Antropologia Artykuł Eksperymenty myślowe

Artur Szutta: Transhumanistyczny eksperyment (myślowy)

Załóżmy, że istnieją trzy rodzaje obserwacji umysłu: 1) poprzez obserwację zdarzeń fizjologicznych w mózgu lub zachowania ciała; 2) obserwację wypowiedzi (mówionych lub na piśmie, a także mowy ciała); 3) przez obserwację z pierwszoosobowego punktu widzenia. Załóżmy także, że jesteśmy w stanie podglądać umysł każdej osoby – nie tylko swój własny – na te trzy sposoby. Dysponując takimi możliwościami, poobserwujmy, jak mógłby przebiegać eksperyment stopniowego transhumanizowania człowieka.

Zapisz się do naszego newslettera

Tekst uka­zał się w „Filo­zo­fuj!” 2017 nr 6 (18), s. 32–33.  W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej jest dostęp­ny w pli­ku  PDF.


Poni­żej przed­sta­wia­my Pań­stwu raport z moż­li­wej do pomy­śle­nia przy­szło­ści, pre­zen­tu­ją­cy wyni­ki obser­wa­cji z trzech wspo­mnia­nych we wstę­pie per­spek­tyw. Zapi­ski każ­dej z nich będą odpo­wied­nio opa­trzo­ne adno­ta­cją „A” (obser­wa­cja mózgu i resz­ty cia­ła), „B” (obser­wa­cja wypo­wie­dzi bada­ne­go), „C” (reje­stra­cja sta­nów men­tal­nych postrze­ga­nych przez bada­ne­go z jego pierw­szo­oso­bo­wej per­spek­ty­wy).

Dzień 1. Badanemu zamontowano nowe, syntetyczne oczy o parametrach 1122342050.

A) Zaob­ser­wo­wa­no wzmo­żo­ną komu­ni­ka­cję pomię­dzy ocza­mi a odpo­wied­ni­mi sie­cia­mi neu­ro­no­wy­mi w mózgu, aktyw­ność ta kaska­do­wo akty­wo­wa­ła spo­re obsza­ry mózgu odpo­wie­dzial­ne za postrze­ga­nie wzro­ko­we, pamięć, a tak­że w pew­nym stop­niu myśle­nie abs­trak­cyj­ne.

B) Bada­ny rapor­tu­je: „Widzę wyraź­nie wzo­ry na grzbie­cie pają­ka, tka­ją­ce­go sieć na krza­ku za oknem, wyraz twa­rzy smut­nej kobie­ty sie­dzą­cej pod drze­wem widocz­nym na hory­zon­cie, tytuł książ­ki, któ­rą czy­ta”.

C) „Nie­sa­mo­wi­te, z jaką łatwo­ścią dostrze­gam każ­dy, odle­gły nawet szcze­gół, jakie sze­ro­kie pole widze­nia. Mam szczę­ście, że wybra­no mnie do tego eks­pe­ry­men­tu”.

Dzień 11. Badanemu przy użyciu nanorobotów transformowano kości.

Doko­na­no tego za pomo­cą wymia­ny każ­de­go ich ele­men­tu bio­lo­gicz­ne­go na mate­riał tytan-extra, lżej­szy i 100-krot­nie wytrzy­mal­szy od tra­dy­cyj­nej kości. Jed­no­cze­śnie trans­for­mo­wa­no tkan­kę mię­śnio­wą na tkan­kę z kom­po­zy­tu hyper­mu­sc­le 348712, 20-krot­nie szyb­ciej się skur­cza­ją­cą i roz­kur­cza­ją­cą, o 100-krot­nie więk­szej wytrzy­ma­ło­ści niż tra­dy­cyj­ne mię­śnie, wyko­rzy­stu­ją­cą ener­gię dostar­cza­ną przez wzbo­ga­co­ną glu­ko­zę, pre­pa­ro­wa­ną przez ulep­szo­ny układ tra­wien­ny bada­ne­go.

A) Bada­ny pod­no­si 5‑tonowe blo­ki, prze­su­wa je we wska­za­ne miej­sca. Tęt­no, tem­pe­ra­tu­ra cia­ła cha­rak­te­ry­stycz­ne dla sta­nu spo­czyn­ku nor­mal­ne­go orga­ni­zmu.

B) „Pod­no­szo­ne prze­ze mnie blo­ki zda­ją się ważyć kil­ka gram. Nie odczu­wam ani zmę­cze­nia, ani żad­ne­go dys­kom­for­tu”.

C) „Łał, jakie te blo­ki lekuch­ne, jak­bym miał piór­ko w rękach. Ten eks­pe­ry­ment zaczy­na mi się coraz bar­dziej podo­bać. Nie dość, że będę sław­ny jako pierw­sza trans­hu­ma­ni­zo­wa­na w tak dale­kim stop­niu isto­ta, to jesz­cze mam takie super­mo­ce. Życie jest pięk­ne”.

Dzień 145. Badany dysponuje całkowicie wymienionym ciałem poza mózgiem.

Zaczy­na się kolej­na faza trans­hu­ma­ni­zo­wa­nia pole­ga­ją­ca na stop­nio­wym wymie­nia­niu wybra­nych sie­ci neu­ro­nal­nych, odpo­wie­dzial­nych za prze­twa­rza­nie danych per­cep­cyj­nych, na sie­ci syn­te­tycz­ne o zdol­no­ści do prze­cho­wy­wa­nia zwięk­szo­nej obję­to­ści pamię­ci oraz o zdol­no­ści do prze­ka­zy­wa­nia sygna­łów elek­trycz­nych porów­ny­wal­ną z tą w tra­dy­cyj­nych sie­ciach elek­trycz­nych (czy­li ok. 200 tys. km/s).

A) Wsz­cze­pio­ne zespo­ły neu­ro­nal­ne funk­cjo­nu­ją bez zakłó­ceń, ponad­to zna­czą­co sty­mu­lu­ją aktyw­ność bio­lo­gicz­nej czę­ści mózgu w wie­lu obsza­rach.

B) „Dostrze­gam wie­lo­krot­nie wię­cej szcze­gó­łów, sły­szę jed­no­cze­śnie wie­le dźwię­ków, ale mnie to nie roz­pra­sza. Jestem na przy­kład w sta­nie pro­wa­dzić roz­mo­wę z naukow­ca­mi, przy­słu­chi­wać się roz­mo­wie tele­fo­nicz­nej pro­fe­so­ra Kowal­skie­go sto­ją­ce­go kil­ka metrów obok, a tak­że śle­dzić z uwa­gą trans­mi­to­wa­ny wła­śnie mecz pił­kar­skiej repre­zen­ta­cji Pol­ski tre­no­wa­nej przez Rober­ta Lewan­dow­skie­go”.

C) „Jakież to dziw­ne uczu­cie pano­wać nad taką ilo­ścią bodź­ców. Pro­fe­sor Kowal­ski ma naj­wy­raź­niej kło­po­ty z ich dora­sta­ją­cą cór­ką Joan­ną. Jakimś dziw­nym tra­fem poja­wia­ją się w mojej gło­wie obra­zy scen kłót­ni mię­dzy nimi. Nawet chy­ba wiem, co może zro­bić, aby roz­wią­zać swój pro­blem. [Myśla­ne jed­no­cze­śnie z myślą zara­por­to­wa­ną w poprzed­nim zda­niu:] Dobrze, że Lewan­dow­ski zgo­dził się wziąć repre­zen­ta­cję w swo­je ręce, mimo swo­ich 70 lat. Od razu widać jakąś myśl tak­tycz­ną w grze naszych chło­pa­ków”.

Dzień 160. Neurony biologiczne zostały wymienione już w 50 %.

A) Mózg bada­ne­go jest bar­dzo aktyw­ny, reali­zu­je kil­ka razy wię­cej ope­ra­cji prze­twa­rza­nia infor­ma­cji niż zwy­kły mózg. Nie stwier­dzo­no efek­tu prze­grza­nia ani innych nega­tyw­nych skut­ków ubocz­nych.

B) „W mojej gło­wie poja­wia się masa myśli dotąd mi nie­zna­nych. Nur­tu­ją mnie licz­ne pro­ble­my filo­zo­ficz­ne, teo­lo­gicz­ne, pyta­nie o sens życia, o cel wszech­świa­ta. Zaczy­nam dostrze­gać sub­tel­ne pozio­my pięk­na w poezji, muzy­ce. Mam wra­że­nie, jak­by czas zwol­nił a prze­strzeń moich myśli zna­czą­co się posze­rzy­ła. Wła­śnie doko­na­łem kil­ku odkryć mate­ma­tycz­nych. Pozwól­cie pań­stwo, że zade­mon­stru­ję wam jed­no… [wyka­so­wa­no ze wzglę­dów bez­pie­czeń­stwa naro­do­we­go]”.

C) „Dziw­ne, widzę moje myśli tak zło­żo­ne, a tak pro­ste, za nimi w dal­szych sze­re­gach poja­wia­ją się myśli, któ­rych zło­żo­no­ści jesz­cze nie­daw­no nie był­bym w sta­nie sobie uświa­do­mić. Czu­ję, jak ogra­ni­cza mnie język. Chy­ba będę musiał stwo­rzyć sobie inny, bar­dziej efek­tyw­ny sys­tem zna­ków. Może tak: ”現在都是非常蓉易的”.

Dzień 175. Transformacja neurologiczna: 100%.

A) Zarów­no mózg, jak i resz­ta cia­ła funk­cjo­nu­ją efek­tyw­nie i bez kom­pli­ka­cji. Obiekt prze­no­si wiel­kie cię­ża­ry, bie­ga z pręd­ko­ścią 200 km/h, roz­wią­zu­je wszyst­kie zna­ne ludz­ko­ści zagad­ki w mgnie­niu oka. Bie­rze za pośred­nic­twem inter­ne­tu udział jed­no­cze­śnie w kil­ku tysią­cach dys­ku­sji nauko­wych, poli­tycz­nych i spo­łecz­nych.

B) „Czu­ję się dobrze. Jestem wdzięcz­ny ludz­ko­ści za otwo­rze­nie mi wrót do nowych wymia­rów egzy­sten­cji. Wła­śnie (tj. przed chwi­lą) opu­bli­ko­wa­łem w inter­ne­cie kil­ka­set ksią­żek i arty­ku­łów, któ­re – mam nadzie­ję – przy­czy­nią się do roz­wo­ju naszej cywi­li­za­cji. Dla zwięk­sze­nia efek­tyw­no­ści komu­ni­ko­wa­nia moich myśli stwo­rzy­łem nowy język. Pod­ręcz­nik do jego nauki został wydru­ko­wa­ny dziś rano. Gdy zosta­nie opa­no­wa­ny przez naj­zna­mie­nit­sze umy­sły współ­cze­snych ludzi oraz innych wybrań­ców, któ­rzy zosta­ną trans­hu­ma­ni­zo­wa­ni jak ja, wkro­czy­my w nową erę ludz­ko­ści, a wła­ści­wie post­ludz­ko­ści”.

C) Brak danych – zani­ka­ły już od kil­ku dni. Praw­do­po­dob­nie w wyni­ku awa­rii urzą­dze­nia wni­ka­ją­ce­go w pierw­szo­oso­bo­wą per­spek­ty­wę.


Artur Szut­ta – Filo­zof, pra­cow­nik Uni­wer­sy­te­tu Gdań­skie­go, spe­cja­li­zu­je się w filo­zo­fii spo­łecz­nej, ety­ce i meta­ety­ce. Jego pasje to przy­rzą­dza­nie smacz­nych potraw, nauka języ­ków obcych (obec­nie węgier­skie­go i chiń­skie­go), cho­dze­nie po górach i gra w pił­kę noż­ną.

Tekst jest dostęp­ny na licen­cji: Uzna­nie autor­stwa-Na tych samych warun­kach 3.0 Pol­ska.

< Powrót do spi­su tre­ści nume­ru.
Ilu­stra­cja: Josh McCann

Najnowszy numer można nabyć od 2 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

2 komentarze

Kliknij, aby skomentować

  • Autor powi­nien wie­dzieć , że wszel­kie nowe tech­no­lo­gie, któ­re są napraw­dę potęż­ne, zosta­ją zawsze zmo­no­po­li­zo­wa­ne w rękach obec­nych elit, dla mas zosta­ją co naj­wy­żej jakieś ochła­py, poza tym skąd pomysł żeby ludziom cokol­wiek wsz­cze­piać, a nie ulep­szać na dro­dze inży­nie­rii gene­tycz­ne, taki pogląd jest obec­nie lan­so­wa­ny, inży­nie­ria gene­tycz­ne będzie dla elit , a dla mas mniej lub bar­dziej zawod­na elek­tro­ni­ka wsz­cze­pia­na do mózgu, nad któ­rą nawet nie będą mie­li kon­tro­li, tu zna­le­zio­ny cie­ka­wy arty­kuł na ten temat: http://finktank.pl/2017/11/15/osobliwosc-ktora-nadejdzie/

    • W tym eks­pe­ry­men­cie meto­da ulep­sza­nia czło­wie­ka odgry­wa rolę dru­go­pla­no­wą. Czy to będzie wsz­cze­pia­nie sztucz­nych sie­ci neu­ro­no­wych, czy zmia­na wywo­ła­na mani­pu­la­cja­mi gene­tycz­ny­mi, to spra­wa w tym eks­pe­ry­men­cie nie­istot­na. Klu­czo­we pyta­nie doty­czy tego, kim sta­nie­my się po takich zabie­gach, a w szcze­gól­no­ści czy zacho­wa­my naszą pierw­szo-oso­bo­wą per­spek­ty­wę.

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy