Filozofia języka

Nastazja Stoch: Ciekawostki semiotyczne – #1 Symbole

Już w czasach starożytnych uważano, że język naturalny składa się głównie z symboli, czyli znaków umownych, utworzonych sztucznie na oznaczenie jakiegoś przedmiotu.

Zapisz się do naszego newslettera

Zawtórował temu Fer­dy­nand de Saus­sure, który zwró­cił uwagę, że nic nie spraw­ia, że pies musi być nazwany „psem”, zwłaszcza, że w każdym języku pies jest nazy­wany inaczej. Zatem „pies” jest znakiem-sym­bol­em, bo dana społeczność przys­tała na to, żeby psa nazy­wać „psem”.

Potem jed­nak skierowano uwagę na zjawisko ono­matopei – są to ewident­nie zna­ki językowe, które mają inne pow­iązanie z rzecza­mi, które oznacza­ją, poza tym umownym. Takich w języku pol­skim i innych indoeu­rope­js­kich jest wiele: „kukuł­ka”, „świst”, „chra­pać”. Ich pow­iązanie pole­ga na relacji podobieńst­wa formy znaku do samego znac­zonego, do rzeczy. Jed­nak te ogranicza­ją się do podobieńst­wa dźwięku, jakie wyda­ją. Nato­mi­ast gdy­by się przyjrzeć pis­mom obrazkowym, to wiele znaków powołu­je się jeszcze na ksz­tałt znac­zonych. Przykład­owo, w chińskim jest wiele pik­togramów: 人 ren oznacza „człowiek”, 月 yue oznacza „księżyc”, a 木 mu „drewno”. Takich znaków, zwanych ikon­iczny­mi, których for­ma powołu­je się na wygląd rzeczy, do której się odnosi, jest bard­zo mało w językach indoeu­rope­js­kich (np. T‑shirt). Ciekawym nato­mi­ast przy­pad­kiem są języ­ki migowe – te obfi­tu­ją nie tylko w zna­ki ikon­iczne „wiz­ualne”, ale także moto­ryczne – czyli takie, które pewnym ruchem rąk „odt­warza­ją” pewne czyn­noś­ci, które właśnie znaczą.


Nas­taz­ja Stoch – z wyk­sz­tałce­nia filo­zof i językoz­naw­ca, pra­cown­ik Kat­edry Sinologii KUL. Zaj­mu­je się semi­o­tyką, zagad­nieni­a­mi filo­zofii języ­ka i językoz­naw­st­wa kog­ni­ty­wnego. Poza tym już niewiele rzeczy ją intere­su­je, bo tylko ze trzy: lit­er­atu­ra pięk­na, gra w koszykówkę i na pianinie. Oprócz tego stara się prowadz­ić styl życia Less Waste i nie stosować pro­duk­tów szkodzą­cym środowisku i testowanych na zwierzę­tach.

Ilus­trac­ja: Zuzan­na Bołtryk

Po więcej cieka­wostek semi­o­ty­cznych zajrzyj do naszego dzi­ału „Semi­o­ty­ka”.

Najnowszy numer można nabyć od 3 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2019 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy