Artykuł

Thomas E. Wartenberg: Czym jest filozofia?

mały filozofi siedzi na wysokim krzesełku na tle drewnianej ściany
Jeśli chcesz się dowiedzieć, czym jest filozofia, i przekonać, czym zajmują się filozofowie, zajrzyj do naszego działu Artykuły.

Zapisz się do naszego newslettera

Błę­dem jest sądz­ić, że filo­zofia to trud­ny przed­miot, którego opanowanie wyma­ga czy­ta­nia trud­nych tek­stów. Filo­zofia to sposób myśle­nia, który wyła­nia się z nor­mal­nego życia, to rodzaj samoświadomej reflek­sji nad znacze­niem i sensem zwycza­jnych dzi­ałań, jest zatem zna­jo­ma do pewnego stop­nia każde­mu

Czy filozofia jest trudna?

Jed­na z dziedzin, w której się spec­jal­izu­ję, to nauczanie małych dzieci filo­zofii. Rodz­ice, dowiadu­jąc się, że będę pra­cow­ał z ich dzieć­mi, w pier­wszym odruchu wyraża­ją entuz­jazm. „Jak fajnie – myślą sobie – że moje sześ­ci­o­let­nie dziecko będzie stu­diowało filo­zofię”. Wkrótce jed­nak nad­chodzi zdzi­wie­nie. „Zaraz, zaraz – zas­tanaw­ia­ją się – jak takiego malucha moż­na nauczyć filo­zofii? Czyż nie jest to trud­ny przed­miot, którego opanowanie wyma­ga czy­ta­nia trud­nych tek­stów? To jest prze­cież coś, czego moje dziecko z pewnoś­cią jeszcze nie potrafi”.

Zdzi­wie­nie rodz­iców jest odzwier­ciedle­niem głęboko zako­rzenionego, panu­jącego w naszej kul­turze, błęd­nego ujmowa­nia natu­ry filo­zofii. Cho­ci­aż jest prawdą, że na uni­w­er­sytec­kich kur­sach filo­zofii częs­to wyma­ga się od stu­den­tów czy­ta­nia i zrozu­mienia takich trud­nych dzieł, jak Metafizy­ka Arys­tote­le­sa czy Kry­ty­ka czys­tego rozu­mu Kan­ta, to jed­nak błę­dem jest sądz­ić, że to główny, a nawet najważniejszy aspekt upraw­ia­nia filo­zofii. Filo­zofia to sposób myśle­nia, który wyła­nia się z nor­mal­nego życia, jest zatem zna­jo­ma do pewnego stop­nia każde­mu.

Filozofia a pieczenie ciasta

Gdy angażu­je­cie się w jakieś dzi­ałanie, jakiekol­wiek, częs­to okazu­je się, że pochła­nia Was ono całkowicie. Załóżmy, że jest to piecze­nie cias­ta. Dys­ponu­je­cie przepisem i postępu­je­cie zgod­nie z nim, ale też zas­tanaw­ia­cie się, czy – na pod­staw­ie włas­nego doświad­czenia w piecze­niu ciast – nie dokon­ać jakiegoś odstępst­wa od przepisu. Angażu­jąc się w ten pro­ces, myśli­cie. Myśle­nie to jest nakierowane na cel. To znaczy obral­iś­cie sobie za cel piecze­nie cias­ta i cała Wasza akty­wność umysłowa jest nakierowana na osiąg­nię­cie tego celu.

Cza­sa­mi jed­nak Wasze „zanurze­nie się” w wykony­wanie czyn­noś­ci może zostać prz­er­wane, wyco­fu­je­cie się z niej, aby zas­tanaw­iać się nad cecha­mi samej czyn­noś­ci. Na przykład widząc, że przepis wyma­ga uży­cia dwóch szk­lanek cukru i pię­ciuset gram masła, może­cie sobie pomyśleć „Ojej, to naprawdę niezdrowe! Zas­tanaw­iam się, czy powinienem przy­go­towywać rzeczy, które mogą spowodować kłopo­ty ze zdrowiem u członków mojej rodziny. Jak ważne jest dla ludzi jedze­nie rzeczy, które im smaku­ją?”.

Kiedy dokona­cie tego kroku w tył, kroku, który pozwala zdys­tan­sować się od wykony­wanej czyn­noś­ci i zaczniecie się zas­tanaw­iać nad wartoś­cią swo­jego dzi­ała­nia, nad tym, czy należy je real­i­zować w sposób, w jaki do tej pory było ono przez Was real­i­zowane, wów­czas zaczy­na­cie filo­zo­fować na tem­at swo­jego dzi­ała­nia. „Filo­zofia” to nazwa tego rodza­ju samoświadomej reflek­sji nad znacze­niem i sensem zwycza­jnych dzi­ałań. To, co się stało w przy­toc­zonym wyżej przykładzie, pole­gało na tym, że Wasze myśle­nie przes­tało sku­pi­ać się na tym, jak real­izu­je­cie swój cel, który już zdążyliś­cie obrać, a zaczęło kon­cen­trować się na naturze samego celu, stało się myśle­niem o tym, czy ten cel warto real­i­zować i dlaczego.

Dwie lekcje

Z powyższego rozu­mienia filo­zofii moż­na wyciągnąć dwie ważne lekc­je. Po pier­wsze, filo­zofia pole­ga na wyjś­cia poza nasze uczest­nict­wo w jakimś dzi­ała­niu bądź prak­tyce – zasad­nic­zo każdy aspekt ludzkiego życia może stać się właś­ci­wym tem­atem do filo­zoficznej reflek­sji. Wszys­tkie trady­cyjne filo­zoficzne pyta­nia – „Co mogę wiedzieć?”, „Co powinienem czynić?”, „Dlaczego tu jestem?” – mają źródło w reflek­sji, poprzez którą „odłącza­my się” od czyn­noś­ci, jakie wypeł­ni­a­ją naszą codzi­en­ność.

Po drugie, ponieważ filo­zofia ma źródło w pyta­niu o sens naszych codzi­en­nych prak­tyk, o sens życia, każdy w jakimś momen­cie swo­jego życia angażu­je się w filo­zo­fowanie na tem­at tego, co robi. Ponieważ jed­nak filo­zo­fowie aka­demic­cy trak­tu­ją filo­zofię jako wyspec­jal­i­zowaną dyscy­plinę, mającą wyrafi­nowany „naukowy” słown­ik, łat­wo zapom­nieć, skąd bierze ona swój początek i jaki ma cel.

Wszyscy od czasu do czasu jesteśmy filozofami

Niem­niej jed­nak od cza­su do cza­su my wszyscy naprawdę sta­je­my się filo­zo­fa­mi. Nawet małe dzieci. Ponieważ fak­ty­cznie cią­gle je coś w świecie zaskaku­je i zadzi­wia, to szczegól­nie one są mis­trza­mi w zadawa­niu filo­zoficznych pytań i w filo­zoficznym myśle­niu.

Tak więc rodz­ice, których dzi­wi moje filo­zo­fowanie z mały­mi dzieć­mi, nie powin­ni czuć się zadzi­wieni. Powin­ni raczej uświadomić sobie, że kiedy pyta­nia staw­iane przez małe dzieci weźmie się na poważnie, trak­tu­jąc je jako pyta­nia filo­zoficzne (przy­na­jm­niej cza­sa­mi), nie tylko dowartoś­ciowu­je się dzieci, ale też otwiera na źródła filo­zoficznej reflek­sji. Filo­zofia nie zaczy­na się od czy­ta­nia trud­nych tek­stów, ale od zafrapowa­nia naturą, wartoś­cią i sensem dzi­ałań, w które zazwyczaj angażu­je­my się bez głęb­szego zas­tanowienia. Jej isto­ta pole­ga na myśle­niu o tym, czy nasze codzi­enne prak­ty­ki są tym, w co rzeczy­wiś­cie chce­my się angażować, także na reflek­sji o tym, jaki jest sens tego zaan­gażowa­nia.

 


Tekst ukazał się w „Filo­zo­fuj” 2015 nr 1, s. 6–8. W pełnej wer­sji graficznej jest dostęp­ny w pliku PDF.

Thomas E. Warten­berg – Pro­fe­sor Mount Holyoke Col­lege (USA), zaj­mu­je się filo­zofią fil­mu oraz filo­zofią dla dzieci. Jego hob­by to między inny­mi gra na fle­cie oraz uczest­nicze­nie w kon­cer­tach muzy­ki klasy­cznej, a także folk­lo­rysty­cznej.

Tekst jest dostęp­ny na licencji: Uznanie autorstwa-Na tych samych warunk­ach 3.0 Pol­s­kaW pełnej wer­sji graficznej moż­na go przeczy­tać > tutaj.

< Powrót do spisu treś­ci.

  • Czy głębia prob­lemów filo­zoficznych moż­na odd­ać z pomocą prostego języ­ka?
  • Czy każ­da reflek­s­ja na sensem wykony­wanych codzi­en­nie czyn­noś­ci jest filo­zofią?

Najnowszy numer można nabyć od 3 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy