Numer

Filozofuj! 2018 nr 4 (22)

Czasopismo popularyzujące filozofię.
Osobom przysługują określone prawa. Dlatego teoretyczna dyskusja nad pojęciem osoby ma również w tym sensie wymiar praktyczny o kolosalnej wadze – kształtuje prawo, a za jego pośrednictwem naszą rzeczywistość, i to w jej najbardziej fundamentalnym wymiarze. Konkretne rozstrzygnięcia przełożą się na prawną ochronę życia konkretnych indywiduów bez względu na wiek, stan zdrowia itd. lub brak takiej ochrony. Do refleksji nad tymi i innymi kwestiami zapraszamy Was w już dwudziestym drugim numerze „Filozofuj!”. W kolejnych artykułach nasi autorzy zastanawiają się nad różnymi znaczeniami słowa „osoba”: nad tym, co decyduje o tej diametralnej różnicy między osobą a innymi bytami; nad osobowym statusem innych niż człowiek istot; nad etycznym wymiarem i wartością osobowego istnienia; jej duszą oraz szczególnym wymiarem międzyosobowych relacji.

Zapisz się do naszego newslettera

Wydaw­cą cza­so­pi­sma jest

Klik­nij, aby pobrać plik pdf nume­ru:

Zachęcamy do lektury!


Czy WIESZ, ŻE…


Spis treści

Kalen­da­rium

Oso­ba w pra­wie > Mar­ta Sonie­wic­ka
Poję­cie oso­by jest jed­ną z tych kate­go­rii nor­ma­tyw­nych, któ­re naj­pierw poja­wi­ły się w pra­wie, by potem prze­nik­nąć do języ­ka teo­lo­gicz­ne­go, a następ­nie filo­zo­ficz­ne­go. Ści­ślej rzecz ujmu­jąc, ter­min łaciń­ski per­so­na wywo­dzi się z teatru grec­kie­go, z któ­re­go został prze­szcze­pio­ny na sce­nę praw­no-poli­tycz­ną w sta­ro­żyt­nym Rzy­mie.

Co mamy na myśli, mówiąc „oso­ba”? > Artur Szut­ta
Róż­ni filo­zo­fo­wie, uży­wa­jąc tego sło­wa, co inne­go mają na myśli. Odmien­ne uję­cia oso­by mają poważ­ne kon­se­kwen­cje o zna­cze­niu moral­nym. War­to zatem bli­żej przyj­rzeć się defi­ni­cjom i kon­cep­cjom oso­by.

Kim jest czło­wiek? > Jacek Woj­ty­siak
„W 1615 roku odby­ła się na Uni­wer­sy­te­cie w Cam­brid­ge deba­ta na temat […], czy psy myśliw­skie tro­pią­ce w trak­cie łowów sto­su­ją logi­kę […]. John Pre­ston bro­nił tezy, że psy sto­su­ją logi­kę, jego opo­nent, Mat­thew Wren, argu­men­to­wał nato­miast, iż psy jedy­nie kie­ru­ją się węchem i tyl­ko dla­te­go wybie­ra­ją wła­ści­wy kie­ru­nek”.

Czy tyl­ko ludzie są oso­ba­mi? > Micha­el Lace­wing
W potocz­nej mowie uży­wa­my sło­wa „oso­ba” jedy­nie w odnie­sie­niu do ludzi. Czy słusz­nie? Na czym pole­ga bycie oso­bą? Czy przy­naj­mniej nie­któ­re zwie­rzę­ta albo kom­pu­te­ry (te dzi­siej­sze albo w przy­szło­ści) mogą za oso­by ucho­dzić?

Per­so­na­lizm etycz­ny > Kazi­mierz Kra­jew­ski
Czło­wiek w swo­im życiu sta­wia pyta­nia typu: czym jest moral­ność, jakie są jej źró­dła, na czym pole­ga dobro i zło ludz­kie­go czy­nu, jak uza­sad­nić oce­ny moral­ne. Klu­czem do odpo­wie­dzi na te i tym podob­ne pyta­nia jest odkry­cie kate­go­rii oso­by i jej god­no­ści. Owo odkry­cie doko­nu­je się w doświad­cze­niu moral­nym.

Lepiej poczuj to w swej duszy > James Tar­ta­glia
Jeste­śmy toż­sa­my­mi w cza­sie oso­ba­mi dzię­ki naszej subiek­tyw­nej per­spek­ty­wie, z któ­rej oglą­da­my i odczu­wa­my świat. W naszym codzien­nym doświad­cze­niu per­spek­ty­wę tę okre­śla­my sło­wem „dusza”.

Filo­zof nie powi­nien być sam > Han­na Urban­kow­ska
Reflek­sja filo­zo­ficz­na bywa ego­cen­trycz­na. Jej punkt wyj­ścia sta­no­wi czę­sto doświad­cze­nie „ja”: wła­sne­go bycia, wła­snej świa­do­mo­ści.

Czy Bóg nosi maskę? > Bar­tosz Kośny
Reli­gia ugrun­to­wa­ła wyobra­że­nie Pana Boga jako… no wła­śnie – pana, czy­li oso­by. Czy jed­nak za taką wizją prze­ma­wia­ją jakieś racje filo­zo­ficz­ne? Czy tyl­ko oso­ba mogła stwo­rzyć wszech­świat?

Wywiad
Każ­dy czło­wiek jest oso­bą, cho­ciaż nie odwrot­nie > Wywiad z ks. prof. Andrze­jem Szost­kiem, uczniem Karo­la Woj­ty­ły i kon­ty­nu­ato­rem zało­żo­nej przez nie­go szko­ły pol­skie­go per­so­na­li­zmu

Narzę­dzia filo­zo­fa
Eks­pe­ry­ment myślo­wy: Jak cen­ne jest bycie oso­bą? > Artur Szut­ta
Teo­ria argu­men­ta­cji: #18. Dwa złe nie dają dobre­go, czy­li o tym, jak nie uspra­wie­dli­wiać nagan­ne­go postę­po­wa­nia > Krzysz­tof A. Wie­czo­rek
Gawę­dy o języ­ku: #4. …Ale co czy­ni ją pięk­ną? > Woj­ciech Żeła­niec

Filo­zo­fia w lite­ra­tu­rze
Jądro ciem­no­ści a zło­ta regu­ła etycz­na > Nata­sza Szut­ta

Saty­ra
Per­so­na non gra­ta (szki­ce do por­tre­tu) > Piotr Bar­tu­la

Felie­ton
Czy rze­ka może być oso­bą? > Jacek Jaś­tal
Alie­na­cja Kapi­ta­na Meta­fe­rej­na > Adam Gro­bler
Oso­ba nie­jed­no ma imię > Jan Woleń­ski

Lek­cja filo­zo­fii
#3. Pierw­sze spo­ry filo­zo­ficz­ne > Jacek Woj­ty­siak

Filo­zo­fia w szko­le
Czy każ­dy może zostać boha­te­rem? > Doro­ta Mon­kie­wicz-Cybul­ska

Z pół­ki filo­zo­fa…
Bóg albo absurd, czy­li nauka w per­spek­ty­wie teistycz­nej > Piotr Bił­go­raj­ski

Filo­zo­fia w fil­mie
Westworld – czy maszy­na może być praw­dzi­wą oso­bą? > Ola Jarosz, Zuzia Szut­ta

Filo­zo­fia z przy­mru­że­niem oka


Redak­tor pro­wa­dzą­cy nume­ru: Anna Kra­jew­ska, Artur Szut­ta


Dro­dzy Czy­tel­ni­cy,

wszy­scy zna­my z języ­ka potocz­ne­go roz­róż­nie­nie mię­dzy kimś a czymś. Wie­my dosko­na­le, kie­dy pytać „co to?”, a kie­dy „kto to?”. Czy zasta­na­wia­li­ście się jed­nak kie­dyś, co tak napraw­dę kry­je się za sło­wem „ktoś”? Czy może, patrząc w lustro, pyta­li­ście sie­bie, jak to jest, że za tym spoj­rze­niem kry­je się jak­że inna od pustej mate­rii rze­czy­wi­stość, posia­da­ją­ca wła­sne wnę­trze, zdol­na do myśle­nia o sobie i świe­cie, posia­da­ją­ca wła­sne pla­ny i pra­gnie­nia. W filo­zo­fii tego rodza­ju rze­czy­wi­stość okre­śla­na jest mia­nem oso­by.

Jest to tajem­ni­czy byt i choć oso­bo­wy spo­sób ist­nie­nia wyda­je się być bar­dzo dobrze zna­ny każ­de­mu z nas, i to od nie­mal począt­ków nasze­go ist­nie­nia, wciąż wią­że się z nim wię­cej zna­ków zapy­ta­nia niż pew­nych odpo­wie­dzi. Co to zna­czy być oso­bą? Czy tyl­ko my, ludzie, jeste­śmy oso­ba­mi (przy­naj­mniej pośród istot cie­le­snych)? Czy aby być oso­bą, trze­ba mieć nie­ma­te­rial­ną duszę? Czy też może wystar­czy skom­po­no­wać ele­men­ty mate­rii w jakiś skom­pli­ko­wa­ny spo­sób, aby wyło­ni­ła się z nich isto­ta samo­świa­do­ma? Jeśli to dru­gie, to czy będzie­my potra­fi­li two­rzyć maszy­ny, któ­re będą oso­ba­mi? Czy two­rze­nie takich osób-maszyn nie było­by czymś nie­etycz­nym?

Poję­cie oso­by ma też wiel­kie zna­cze­nie moral­ne. „Ktoś” to nie jest zwy­kła rzecz, któ­rą moż­na sobie wziąć i zro­bić z nią, co się chce. Uzmy­sło­wie­nie sobie, że naprze­ciw­ko nas stoi samo­świa­do­ma isto­ta, auto­ma­tycz­nie nie­ja­ko wzy­wa nas do oka­za­nia jej sza­cun­ku. Zda­niem wie­lu jedy­ną wła­ści­wą moral­nie posta­wą wzglę­dem oso­by jest miłość rozu­mia­na jako pra­gnie­nie dobra dla niej. Co decy­du­je o tym, że oso­bom nale­ży się sza­cu­nek i miłość? Na czym pole­ga cen­ność oso­bo­we­go ist­nie­nia? Czy powin­ność ta jest jedy­nie wytwo­rem naszej kul­tu­ry, ewo­lu­cji, czy może być czymś głę­biej zako­rze­nio­nym w świe­cie odwiecz­nych, albo raczej ponad­cza­so­wych, war­to­ści?

Oso­bom przy­słu­gu­ją okre­ślo­ne pra­wa. Dla­te­go teo­re­tycz­na dys­ku­sja nad poję­ciem oso­by ma rów­nież w tym sen­sie wymiar prak­tycz­ny o kolo­sal­nej wadze – kształ­tu­je pra­wo, a za jego pośred­nic­twem naszą rze­czy­wi­stość, i to w jej naj­bar­dziej fun­da­men­tal­nym wymia­rze. Kon­kret­ne roz­strzy­gnię­cia prze­ło­żą się na praw­ną ochro­nę życia kon­kret­nych indy­wi­du­ów bez wzglę­du na wiek, stan zdro­wia itd. lub brak takiej ochro­ny.

Do reflek­sji nad tymi i inny­mi kwe­stia­mi zapra­sza­my Was w już dwu­dzie­stym dru­gim nume­rze „Filo­zo­fuj!”. W kolej­nych arty­ku­łach nasi auto­rzy zasta­na­wia­ją się nad róż­ny­mi zna­cze­nia­mi sło­wa „oso­ba”: nad tym, co decy­du­je o tej dia­me­tral­nej róż­ni­cy mię­dzy oso­bą a inny­mi byta­mi; nad oso­bo­wym sta­tu­sem innych niż czło­wiek istot; nad etycz­nym wymia­rem i war­to­ścią oso­bo­we­go ist­nie­nia; jej duszą oraz szcze­gól­nym wymia­rem mię­dzy­oso­bo­wych rela­cji.

Oprócz tema­tycz­nych arty­ku­łów oczy­wi­ście nie brak naszych sta­łych dzia­łów: kur­su argu­men­ta­cji, ety­ki w lite­ra­tu­rze, eks­pe­ry­men­tu myślo­we­go, pro­po­no­wa­nej lek­cji filo­zo­fii, gawę­dy o języ­ku, filo­zo­ficz­nej saty­ry, filo­zo­fii w fil­mie czy też filo­zo­ficz­nej roz­ryw­ki w posta­ci krzy­żów­ki i filo­zo­ficz­nych żar­tów. Mamy nadzie­ję, że lek­tu­ra tego nume­ru „Filo­zo­fuj!” będzie dla Was sta­no­wi­ła ucztę inte­lek­tu­al­ną. Zatem filo­zo­fuj­cie!

Redak­cja


Zapraszamy do udziału w spotkaniach Klubu „Filozofuj!”. Zapowiedzi spotkań i relacje z dotychczasowych dyskusji są > tutaj.

Oso­by, któ­re chciał­by pomóc przy zor­ga­ni­zo­wa­niu spo­tka­nia Klu­bu „Filo­zo­fuj!” w swo­im mie­ście, zapra­sza­my do współ­pra­cy. Szcze­gó­ły > tutaj.



Down­lo­ad (PDF, 17.26MB)

 

 

 

Najnowszy numer można nabyć od 2 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy