Numer

Filozofuj! 2018 nr 6 (24)

Czasopismo popularyzujące filozofię.
Nasze poszukiwania umysłów wykraczają poza świat istot biologicznych. Czy powinniśmy się spodziewać spotkań trzeciego stopnia między umysłami ludzkimi a umysłami maszyn, stworzonymi przez ludzi programami komputerowymi, które niczym dusze te maszyny ożywiają? Na tym nasze poszukiwania umysłów się nie kończą, bo można przecież postawić pytanie o umysły sięgające poza granice jednostkowych ciał. Czy mój telefon komórkowy, w którym przechowuję pewne informacje (czyli część swojej pamięci), mogę uznać za część mojego umysłu? A może istnieje coś takiego jak umysł grupowy? Nad tymi wszystkimi pytaniami pochylają się nasi autorzy w 24. już numerze „Filozofuj!”, który – mamy nadzieję – stanowić będzie istną ucztę intelektualną dla ludzi ciekawych świata i siebie.

Zapisz się do naszego newslettera

Wydaw­cą cza­so­pi­sma jest

Klik­nij, aby pobrać plik pdf nume­ru 6(24)/2018:

Zachęcamy do lektury!


Czy WIESZ, ŻE…


Spis treści

Kalen­da­rium

Umysł mini­mal­ny > Robert Poczo­but
W nauce i w filo­zo­fii dys­ku­to­wa­ny jest pro­blem rodza­jów umy­słów i ich hie­rar­chii. W tym kon­tek­ście rodzi się pyta­nie o ist­nie­nie i natu­rę umy­słu mini­mal­ne­go. Oka­zu­je się, że w dal­szym cią­gu nie mamy na nie jed­no­znacz­nej odpo­wie­dzi.

Umysł Boga > Miłosz Hoł­da
„Widzi­my zatem, że trzy­ma­nie się naszej wia­ry w rozum jest uza­sad­nio­ne. Czy moż­na jed­nak tak czy­nić bez teizmu?” [Cli­ve Sta­ples Lewis]

Pies David­so­na i kot Anny > Anna Dut­kow­ska, Zbi­gniew Wró­blew­ski
To, że zwie­rzę­ta są wypo­sa­żo­ne w wie­le funk­cji umy­sło­wych, któ­re posia­da­ją ludzie, zaob­ser­wo­wa­no już w sta­ro­żyt­no­ści. Pla­ton wyróż­niał zmy­sło­wą część duszy i uwa­żał, że jest ona taka sama u zwie­rząt i u ludzi. Czy miał jed­nak rację, twier­dząc, że zwie­rzę­ta nie posia­da­ją żad­nych cech duszy racjo­nal­nej?

Gro­szek, któ­ry się uczy > Chaun­cey Maher
Czy moż­na rośli­nom przy­pi­sać posia­da­nie umy­słu? Wyda­je się, że jeśli coś potra­fi się uczyć, to posia­da umysł. A nie­któ­re zacho­wa­nia roślin mogą świad­czyć o ich zdol­no­ści ucze­nia się.

Czy bać się myślą­cych maszyn? > Mar­cin Mił­kow­ski
Oczy­wi­ście! Myślą­ce maszy­ny, zde­ter­mi­no­wa­ne do reali­za­cji swo­ich celów – któ­re mogą być zupeł­nie nie­zgod­ne z naszy­mi – mogą być bar­dzo groź­ne. Tyl­ko że na razie taki­mi maszy­na­mi jeste­śmy my, ludzie, oraz inne inte­li­gent­ne zwie­rzę­ta.

Gdzie koń­czy się umysł, a zaczy­na resz­ta świa­ta? W poszu­ki­wa­niu umy­słu roz­sze­rzo­ne­go > Adam Tuszyń­ski
Smart­fon, lap­top, notat­nik lub zwy­kła kart­ka. Czy te (i inne) z pozo­ru zwy­czaj­ne i tak dobrze nam zna­ne przed­mio­ty codzien­ne­go użyt­ku mogą sta­no­wić natu­ral­ne roz­sze­rze­nie naszych pro­ce­sów poznaw­czych? Na czym wła­ści­wie mia­ło­by pole­gać takie roz­sze­rze­nie? Jak zmie­nia się pod wpły­wem takie­go uję­cia nasze rozu­mie­nie tego, czym jest umysł?

Super­u­my­sły w fan­ta­sty­ce nauko­wej > Piotr Bił­go­raj­ski
Lep­sza pamięć, szyb­sze myśle­nie, nauka bez wysił­ku – któż z nas nie marzy o spraw­niej­szym mózgu? Kul­tu­ra popu­lar­na prze­kła­da te sny na obra­zy zawar­te w książ­kach i fil­mach. Oka­zu­je się jed­nak, że zre­ali­zo­wa­ne marze­nie o udo­sko­na­lo­nym umy­śle może prze­ro­dzić się w kosz­mar…

Wywiad
Ist­nie­je racjo­nal­ność w umy­słach zwie­rząt > Wywiad z José Luisem Ber­múde­zem, jed­nym z naj­wy­bit­niej­szych na świe­cie znaw­ców filo­zo­fii umy­słu.

Narzę­dzia filo­zo­fa
Teo­ria argu­men­ta­cji: #20. Wró­że­nie z ana­lo­gii > Krzysz­tof A. Wie­czo­rek
Eks­pe­ry­ment myślo­wy: Chiń­ski pokój i kom­pu­te­ro­we umy­sły > Artur Szut­ta
Gawę­dy o języ­ku: #6. Sąd nad zda­niem, o zda­niu i w zda­niu > Woj­ciech Żeła­niec

Filo­zo­fia w lite­ra­tu­rze
Sola­ris – moż­li­wo­ści i ogra­ni­cze­nia naszych norm etycz­nych > Nata­sza Szut­ta

Filo­zo­fia w szko­le
Czy decy­du­je­my, kim jeste­śmy? > Doro­ta Mon­kie­wicz-Cybul­ska

Saty­ra
Losy rozu­mu na wyspie bez­lud­nej i lud­nej > Piotr Bar­tu­la

Felie­ton
Cze­go nie wie Wiel­ki Brat? > Jacek Jaś­tal
Zewnętrz­ne życie umy­słu > Adam Gro­bler
Trze­cia (nowo­żyt­na) rewo­lu­cja antro­po­lo­gicz­na > Jan Woleń­ski

Filo­zo­fia pra­wa
Ryby i dzie­ci gło­su nie mają. Ale czy ryby mogły­by mieć nie­któ­re pra­wa dzie­ci? > Mar­ta Sonie­wic­ka

Lek­cja filo­zo­fii
5. Sokra­tes > Jacek Woj­ty­siak

Z pół­ki filo­zo­fa…
Inne umy­sły > Zbi­gniew Wró­blew­ski

Filo­zo­fia w fil­mie
Czło­wiek przy­szło­ści (Bicen­ten­nial man), czy­li o maszy­nie, któ­ra sta­ła się czło­wie­kiem > Artur Szut­ta

Filo­zo­fia z przy­mru­że­niem oka


Redak­tor pro­wa­dzą­cy nume­ru: Zbi­gniew Wró­blew­ski, Artur Szut­ta


Dro­dzy Czy­tel­ni­cy,

pośród wszyst­kich bytów, jakie przy­szło nam w tym świe­cie spo­tkać, naj­bar­dziej tajem­ni­czy i fascy­nu­ją­cy wyda­je się umysł. Mamy pew­ność co do ist­nie­nia nasze­go wła­sne­go umy­słu. W koń­cu jeste­śmy z nim na co dzień w dość intym­nym (pierw­szo­oso­bo­wym) kon­tak­cie. Mamy też sil­ne prze­ko­na­nie, że umy­sła­mi dys­po­nu­ją inni ludzie. Są prze­cież do nas podob­ni pod tylo­ma wzglę­da­mi, że nie powin­ni­śmy w spra­wie posia­da­nia umy­słu czy­nić wyją­tek i odma­wiać go innym repre­zen­tan­tom homo sapiens. Czy jed­nak jeste­śmy skłon­ni uznać ist­nie­nie umy­słów poza­ludz­kich?

Zda­niem Kar­te­zju­sza wszyst­kie isto­ty żywe z wyjąt­kiem czło­wie­ka to jedy­nie mecha­ni­zmy, bar­dziej lub mniej skom­pli­ko­wa­ne, wciąż jed­nak mecha­ni­zmy. Zda­ją się one myśleć, odczu­wać – jest to jed­nak złu­dze­nie, któ­re­mu ule­ga­my. Czy Kar­te­zjusz miał rację? Skąd ta pew­ność, że poza czło­wie­kiem (przy­naj­mniej tu, na Zie­mi) nie ma żad­nych istot obda­rzo­nych umy­słem?

Czyż nie zda­rzy­ło się Wam, przy­naj­mniej w dzie­ciń­stwie, zaprzy­jaź­nić z psem (albo kotem), patrzeć mu pro­sto w oczy i odczu­wać, że spo­za jego czar­nych źre­nic spo­glą­da na nas isto­ta świa­do­ma tego spo­tka­nia? Czy nie byli­ście nigdy świad­ka­mi sytu­acji, w któ­rej Wasz zwie­rzak pró­bo­wał roz­wi­kłać jakąś zagad­kę, np. nie mogąc zna­leźć swo­jej ulu­bio­nej zabaw­ki w miej­scu, w któ­rym zawsze ona była, spo­glą­da na Was wymow­nie, obcho­dzi Was dooko­ła, zaglą­da­jąc za ple­cy, jak­by w nadziei, że znaj­dzie ją ukry­tą w Waszych rękach? Czy moż­na powie­dzieć, że te „inte­li­gent­ne” zacho­wa­nia to tyl­ko pozo­ry posia­da­nia umy­słu?

Aby sobie odpo­wie­dzieć na tak posta­wio­ne pyta­nie, nale­ży bar­dziej wni­kli­wie się zasta­no­wić nad natu­rą same­go umy­słu. Czy jest nią myśle­nie w języ­ku, zdol­no­ści uchwy­ty­wa­nia abs­trak­cyj­nych sen­sów, czy też raczej do posia­da­nia umy­słem wystar­czy jakaś mini­mal­na zdol­ność do inter­pre­to­wa­nia ota­cza­ją­ce­go świa­ta, kon­kret­nych zda­rzeń bądź – mówiąc języ­kiem kogni­ty­wi­stów – do prze­twa­rza­nia infor­ma­cji? Przy­dat­ne w poszu­ki­wa­niu poza­ludz­kich umy­słów są tak­że bar­dziej wni­kli­we obser­wa­cje i eks­pe­ry­men­ty, któ­re co praw­da nie leżą już w kom­pe­ten­cjach filo­zo­fów, tyl­ko przed­sta­wi­cie­li nauk empi­rycz­nych, sta­no­wią jed­nak (szcze­gól­nie ich wyni­ki) pomoc­ny mate­riał dla filo­zo­ficz­nej reflek­sji. W świe­tle tych badań oka­zu­je się, że podo­bień­stwo do istot posia­da­ją­cych umysł prze­ja­wia się nie tyl­ko u naszych psów, kotów czy wyż­szych ssa­ków (np. człe­ko­kształt­nych), ale tak­że u zwie­rząt ewo­lu­cyj­nie bar­dzo odle­głych od ludzi. Wię­cej nawet: mamy prze­słan­ki, aby o posia­da­nie umy­słów podej­rze­wać tak­że rośli­ny.

Nasze poszu­ki­wa­nia umy­słów wykra­cza­ją poza świat istot bio­lo­gicz­nych. Czy powin­ni­śmy się spo­dzie­wać spo­tkań trze­cie­go stop­nia mię­dzy umy­sła­mi ludz­ki­mi a umy­sła­mi maszyn, stwo­rzo­ny­mi przez ludzi pro­gra­ma­mi kom­pu­te­ro­wy­mi, któ­re niczym dusze te maszy­ny oży­wia­ją? Na tym nasze poszu­ki­wa­nia umy­słów się nie koń­czą, bo moż­na prze­cież posta­wić pyta­nie o umy­sły się­ga­ją­ce poza gra­ni­ce jed­nost­ko­wych ciał. Czy mój tele­fon komór­ko­wy, w któ­rym prze­cho­wu­ję pew­ne infor­ma­cje (czy­li część swo­jej pamię­ci), mogę uznać za część moje­go umy­słu? A może ist­nie­je coś takie­go jak umysł gru­po­wy? Nad tymi wszyst­ki­mi pyta­nia­mi pochy­la­ją się nasi auto­rzy w 24. już nume­rze „Filo­zo­fuj!”, któ­ry – mamy nadzie­ję – sta­no­wić będzie ist­ną ucztę inte­lek­tu­al­ną dla ludzi cie­ka­wych świa­ta i sie­bie.

Oczy­wi­ście pole­ca­my Wam tak­że nasze sta­łe dzia­ły: kurs sztu­ki argu­men­ta­cji, eks­pe­ry­ment myślo­wy, ety­kę w lite­ra­tu­rze, filo­zo­fię w fil­mie, felie­to­ny, filo­zo­ficz­ny rysu­nek, dow­ci­py oraz krzy­żów­kę. Dla nauczy­cie­li jak zwy­kle przy­go­to­wa­li­śmy sce­na­riusz lek­cji oraz obja­śnie­nie kolej­ne­go frag­men­tu pod­sta­wy pro­gra­mo­wej z filo­zo­fii. Mamy nadzie­ję, że spo­tka­nie z „Filo­zo­fuj!” będzie dla Was kolej­ną przy­jem­ną i war­to­ścio­wą przy­go­dą.

Z redak­cyj­nym pozdro­wie­niem – filo­zo­fuj­cie!

Redak­cja


Zapraszamy do udziału w spotkaniach Klubu „Filozofuj!”. Zapowiedzi spotkań i relacje z dotychczasowych dyskusji są > tutaj.

Oso­by, któ­re chciał­by pomóc przy zor­ga­ni­zo­wa­niu spo­tka­nia Klu­bu „Filo­zo­fuj!” w swo­im mie­ście, zapra­sza­my do współ­pra­cy. Szcze­gó­ły > tutaj.



Down­lo­ad (PDF, 14.27MB)

Najnowszy numer można nabyć od 2 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy