Filozoficzny kącik rodzica

Dorota Monkiewicz-Cybulska: Sam nie czujesz, że filozofujesz – filozofowanie z dziećmi w domu

Pewnego razu zmęczony ojciec, któremu jego mały syn wciąż zadawał pytania, zapytał z niecierpliwością swojego ojca, dziadka chłopca: – Kiedy mój syn w końcu przestanie pytać? – Jeśli będziesz miał szczęście, to nigdy – odrzekł dziadek.

Zadawanie pytań o otaczający świat to kwintesencja filozofowania, a czasem przez brak czasu i cierpliwości można przeoczyć lub zgasić tę wspaniałą dziecięcą dociekliwość. Jak do tego nie dopuścić?

Raz, dwa, trzy – filozofujesz ty!

Naturalnie, nie tylko rodzice wpływają na rozwijanie ciekawości u dziecka. Niestety, system szkolnictwa nie daje uczniom przestrzeni na drążenie tematów. Nie zachęca do tego, dając gotowe odpowiedzi, które należy przyswoić.

Jeśli więc chcemy rozwinąć umiejętność stawiania pytań przez dzieci, warto zdać sobie sprawę, że one i tak pytają i kwestionują, nawet jeśli nie robią tego na głos. To dobra wiadomość, bo o wiele prościej dawać przestrzeń do werbalizacji pytań i wątpliwości, niż uczyć tego od nowa.

Jak zatem ośmielić uciszone dzieci, by znów zaczęły pytać? Przede wszystkim należy nadstawić uszu, bo pytania o naturę rzeczy padają czasem w najbardziej trywialnych momentach, np. mozolnym wybieraniu się z domu do szkoły czy w odwiedziny do znajomych.

Przyjrzyjmy się przykładowi właściwej i niewłaściwej reakcji rodzica na pytanie dziecka.

Pytanie dziecka: Dlaczego nie mogę tam po prostu się teleportować?

Odpowiedź rodzica gasząca: Nie wymyślaj, tylko się pospiesz.

Odpowiedź rodzica wspierająca: No właśnie, jakby wyglądał nasz świat, gdybyśmy się tylko teleportowali? Czy to ma tylko jasne strony? Nałóż buty, a potem po drodze możemy zastanowić się nad tym.

Dzieci najczęściej zadają pytania filozoficzne à propos bieżących wydarzeń. Wszystkie codzienne czynności, zdarzenia i relacje mogą być rozpatrywane z tego poziomu. Oczywiście, w przypadku konfliktów najpierw muszą opaść emocje.

Dzieci nie są zazwyczaj świadome, jaki potencjał poznawczy mają ich pytania. Nie wiedzą, że już filozofują, dopóki im tego nie uświadomimy. Terminologia nie jest tu bowiem tak istotna, jak po prostu ciekawość i wątpienie (wątpienie w zdrowych proporcjach oczywiście). Należy je wspierać u dzieci, bo są to nieocenione kompetencje, które będą procentować w dorosłym życiu.

Od czego zacząć filozofowanie z własnym dzieckiem?

Zasadniczo chcemy, by nasze dzieci same zaczęły zadawać pytania i poszukiwały na nie odpowiedzi. Długofalowo działa to w taki sposób, że młodzi nie zadowalają się podanymi im prawdami, tylko dlatego, że ktoś je wypowiada z dużą pewnością siebie. Rozwinięcie takiej postawy w dziecku to niesamowite działanie prewencyjne przeciw manipulacji. Innymi słowy, chcemy dzieci nauczyć krytycznego myślenia, czyli rozumowania według pewnych kryteriów (a nie skutkującym krytyczną oceną).

W tę podróż często muszą zaprosić swoje dzieci sami rodzice, a mogą tego dokonać zadając dziecku pytania i przy okazji lepiej poznając swoją pociechę oraz wzmacniając relacje rodzinne.

Zacznijmy od wymienienia podstawowych zasad rozmowy filozoficznej z dzieckiem:

  • Rozmowa jest na luzie
  • Nie dajemy sami odpowiedzi, ani nie naprowadzamy dziecka na właściwą (naszym zdaniem) odpowiedź – to najtrudniejsze wyzwanie.
  • Nie dajmy się zbyć odpowiedzią „nie wiem” – przede wszystkim właśnie taką postawę chcemy zmienić.

Propozycje zachęty (pociągnięcia za język):

  • A gdybyś musiał wybrać?
  • Jak ci się wydaje?
  • Jaka była twoja pierwsza myśl?
  • Gdyby każda odpowiedź była poprawna, to co byś powiedział?
  • Zachęcamy do rozwinięcia myśli i uzasadnienia zdania, zadając pytanie „dlaczego?”.

 

Jakie pytania możemy zadać  na początek?

Pytania wyjaśniające:

Czym dla ciebie jest szczęście?

Co oznacza dla ciebie dobra zabawa?

Dlaczego przychodzi do nas smutek?

Pytania porównujące:

Lepiej być pięknym czy bogatym?

Lepiej być kotem, czy psem?

Lepiej by było umieć latać, czy stać się niewidzialnym?

Pytanie o pytanie:

Jakie najtrudniejsze pytanie może zadać?

Na jakie pytanie nikt nie zna odpowiedzi?

Na jakie pytanie można codziennie odpowiedzieć inaczej?

 

Filozofowanie w międzyczasie

Jak wcześniej było wspomniane, filozofować można przy okazji codziennych czynności. Istnieją też takie momenty, które wręcz proszą się o spożytkowanie na filozoficzną pogawędkę, bo jest na to czas, a temat sam się narzuca. Mówię o takich sytuacjach, gdy np. czekamy z dzieckiem w kolejce. Jest to doskonała przestrzeń do rozmowy bez presji. Temat można wybrać abstrakcyjny lub związany z sytuacją.

Przykłady pytań kolejkowych:

Dlaczego ludzie nie lubią czekać?

Kto jest najcierpliwszy na świecie?

Czy gdybyśmy czekali, na to co się nie wydarzy, czulibyśmy to samo co teraz?

Czy czekanie może być torturą?

Przykłady pytań spacerowych:
(Nieodzowne, gdy dzieci podważają sens spacerowania.)

Czy zawsze trzeba się przemieszczać w określonym celu?

Jak by wyglądał świat, gdyby ludzie chodzeniem produkowali prąd?

Jak może czuć się człowiek, który nigdy nie chodził i w końcu po operacji dostał taką możliwość? Jakby wyglądał jego pierwszy spacer?

Przykłady pytań na dobranoc:

Co zrobić, by mieć piękne sny?

Czy sny nieprzyjemne mogą nas czegoś nauczyć?

Dlaczego ludzie czasem boją się ciemności?

Dlaczego żegnamy się przed snem słowem dobranoc, skoro nigdzie się nie udajemy?

 

Wymienione sytuacje to tylko przykłady, istnieje bowiem o wiele więcej okazji, w których można znaleźć parę minut na wymianę filozoficznych refleksji z dziećmi. Z czasem to one same zaczną ją inicjować, a my możemy pozostać z poczuciem, że dajemy im coś, co jest więcej warte, niż wiedza książkowa – umiejętność samodzielnego myślenia.

 


Dorota Monkiewicz-Cybulska – Absolwentka filozofii teoretycznej KUL oraz historii UMCS, nauczycielka etyki w Szkole Podstawowej im. B. Chrobrego w Lublinie. Współautorka planowanej na wrzesień książki na temat filozofowania z dziećmi „Filozofuj z dziećmi 2. 100 pomysłów na dociekania filozoficzne” pod red. Ł. Krzywonia, na której wydanie zbieramy fundusze do 30 kwietnia na profilu zrzutki. Zainteresowania naukowe: dydaktyka filozofii, etyka środowiskowa i bioetyka. Poza filozofią pasjonuje ją taniec współczesny, który w wolnych chwilach intensywnie uprawia

 

 

Najnowszy numer można nabyć od 1 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2022 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy