Dowcip filozoficzny

Dwa pierwsze prawa metafilozoficzne

Zapisz się do naszego newslettera

1. Dla każ­de­go filo­zo­fa gło­szą­ce­go jakieś­twier­dze­nie ist­nie­je filo­zof gło­szą­cy twier­dze­nie sta­no­wią­ce nega­cję tego pierwszego.

2. Obaj są w błędzie.


Dowcip został opublikowany w dziale „Z przymrużeniem oka” > „Filozofuj!” 2017, nr 3: Tajemnica istnienia


Mile widziana pomoc przy tworzeniu działu „Dowcip filozoficzny”. Kontakt: redakcja@filozofuj.eu.

Najnowszy numer można nabyć od 30 października w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

3 komentarze

Kliknij, aby skomentować

  • Styl komu­ni­ka­cji zabi­ja rela­cje spo­łecz­ne, bo każ­dy myśli o sobie- że jest cen­trum świa­ta a świat krę­ci się wokół nie­go. A sło­wo jest narzę­dziem komu­ni­ka­cji tyl­ko pro­blem pole­ga na tym że każ­dy temu sło­wu nada­je swo­je zna­cze­nie. Jest dys­cy­pli­na nauko­wa , to seman­ty­ka lin­gwi­stycz­na, któ­ra poka­zu­je że gdy ludzie nie pro­wa­dzą ze sobą dys­kur­su to powsta­je zawsze pro­blem we wza­jem­nym zro­zu­mie­niu sie­bie, w komu­ni­ka­cji spo­łecz­nej i dla­te­go moż­na by zacy­to­wać prof Noama Hom­skie­go któ­ry udo­wad­nia jak powsta­je koł­tun i motłoch wal­czą­cy ze sobą.

    • Po pierw­sze, jeśli już to Noam Chom­ski, a wła­ści­wie Chom­sky, po dru­gie śmier­tel­nie poważ­ny komen­tarz pod dow­ci­pem dowo­dzi jakichś defi­cy­tów, bo nie rozu­miem kontekstu?

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy