Antropologia Fragment z klasyka

Arystoteles: Argument z funkcji

Zapisz się do naszego newslettera

Źródło: Ety­ka Niko­machejs­ka, 1097b–1098a [tłum. Daniela Grom­s­ka, w: Dzieła wszys­tkie, t. 5, Warsza­wa 1996, s. 19–22].


Twierdze­nie jed­nak, że szczęś­cie jest najwyższym dobrem, wyda­je się czymś, na co wszyscy przy­puszczal­nie się godzą, tym nato­mi­ast, czego się tu żąda, jest dokład­niejsze określe­nie, czym ono jest. Moż­na by może określe­nie takie podać, biorąc pod uwagę swoistą funkcję człowieka. Jak bowiem u flet­nisty, rzeźbiarza i u każdego artysty oraz w ogóle u każdego, kto ma jakąś funkcję i jakąś właś­ci­wą sobie czyn­ność, wartość jego i „dobroć” tkwi w speł­ni­a­n­iu owej funkcji, tak też zda­je się być i u człowieka, jeśli ist­nieje jakaś swoista jego funkc­ja. Czyż­by więc cieśla i szewc mieli jakieś właś­ci­we sobie funkc­je i czyn­noś­ci, człowiek zaś miał­by ich nie mieć, lecz miał­by być stwor­zony do próż­ni­act­wa? Czy też raczej tak jak oko, ręka i noga, i każ­da w ogóle część ciała posi­a­da jakąś funkcję swoistą, tak też i człowiekowi przyp­isać moż­na obok tam­tych wszys­t­kich jakąś właś­ci­wą mu funkcję? Jakaż by to więc mogła być? Co się tyczy życia, to wspólne ono jest – jak wiado­mo – człowiekowi nawet z rośli­na­mi, a szukamy funkcji swois­tej człowieka. Należy więc abstra­hować od funkcji życiowych, pole­ga­ją­cych na odży­wia­n­iu się i wzras­ta­niu. Następ­nym rodza­jem życia było­by jakieś życie pole­ga­jące na odbiera­niu wrażeń zmysłowych, ale i ono wspólne jest – jak się okazu­je – człowiekowi z koniem, wołem i wszelką w ogóle istotą żyjącą. Pozosta­je tedy życie pole­ga­jące na dzi­ała­niu pier­wiast­ka rozum­nego. Owóż jed­na część tego rozum­nego pier­wiast­ka ule­ga rozu­mowi, dru­ga zaś sama posi­a­da rozum i myśli. Ponieważ tedy i o tym życiu mówi się w dwo­jakim znacze­niu, to należy tu mieć na myśli życie, którego istotą jest wykony­wanie czyn­noś­ci rozu­mowych; tego bowiem rodza­ju życia tyczy się owo wyraże­nie, wzięte w znacze­niu właś­ci­wym. Otóż – jeśli swoistą funkcją człowieka jest dzi­ałanie duszy zgodne z rozumem lub nie bez rozu­mu; i jeśli swoista funkc­ja człowieka i człowieka ety­cznie wysoko sto­jącego jest iden­ty­cz­na co do swego rodza­ju, tak jak funkc­ja cytrzysty i cytrzysty wybit­nego, i tak w ogóle we wszys­t­kich przy­pad­kach, ponieważ do funkcji w ogóle przyłącza się tylko ów wyższy stopień spowodowany dziel­noś­cią (jest bowiem funkcją cytrzysty grać na cytrze, funkcją dobrego cytrzysty grać dobrze); jeśli więc tak, i jeśli dalej za swoistą funkcję człowieka uważamy pewien rodzaj życia, a mianowicie dzi­ałanie duszy i postępowanie zgodne z rozumem, za swoistą zaś funkcję człowieka dziel­nego to samo dzi­ałanie wykony­wane w sposób szczegól­nie dobry; jeśli wresz­cie w ogóle dobrze wykony­wana jest każ­da rzecz, która jest wykony­wana w sposób zgod­ny z wymoga­mi swej swois­tej dziel­noś­ci; jeśli tedy to wszys­tko tak się ma, to najwyższym dobrem człowieka jest dzi­ałanie duszy zgodne z wymoga­mi tej dziel­noś­ci, o ile zaś ist­nieje więcej rodza­jów tej dziel­noś­ci, to zgod­nie z wymoga­mi najwyższego i najlep­szego jej rodza­ju. I to w życiu, które osiągnęło pewną dłu­gość. Jed­na bowiem jaskół­ka nie stanowi o wiośnie ani jeden dzień; tak też jeden dzień ani krót­ki czas nie dają człowiekowi bło­goś­ci ani szczęś­cia.


Pobierz tekst w PDF.

Najnowszy numer można nabyć od 3 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2019 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy