Patronaty Relacje i reportaże

Dominic Erdozain: Gdyby ludzie byli aniołami. O rozumie i namiętności w Oświeceniu – wykład online [relacja]

11 marca 2021 roku na internetowej platformie Microsoft Teams odbyło się otwarte seminarium filozoficzne, którego gościem był uczony z Emory University (USA), dr Dominic Erdozain.

W swoich badaniach dr Erdozain próbuje odsłaniać religijne korzenie nowoczesności. Podczas wykładu zwrócił uwagę słuchaczy, że wczesne oświecenie było „dzieckiem” reformacji, a reformacja – chrześcijańskiej soteriologii. Podstawowe nurty intelektualne nowożytności były więc rezultatem krytycznej, pogłębionej lektury Biblii, dokonywanej zarówno indywidualnie (przez filozofów), jak i przez poszczególne wspólnoty wiernych. Dr Erdozain powołał się na przykład XVII-wiecznej Anglii: w czasie tamtejszej wojny domowej pojawiły się już idee, które potem stały się popularne w myśli Oświecenia. Z kolei Wolter wiele przekonań zapożyczył od współczesnych sobie jezuitów. Rozum nie jest ahistoryczny – myślenie każdego z XVIII-wiecznych myślicieli powstało w określonym kontekście i zostało ukształtowane przez zachodnią tradycję religijną.

Uczony z Emory University podkreślił, że wiek rozumu miał poczucie słabości swojej idei centralnej. Oświecenie nie było projektem utopijnym. Rozum był ceniony jako narzędzie służące do występowania przeciwko zbyt ciasnym dogmatom Kościoła, ale jednocześnie filozofowie krytykowali hybris czystego intelektu, który zbyt często staje się niewolnikiem namiętności. John Locke zauważał, że pozostawiony sam sobie rozum zawiódł ludzi w zadaniu tworzenia moralności. Dlatego filozofowie poszukiwali narzędzi, które mogłyby weryfikować owoce ich spekulacji. Odwoływali się choćby do rozsądku – przykładem może być Samuel Johnson, który potknięcie się stopą o duży kamień przedstawiał jako argument przeciwko esse est percipi Berkeleya.

Dr Erdozain podkreślił, że chociaż oświeceniowi myśliciele rezygnowali z pojęcia grzechu pierworodnego, to wcale nie uważali, że natura ludzka jest nieskażona. Przyjmowali, że prawo naturalne istnieje, ale jednocześnie zauważali, że ludzie równie „naturalnie” o nim nie pamiętają. Locke wskazywał na skłonność ludzi do ulegania miłości własnej i egoizmowi. Podobne poglądy miał Jean-Jacques Rousseau, który dzisiaj uznawany jest za piewcę wrodzonej dobroci człowieka. Tymczasem Rousseau dostrzegał ludzką podatność na zepsucie, choć źródłem deprawacji w myśli francuskiego filozofa było społeczeństwo. Na skutek rywalizacji i naśladownictwa pierwotna, niezapośredniczona przez innych amour de soi degenerowała się w egoistyczną amour-propre.

Innym dowodem na religijne źródła oświeceniowych idei są pisma ojców-założycieli Stanów Zjednoczonych. Już komentujący amerykańską demokrację Alexis de Tocqueville zauważał, że choć starożytni znali demokrację, to zbudowanie republiki podobnej do USA nie byłoby możliwe przed Chrystusem, ponieważ dopiero chrześcijaństwo wniosło wkład umożliwiający rozwój prawdziwej obywatelskiej odpowiedzialności.

Pojęcie wolności, które pojawia się w pismach Thomasa Jeffersona czy Jamesa Madisona, pozostaje zawsze w relacji do pojęć rozumu i cnoty, a te z kolei – do pojęcia prawa. „Gdyby ludzie byli aniołami, nie potrzebowalibyśmy rządu” – pisał James Madison. Prawo stanowione było przez Madisona rozumiane jako zabezpieczenie chroniące ludzi przed defektami ich własnej natury. Na ojców-założycieli wpłynął tu między innymi John Locke, który w Drugim traktacie o rządzie zauważał, że „Bóg stworzył rząd, aby poskramiać stronniczość i okrucieństwo ludzi”. Jednak z powodu słabości ludzkiej natury także władza musiała być kontrolowana – John Adams w jednym ze swoich listów do Jeffersona komentował, że każda władza, jaką się konstruuje prawnie, musi pozostawać pod czujnym okiem innej.

Dr Erdozain, który obecnie bada historię prawa do posiadania broni palnej w USA, zwrócił uwagę słuchaczy, że współcześnie Amerykanie utracili pierwotne poczucie odpowiedzialności konstytucyjnej. Zdaniem dra Erdozaina, przełomowy był tu XIX wiek, a zwłaszcza wojna secesyjna, kiedy cnota i rozsądek w potocznym rozumieniu prawa ustąpiły miejsca mistycznemu nacjonalizmowi.

 

Spotkanie odbyło się w ramach cyklu „Między sekularyzacją a reformą. Racjonalizm religijny końca XVII wieku i epoki Oświecenia”, organizowanego w Instytucie Filozofii UJ.

Opracował zespół badawczy projektu „Między sekularyzacją a reformą”.


Patronat medialny:

Filozofuj!”

Najnowszy numer można nabyć od 1 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2022 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy