Tekst ukazał się w „Filozofuj!” 2025 nr 4 (64), s. 53. W pełnej wersji graficznej jest dostępny w pliku PDF.
Cele:
- Uczniowie uczą się pojęcia logiki i logicznego myślenia.
- Uczniowie dostrzegają szersze rozumienie słowa „logika”, przy którym oznacza ono prawa i mechanizmy rządzące jakimiś zdarzeniami, oraz węższe rozumienie tego słowa, przy którym oznacza ono naukę zajmującą się regułami poprawnego myślenia.
Metody i formy pracy:
- Praca z tekstem
- Dyskusja
- Ćwiczenia
- Eksperyment myślowy
Przebieg lekcji:
1. Pytanie na rozgrzewkę
Jakie absurdalne rzeczy wydarzają się w bajkach? Czy przeczą one logice, którą znamy? Jak rozumiemy tę logikę? Np. bohater upadający z wysokości i wstający bez szwanku, palenie ogniska pod wodą (SpongeBob Kanciastoporty) itp.Skąd wiemy, że to jest „nielogiczne”?
2. Prezentujemy tekst
Obłąkana herbatka
[…] Pierwszy przerwał milczenie Zwariowany Kapelusznik pytaniem: – Którego dziś mamy? – zwróconym do Alicji. Jednocześnie wyjął z kieszeni kamizelki zegarek i potrząsnął nim na wszystkie strony, przykładając go czasem do ucha.Alicja pomyślała chwilę, po czym odpowiedziała:
– Czwartego.
– Spóźnia się o dwa dni – westchnął Kapelusznik. A nie mówiłem ci, że masło nie nadaje się do smarowania mechanizmów? – dodał patrząc ze złością na Szaraka.
– To było najlepsze masło – odpowiedział potulnie Szarak.
– Tak, tak, ale mogły dostać się do środka jakieś okruchy. Wsadzałeś tam przecież to masło nożem od chleba.
Szarak wziął zegarek i przyglądał mu się przez dłuższą chwilę, po czym wrzucił go do swej herbaty, zajrzał do środka i powtórzył tym samym tonem:
– To było najlepsze masło.
Alicja przypatrywała się temu wszystkiemu z wielkim zainteresowaniem. Wreszcie zawołała:
– Cóż to za dziwny zegarek, który wskazuje dni, a nie godziny, minuty i sekundy!
– No to co z tego? – zapytał Kapelusznik. – A czy twój zegarek wskazuje lata?
– Oczywiście, że nie. Bo… bo… on stoi przecież na jednym dniu roku tak strasznie długo!
– Tak samo jest z moim zegarkiem – rzekł Zwariowany Kapelusznik.
Alicja była nie na żarty zaniepokojona. Ostatnie zdanie Kapelusznika wydawało się już zupełnie niezrozumiałe, choć wypowiedziane było niewątpliwie po angielsku. Rzekła więc najuprzejmiej w świecie:
– Niezupełnie rozumiem, co pan ma na myśli.
– Suseł znowu zasnął – rzekł Kapelusznik i wylał Susłowi na nos trochę gorącej Herbaty.
Śpioch potrząsnął gwałtownie głową i powiedział nie otwierając oczu:
– Oczywiście, rzecz jasna. Chciałem właśnie to samo powiedzieć.
– Czy znalazłeś już rozwiązanie zagadki? – zapytał Kapelusznik zwracając się do Alicji.
– Nie. A jaka jest właściwie odpowiedź?
– Nie mam najmniejszego pojęcia – odparł Kapelusznik.
– Ani ja – dorzucił Szarak.
Alicja westchnęła ciężko i po chwili odezwała się:
– Wydaje mi się, że moglibyście spędzać czas pożyteczniej niż na wymyślaniu zagadek, które nie mają rozwiązania.
– Gdybyś znała Czas tak dobrze jak my, nie mówiłabyś tego – rzekł Kapelusznik.
– Nie wiem, co pan ma na myśli.
– Oczywiście, że nie wiesz. – Tu Kapelusznik przybrał pogardliwy wyraz twarzy. — Jestem pewien, że nawet nigdy nie rozmawiałaś z Czasem.
– Chyba nie – odparła Alicja – ale za to często zabijam czas grą na fortepianie.
– W tym właśnie sęk – rzekł Kapelusznik, że Czas nie znosi, aby go zabijano. Gdybyś była z nim w dobrych stosunkach, zrobiłby dla ciebie z twoim zegarem wszystko, co byś tylko chciała. Dam ci przykład: przypuśćmy, że jest godzina dziewiąta rano i mają się rozpocząć lekcje. Szepczesz słóweczko i już wskazówki pędzą po tarczy jak oszalałe! Po chwili jest godzina wpół do drugiej i idziesz sobie po skończonych lekcjach na obiad do domu. (…)
L. Carroll, Alicja w krainie czarów, przeł. A. Marianowicz, Warszawa 2021.
3. Pytanie do tekstu
- Co było nonsensem w tej historii? Jakie absurdalne rzeczy wypowiadały postacie?
- Czy goście kierowali się jakąś „swoją logiką”?
- Czy można poznać czas i z nim rozmawiać?
- Czy mógłby istnieć świat, w którym byłoby to możliwe?
- Czy byłby możliwy świat, w którym byłyby inne prawa logiki niż te, które znamy?
- Czy może istnieć świat, w którym dowolne zdanie i jego zaprzeczenie byłby prawdziwe?
4. Pytania do dalszej dyskusji
- Czy zagadka bez odpowiedzi jest zagadką?
- Czy zagadka może mieć wiele poprawnych odpowiedzi?
- Czy zagadka może nie mieć ani fałszywej, ani prawdziwej odpowiedzi?
- Czy może być jednocześnie porządek i bałagan?
- Czy można być silnym i słabym jednocześnie? Pięknym i mądrym? Dobrym i złym? Mądrym i głupim?
- Czy można kogoś kochać, ale nie lubić?
Ćwiczenie I:
Powiedz dowolne zdanie do osoby siedzącej obok np. „Ładna dziś pogoda, nie sądzisz?”. Zadaniem drugiej osoby jest odpowiedzenie jak najbardziej bez sensu: np. „Tak, ostatnio podrożało masło”. Jak się czujecie, prowadząc nonsensowną rozmowę? Czego dowiadujecie się z takiej rozmowy?
Ćwiczenie II:
Wymyśl zdanie, które po odwróceniu szyku będzie znaczyło już coś innego: np. Jestem szczęśliwa, bo jadę na wakacje. Jadę na wakacje, bo jestem szczęśliwa.
Dlaczego zmienia się sens, w zależności, jak złożymy zdanie?
5. Eksperyment myślowy
Wyobraź sobie świat, w którym wszystko jest nieprzewidywalne, czyli nie ma żadnych praw rządzących zdarzeniami. Nie wiadomo, czy słońce wstanie danego dnia, czy może w środku nocy, albo czy przystanek autobusowy będzie stał danego dnia w tym samym miejscu, co wczoraj. Jak żyłoby się w świecie, w którym nic nie jest pewne i stałe?
Dorota Monkiewicz – absolwentka historii UMCS i filozofii teoretycznej KUL. Pracuje w Centrum Kultury w Lublinie oraz prowadzi warsztaty filozoficzne dla dzieci w Szkole w Chmurze. Członek Międzynarodowego Stowarzyszenia Praktyków Filozofii dla Dzieci SOPHIA. Współautorka książki Filozofuj z dziećmi 2. 100 pomysłów na dociekania filozoficzne z dziećmi. Zainteresowania naukowe: dydaktyka filozofii, etyka środowiskowa i bioetyka. Więcej o mnie na stronie www.dia-ti.com.Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.















Skomentuj