Tekst ukazał się w „Filozofuj!” 2025 nr 5 (65), s. 49. W pełnej wersji graficznej jest dostępny w pliku PDF.
Cele:
- Uczniowie rozumieją zjawisko dźwięku.
- Uczniowie dostrzegają funkcję pamięci i wyobraźni dźwiękowej.
- Uczniowie rozważają realność dźwięków.
Metody i formy pracy:
- Praca z tekstem biograficznym
- Dyskusja
- Ćwiczenia
Przebieg lekcji:
Pytanie na rozgrzewkę:
Czy zdarzyło się, że wpadła wam w ucho melodia, od której nie mogliście się potem uwolnić? Tzn. chodziła wam po głowie, nuciliście ją, choć nie była nadzwyczajna? To zjawisko mimowolnie powracającej w głowie uporczywej melodii nazywa się earworm. W jaki sposób słyszymy taką melodię w głowie – realnie czy wyobrażeniowo?
Prezentujemy fragment biografii Beethovena:
Ludwig van Beethoven zaczął komponować swoje utwory już w wieku 12 lat. Na skutek choroby zaczął głuchnąć w wieku ok. 30 lat, a przed 50. rokiem życia funkcjonował już w całkowitej ciszy. Jednak Beethoven miał słuch absolutny, rozpoznawał bezbłędnie wysokość dźwięku bez patrzenia na nuty, miał też genialną pamięć muzyczną, więc mógł wyobrażać sobie dźwięki w głowie bez udziału instrumentów. Potrafił wyobrazić sobie brzmienie własnych kompozycji, dlatego mimo całkowitej głuchoty dalej komponował, a jego dzieła z tego okresu okazały się najbardziej monumentalne i znane, np. Oda do radości. Beethoven nie mógł usłyszeć wykonania swoich dzieł w naszym rozumieniu, ale słyszał je na swój sposób, m.in. odczuwał dźwięki jako wibracje, które przenosiły się przez podłogę i instrument.
Pytania do dyskusji:
- Czy można o kimś powiedzieć, że nic nie słyszy, skoro odbiera wibracje?
- Czy odbiór wibracji przez skórę można nazwać słyszeniem?
- Czym jest dźwięk? (Warto przytoczyć naukowe wyjaśnienie fali mechanicznej).
- Czym jest melodia, w jaki sposób powstaje?
- Czy można myśleć dźwiękami?
- Czym się różnią dźwięki wewnątrz głowy od tych fizycznych, które możemy zmierzyć w decybelach?
- Czy udałoby się wam wymyślić jakąś melodię w głowie? W jaki sposób to zrobicie? Czy możecie zanucić swoją kompozycję z pamięci?
Ćwiczenie:
Wyobraźcie sobie dźwięk, którego nie znosicie, np. skrobanie, syrenę, burzę, wymiotowanie.
- Co czujecie, gdy ten dźwięk rozbrzmiewa? Co czujecie na samo jego wspomnienie?
- Czy jest to podobne uczucie do pojawiającego się wtedy, gdy dźwięk brzmi w realu?
- Dlaczego niektóre dźwięki nas odrzucają, a inne urzekają?
- Czy można lubić dziwne lub hałaśliwe dźwięki?
- Czy zwierzęta słyszą muzykę?
- Czy dźwięki istnieją, gdy nie ma nikogo, kto by je usłyszał?
- Czy dźwięk może mieć kolor?
- Z jakimi barwami kojarzy wam się śpiew ptaka, szum lasu, a z jakim klakson samochodu?
- Jak by wyglądał świat bez dźwięku, w absolutnej ciszy?
Dorota Monkiewicz – absolwentka historii UMCS i filozofii teoretycznej KUL. Pracuje w Centrum Kultury w Lublinie oraz prowadzi warsztaty filozoficzne dla dzieci w Szkole w Chmurze. Członek Międzynarodowego Stowarzyszenia Praktyków Filozofii dla Dzieci SOPHIA. Współautorka książki Filozofuj z dziećmi 2. 100 pomysłów na dociekania filozoficzne z dziećmi. Zainteresowania naukowe: dydaktyka filozofii, etyka środowiskowa i bioetyka. Więcej o mnie na stronie www.dia-ti.com.< Powrót do spisu treści numeru.
Ilustracja: freepik.com (licencja)
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.















Skomentuj