Artykuł Filozofia dla dzieci

Dorota Monkiewicz-Cybulska: Myśl logicznie, dzieciaku!

W podstawowej edukacji dzieci nie może zabraknąć kształcenia umiejętności logicznego myślenia. Sprawność ta ułatwia komunikację między ludźmi i rozwiązywanie różnych życiowych problemów. Z drugiej strony brak nabytej kultury logicznej daje zatrważające efekty w świecie dorosłych. Matthew Lipman, twórca filozofii dla dzieci (P4C), zdawał sobie z tego sprawę, dlatego logika weszła do jego kanonu filozoficznej edukacji najmłodszych.

Tekst uka­zał się w „Filo­zo­fuj!” 2016 nr 5 (11), s. 46–47. W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej jest dostęp­ny w pli­ku PDF.


Po co dzieciom logika?

Logi­ka w ogól­nym zna­cze­niu to sztu­ka rozu­mo­wa­nia i odróż­nia­nia praw­dy od fał­szu. W prak­ty­ce umoż­li­wia to for­mu­ło­wa­nie argu­men­tów, pro­wa­dze­nie wywo­du, a osta­tecz­nie wycią­gnię­cie sen­sow­nych wnio­sków. Uzna­nie przez M. Lip­ma­na logi­ki za fun­da­ment edu­ka­cji filo­zo­ficz­nej dzie­ci roz­wie­wa więc wąt­pli­wo­ści, czy filo­zo­ficz­ne dys­ku­sje z dzieć­mi to buja­nie w obło­kach, gdzie nie obo­wią­zu­ją żad­ne regu­ły. Twór­ca P4C uwa­żał, że dzie­ci są zdol­ne do abs­trak­cyj­ne­go myśle­nia i ele­men­ty logi­ki nale­ży wpro­wa­dzać do edu­ka­cji od naj­młod­szych lat.

Dzie­ci są natu­ral­nie wyczu­lo­ne na kłam­stwo i brak sen­su w wypo­wie­dziach, więc tym chęt­niej uczą się przy­stęp­nych reguł logicz­nych i potem bez­wied­nie wyko­rzy­stu­ją je w prak­ty­ce. Naj­więk­sza moc logi­ki ujaw­nia się przede wszyst­kim poprzez język. Umie­jęt­ność logicz­ne­go myśle­nia spra­wia, że dziec­ko może spraw­dzić i upo­rząd­ko­wać wła­sny tok rozu­mo­wa­nia, wycią­gnąć wnio­ski i je uza­sad­nić. Dodat­ko­wą war­to­ścią jest doko­ny­wa­nie tego przez dzie­ci w gru­pach, bo uczy współ­pra­cy przy roz­wią­zy­wa­niu pro­ble­mów. Zapo­zna­jąc dzie­ci z regu­ła­mi logi­ki, daje­my im też potęż­ną broń prze­ciw mani­pu­la­cjom psy­cho­lo­gicz­nym i języ­ko­wym. Chro­ni to też przed ule­ga­niem ste­reo­ty­pom i uprzedzeniom.

Logika w praktyce

Nie­trud­no wyka­zać nie­zbęd­ność logi­ki w prze­strze­ni publicz­nej. M. Lip­man był roz­cza­ro­wa­ny bra­kiem umie­jęt­no­ści logicz­ne­go myśle­nia wśród swo­ich stu­den­tów, co przy­czy­ni­ło się do powsta­nia P4C. Logicz­ny defi­cyt towa­rzy­szy póź­niej rozu­mo­wa­niu poli­ty­ków, dzien­ni­ka­rzy czy pra­cow­ni­ków dydak­tycz­nych, czy­li osób mają­cych duży wpływ na innych. Ponad­to umie­jęt­ność ana­li­tycz­ne­go myśle­nia i wnio­sko­wa­nia jest nie­zbęd­na np. w eko­no­mii, naukach przy­rod­ni­czych, prak­ty­ce praw­ni­czej czy medial­nej. Rów­nież w życiu pry­wat­nym ludziom, któ­rzy naby­li bie­głość w logicz­nym myśle­niu, żyje się lepiej, bo sku­tecz­nej potra­fią prze­wi­dzieć kon­se­kwen­cje swo­ich decy­zji i mniej cza­su tra­cą na poszu­ki­wa­nie opty­mal­nych roz­wią­zań codzien­nych problemów.

Logika jest zabawna

Naucza­nie dzie­ci logi­ki według pro­gra­mu P4C odby­wa się w nie­aka­de­mic­ki spo­sób, w for­mie zaba­wy. Naj­czę­ściej wyko­rzy­stu­je się opo­wia­da­nia dydak­tycz­ne, któ­re dzie­ci ana­li­zu­ją i poprzez któ­re w lek­kiej for­mie chwy­ta­ją regu­ły logicz­ne. Lip­man opra­co­wał wła­sny zbiór opo­wia­dań do nauki logi­ki, nie­mniej nie bra­ku­je na pol­skim ryn­ku innych, mniej meto­dycz­nych pozy­cji z inte­re­su­ją­cą fabu­łą. War­to wymie­nić choć­by cykl opo­wia­dań o Hodży Nasred­di­nie, gdzie tytu­ło­wy boha­ter, m.in dzię­ki logi­ce, roz­wią­zu­je pro­ble­my ubo­gich i sła­bych, kpiąc przy oka­zji z moż­nych. Nie do prze­ce­nie­nia jest też cykl ksią­żek Ray­mon­da Smul­ly­ana, uwa­ża­ne­go za naj­za­baw­niej­sze­go logi­ka na świe­cie. Swo­je nie­zwy­kłe zagad­ki logicz­ne umie­ścił m.in. w fan­ta­stycz­nym świe­cie wysp i pała­ców, peł­nym nie­tu­zin­ko­wych mieszkańców.

Poza szkol­ną edu­ka­cją rów­nież w warun­kach domo­wych moż­na wpla­tać w zaba­wę wąt­ki logicz­ne: roz­mo­wy z dziec­kiem, pod­su­wa­nie mu papie­ro­wych labi­ryn­tów, gra w sza­chy, roz­wią­zy­wa­nie zaga­dek logicz­nych lub zaba­wa w śledz­two w sty­lu Sher­loc­ka Hol­me­sa to tyl­ko kil­ka pro­po­zy­cji. Wiel­ką atrak­cją dla dzie­ci może być też wizy­ta w tzw. esca­pe room, czy­li poko­ju zaga­dek, gdzie trze­ba popi­sać się bie­gło­ścią w deduk­cji, żeby móc z nie­go wyjść.


Dorota-monkiewicz-cybulska-fotoDoro­ta Mon­kie­wicz-Cybul­ska – Absol­went­ka filo­zo­fii teo­re­tycz­nej KUL oraz histo­rii UMCS, nauczy­ciel­ka ety­ki w Szko­le Pod­sta­wo­wej im. B. Chro­bre­go w Lubli­nie. Zain­te­re­so­wa­nia nauko­we: dydak­ty­ka filo­zo­fii, ety­ka śro­do­wi­sko­wa i bio­ety­ka. Poza filo­zo­fią pasjo­nu­je ją taniec współ­cze­sny, któ­ry w wol­nych chwi­lach inten­syw­nie uprawia.

Tekst jest dostęp­ny na licen­cji: Uzna­nie autor­stwa-Na tych samych warun­kach 3.0 Pol­skaW peł­nej wer­sji gra­ficz­nej moż­na go prze­czy­tać > tutaj.

< Powrót do spi­su tre­ści nume­ru.

Najnowszy numer można nabyć od 5 maja w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2021 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy