Dowcip filozoficzny

Erazm z Rotterdamu i Wielki Post

Zapisz się do naszego newslettera

Erazm z Rot­ter­da­mu nie prze­strze­gał Wiel­kie­go Postu. Upo­mnia­ny przez papie­ża Kle­men­sa VII, uspra­wie­dli­wił się:
– Cóż chcesz, Ojcze Świę­ty? Moja dusza jest kato­lic­ka, ale żołą­dek luterański.


Dowcip został opublikowany w dziale „Z przymrużeniem oka” > „Filozofuj!” 2015, nr 6: Bóg i religia


Mile widziana pomoc przy tworzeniu działu „Dowcip filozoficzny”. Kontakt: redakcja@filozofuj.eu.

Najnowszy numer można nabyć od 30 października w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

3 komentarze

Kliknij, aby skomentować

  • Do PI Grem­bo­wicz: Już daw­no temu Bud­da Sia­kja­mu­ni stwier­dził że odma­wia­nie sobie jedze­nia nega­tyw­nie wpły­wa­ło na jego ducho­wość, więc z tego zre­zy­gno­wał i było lepiej. Więc Erazm miał tro­chę racji a Kle­mens mimo iż był papie­żem mógł się w tym mylić. Kościół na prze­strze­ni dzie­jów prze­gi­nał wie­lo­krot­nie w zbyt­nim rady­ka­li­zmie, np. “świę­ta” inkwi­zy­cja i nic z tego dobre­go nie wycho­dzi­ło. Więc nie pole­cam. Poza tym “gdy­bym cia­ło swo­je wydał na spa­le­nie a miło­ści bym nie miał był­bym jak miedź brzę­czą­ca albo cym­bał brzmią­cy” więc zło­ty śro­dek zawsze the best.

  • cha cha oki, ale: 

    1) Czy na Sądzie Osta­tecz­nym powtó­rzył­by to Jah­we, twa­rzą w twarz?!
    2) Rozdwojenie?!
    3) Ogra­ni­cze­nie mądrości?!

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy