru.

Najnowszy numer można nabyć od 1 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2022 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy