Ankiety Antropologia

Czy śmierć jest końcem indywidualnego, świadomego istnienia? [sondaż]

Jesteśmy ciekawi, co Czytelnicy „Filozofuj!” sądzą o istnieniu życia po śmierci. Zapraszamy do wzięcia udziału w sondażu i dyskusji na ten temat.

Najnowszy numer: Jak działa język?

Zapisz się do newslettera:

---

Filozofuj z nami w social media

Najnowszy numer można nabyć od 2 października w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2018 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Co praw­da dopiero za rok wydamy numer o filo­zofii śmier­ci i nieśmiertel­noś­ci, ale już dzisi­aj chęt­nie poz­namy Wasze stanowisko doty­czące życia po śmier­ci.

Czy śmierć jest końcem indy­wid­u­al­nego, świadomego ist­nienia?

  • Tak. (59%, 119 Votes)
  • Nie. (41%, 84 Votes)

Total Vot­ers: 203

Loading ... Load­ing …

Anki­eta będzie akty­w­na do 4 listopa­da do godz. 23:59:59.

Zaprasza­my do dyskusji, jakie argu­men­ty prze­maw­ia­ją za jed­ną bądź drugą odpowiedz­ią. Wypowiedzi moż­na zamieszczać w komen­tarzach poniżej lub na naszym pro­filu face­bookowym.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

3 komentarze

Kliknij, aby skomentować

  • Z filo­zoficznego, onto­log­icznego i empirycznego punk­tu widzenia nie ma prak­ty­cznie żad­nych dowodów na ist­nie­nie indy­wid­u­al­nego świadomego życia po śmier­ci. Jest nato­mi­ast przytłacza­ją­ca więk­szość dowodów potwierdza­ją­cych, że śmierć kończy wszys­tko. Logi­ka nakazu­je założyć kry­ty­cznie, że po śmier­ci nie ma życia indy­wid­u­al­nego i świadomego.

    Poza nadzieją na życie wieczne, umo­ty­wowaną przesłanka­mi religi­jny­mi czy zwykłym stra­chem przed przemi­janiem, bardziej rozsądne jest zresztą zaak­cep­towanie śmier­ci jako defin­i­ty­wnego koń­ca. Pozwala to na więk­szą motywację i pełniejsze wyko­rzys­tanie swoich tal­en­tów, zdol­noś­ci i możli­woś­ci za życia. Paradok­sal­nie zatem niewiara w życie po śmier­ci jest bardziej ety­cz­na niż wiara w życie wieczne.

    Oczy­wiś­cie nieist­nie­nie indy­wid­u­alne po śmier­ci nie wyk­lucza innych form ist­nienia: na poziomie moleku­larnym (ato­my i cząst­ki po roz­padzie ciała powraca­ją do przy­rody), na poziomie emocjon­al­nym (w pamię­ci innych ludzi), na poziomie mate­ri­al­nym (w dziełach pozostaw­ionych za życia) czy wręcz na poziomie misty­cznym (jako część więk­szej Świado­moś­ci lub więk­szego Bytu), niem­niej takie formy — nawet jeśli indy­wid­u­alne — nie speł­ni­a­ją przesłanek ist­nienia świadomego.

    Nieśmiertelne jest nato­mi­ast pociesze­nie Epiku­ra: “Póki jesteśmy, nie ma śmier­ci. Kiedy jest śmierć, nie ma nas”.

  • Indy­wid­u­alne ist­nie­nie jako tożsamość bycia konkret­ną osobą, zbu­dowaną z przeżyć, doświad­czeń, rozmyślań kończy się z chwilą tak zwanej śmier­ci czyli wycz­er­pa­nia możli­woś­ci struk­tu­ry fizycznej/biologicznej do prze­ci­w­staw­ia­nia się entropii.

    Nato­mi­ast nie kończy się świado­mość, gdyż najpraw­dopodob­niej par­ty­cy­pu­je­my w Jed­nej Świado­moś­ci, która kreu­je ten świat.

    Dla mnie jedyną sen­sowną i prawdzi­wą możli­woś­cią onto­log­iczną jest ta której nie uwzględ­nia zakład/diagram Pas­cala, mianowicie po śmier­ci człowiek nie ist­nieje i nie kon­tynu­u­je poczu­cia swo­jego indy­wid­u­al­nego ” ja ” ale nadal ist­nieje Bóg/Absolut jako Przy­czy­na ist­nienia wszys­tkiego.

  • Życie poczęte nie może mieć koń­ca, jak i świat — który może przem­inąć, ale i tak cią­gle jest.
    Moje indy­wid­u­alne i świadome życie nigdy nie przemi­ja — ono jest.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy