Artykuł Eksperymenty myślowe

Artur Szutta: Cyfrowy eksperyment myślowy

„Ludzie to nie maszyny!” Ta fraza niczym echo brzmiała w głowie Dyrektora. No właśnie, maszyny!

Tekst ukazał się w „Filozofuj!” 2022 nr 3 (45), s. 29. W pełnej wersji graficznej jest dostępny w pliku PDF.


Dyrektor Instytutu Filozofii PU (Polskiej Uczelni) już od wielu tygodni rozmyślał, w jaki sposób poprawić ocenę Instytutu za publikacje naukowe. Rozwiązanie widział jedno: zmotywować filozofów do bardziej wytężonej pracy. Ludzie nie maszyny – odpowiedział mu jeden z profesorów – nie potrafią pisać rzetelnych artykułów taśmowo! Filozofowanie to nie kopanie rowów, przy którym, być może, wytężony wysiłek daje lepszy efekt, tylko twórcza praca wymagająca czasu i skupienia.

Ludzie to nie maszyny!” Ta fraza niczym echo brzmiała w głowie Dyrektora. No właśnie, maszyny! Strapiony filozof zadzwonił do Jana, znajomego specjalisty w dziedzinie sztucznej inteligencji. – Mój drogi, czy aby ta wasza SI nie potrafiłaby napisać artykułu filozoficznego? Może dałoby się taką umysł-maszynę zatrudnić w naszym Instytucie, aby na jego konto publikowała? Może, na przykład, byłby on w stanie generować eksperymenty myślowe, które drukowano by w najwyżej punktowanych czasopismach, może nawet prowokując do dyskusji innych filozofów?

– Spróbujmy – odpowiedział Jan. Obmyślił odpowiedni algorytm, następnie kazał stworzonemu przez siebie programowi czytać pisma filozoficzne zawierające przeróżne eksperymenty myślowe tak, aby mógł uchwycić istotne cechy takich eksperymentów, a potem na zasadzie pewnej analogii zaczął tworzyć własne. Pośród całego mnóstwa dzieł program przeczytał o Kartezjańskim demonie, hotelu Lamberta, maszynie wrażeń, o bliźniaczej ziemi, o tańczących qualiach, a nawet o chińskim pokoju (ten eksperyment zasugerował Dyrektor Instytutu, zapewne w nadziei, że sprowokuje filozoficzną SI do kontrargumentacji).

Program, który ochrzczono mianem Sokratesa Kowalskiego, dosłownie pochłonął zaproponowane mu dzieła w kilka sekund i od razu zabrał się do pisania. Pośród filozofów na uczelni szybko rozeszła się wieść o superumyśle, który zastąpi ich w pracy naukowej. Niektórzy zaczęli głosić koniec ery ludzkiego filozofowania, przyszedł bowiem czas na szybsze, subtelniejsze i znacznie głębsze filozofowanie sztucznej inteligencji. Kilku pracowników Instytutu już obmyślało nowy sposób na życie, przeglądając ogłoszenia o pracę. Podobno niektórych nawiedzały nawet myśli samobójcze. Tymczasem Sokrates w zaledwie kilka dni (dość długo jak na SI, ale to były przecież dopiero jego pierwsze próby) napisał kilkadziesiąt artykułów, które zawarł w tomie zatytułowanym Cyfrowe eksperymenty myś­lowe. Plik z treścią książki natychmiast został przesłany do Dyrektora.

Dyrektor, podekscytowany, natychmiast otworzył załącznik w nadesłanym przez Sokratesa mailu. Pospiesznie przeglądał spis treści. W miarę, jak to czynił, zaczął odczuwać, że robi mu się gorąco, a po jego czole zaczęły spływać kropelki potu. Czy był to wynik wielkiego wrażenia, jakie na Dyrektorze zrobiło dzieło Sokratesa Kowalskiego, czy też stresu albo rozczarowania? Tego nie wiem. Rzecz, niestety (albo i nie), działa się w rzeczywistości równoległej, z której docierają do naszego świata jedynie strzępy informacji. W tym przypadku był to zaledwie fragment rzeczonego spisu treści. Znalazły się na nim następujące tytuły: „O chińskim demonie”, „W pokoju Lamberta”, „Bliźniaczy hotel”, „Tańcząca maszyna”, „Qualia wrażeń”. Nazwy tych eksperymentów brzmią niepokojąco, ale, jak to mówią, nie osądzaj artykułu po tytule jego.


Artur Szutta –  filozof, pracownik Uniwersytetu Gdańskiego, specjalizuje się w filozofii społecznej, etyce i metaetyce. Jego pasje to: przyrządzanie smacznych potraw, nauka języków obcych (obecnie węgierskiego i chińskiego), chodzenie po górach i gra w piłkę nożną.

Tekst jest dostępny na licencji: Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.
W pełnej wersji graficznej jest dostępny w pliku  PDF.

< Powrót do spisu treści numeru.

Ilustracja: Zuzanna Bołtryk

Najnowszy numer można nabyć od 1 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2022 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy