Numer

Filozofuj! 2020 nr 6 (36)

Zapisz się do naszego newslettera

Wydaw­cą cza­so­pi­sma jest

Klik­nij, aby pobrać plik pdf nume­ru 6(36)/2020:

Zachęcamy do lektury!


Czy WIESZ, ŻE…

Down­lo­ad (PDF, 24.86MB)

Down­lo­ad (PDF, 24.86MB)


Redak­tor pro­wa­dzą­cy nume­ru: Artur Szutta

Podzię­ko­wa­nia za pra­cę nad nume­rem nale­żą się: Auto­rom tek­stów, Redak­to­rom, w szcze­gól­no­ści: Eli Droz­dow­skiej, Bła­że­jo­wi Gębu­rze, Mar­ci­no­wi Iwa­nic­kie­mu, Doro­cie Mon­kie­wicz-Cybul­skiej, Redak­to­rom języ­ko­wym: Alek­san­drze Sit­kie­wicz, Mar­ci­no­wi Gęsia­rzo­wi, Gra­fi­kom:  Nata­lii Bie­sia­dzie-Myszak, Pau­li­nie Bel­carz, Han­nie Byt­niew­skiej, Ewie Czar­nec­kiej, Mał­go­rza­cie Olesz­kie­wicz, Flo­ria­nen vinsi’Siegereith, Mał­go­rza­cie Uglik, Patry­cji Walesz­czak, Woj­cie­cho­wi Zie­liń­skie­mu, Spe­cja­li­stom DTP: Ada­mo­wi Doro­to­wi, Rober­to­wi Kryń­skie­mu, Patry­cji Walesz­czak, Naszym Hoj­nym Patro­nom, któ­rzy nas wspar­li w pro­jek­cie Patro­ni­te: Kac­pro­wi Dyr­dzie, Krzysz­to­fo­wi Dąb­kow­skie­mu, Piotr Elfin­ge­ro­wi, Paw­ło­wi Gła­zo­wi, Danie­lo­wi Kozie, Mate­uszo­wi Ozim­ko­wi, Toma­szo­wi Pepliń­skie­mu, Ali­cji Pie­tras, Okta­wii Popraw­skiej, Jano­wi Rycher­to­wi, Toma­szo­wi Ste­pin­skie­mu, Jano­wi Swia­nie­wi­czo­wi, Zbi­gnie­wo­wi Sza­frań­co­wi, Sla­vo Szcze­śnia­ko­wi, Ani Wilk-Płasz­czyk, Józe­fo­wi Zono­wi. Rów­nież dzię­ki Wasze­mu wkła­do­wi moż­li­we było wyda­ne tego numeru.


Czy jeste­śmy dziś wol­ni od mitów? > Artur Szut­ta
Porów­nu­jąc się ze spo­łe­czeń­stwa­mi z odle­głych cza­sów, czę­sto spo­glą­da­my na nie z poczu­ciem wyż­szo­ści. Ich obraz świa­ta z dzi­siej­szej per­spek­ty­wy wyda­je się naiw­ny i pełen mitów (rozu­mia­nych jako fał­szy­we lub nie­do­sta­tecz­nie uza­sad­nio­ne prze­ko­na­nia). Nawet naj­bar­dziej świa­tłe umy­sły spo­śród naszych przod­ków przyj­mo­wa­ły swe­go cza­su, że Zie­mia jest pła­ska lub że Słoń­ce krę­ci się wokół niej. Dziś, dzię­ki roz­wo­jo­wi nauki, wie­rzy­my, że jeste­śmy wol­ni od powszech­ne­go roz­prze­strze­nia­nia się fał­szy­wych czy też nie­uza­sad­nio­nych poglą­dów (a przy­naj­mniej że moc­no zbli­ży­li­śmy się do takie­go ide­ału wol­no­ści). Czy aby na pew­no tak jest?

Nie­bez­piecz­ne mity i wady inte­lek­tu­al­ne > Lin­da Trinkaus–Zagzebski
Gdy­by pięć­dzie­siąt lat temu powie­dzia­no mi, że w cią­gu kil­ku dekad każ­da cząst­ka infor­ma­cji, któ­rą kto­kol­wiek dys­po­nu­je, będzie dostęp­na z każ­de­go miej­sca na Zie­mi dzię­ki klik­nię­ciu przy­ci­sku, była­bym pod­eks­cy­to­wa­na. Ocze­ki­wa­ła­bym kwan­to­we­go sko­ku w roz­wo­ju wie­dzy i wyko­rzy­sta­nia jej dla indy­wi­du­al­ne­go i wspól­ne­go dobra. Oczy­wi­ście tak się nie sta­ło. Wręcz przeciwnie.

Świa­to­po­gląd nauko­wy > Ryszard Kleszcz
Z poję­ciem świa­to­po­glą­du nauko­we­go (scien­ti­fic worl­dview, wis­sen­scha­ftli­che weltan­schau­ung) może­my spo­tkać się w ramach roz­ma­itych filo­zo­ficz­nych, świa­to­po­glą­do­wych czy czę­ściej jesz­cze publi­cy­stycz­nych dys­ku­sji, tak histo­rycz­nie prze­brzmia­łych, jak i wystę­pu­ją­cych współ­cze­śnie. Wszel­ka jed­nak dys­ku­sja doty­czą­ca tego rodza­ju świa­to­po­glą­du, jego cech, win­na być poprze­dzo­na wyj­ścio­wy­mi usta­le­nia­mi doty­czą­cy­mi rozu­mie­nia same­go ter­mi­nu „świa­to­po­gląd”. Takie usta­le­nie pozwo­li nam w następ­stwie doj­rzeć swo­istość owe­go świa­to­po­glą­du, okre­śla­ne­go mia­nem nauko­we­go, i oce­nić, czy i w jakim sen­sie taki świa­to­po­gląd jest w ogó­le możliwy.

O tym, że fak­ty nie są nam „dane” > Woj­ciech Sady
Powia­da się zwy­kle, że wie­dza obiek­tyw­na (w odróż­nie­niu od subiek­tyw­nych prze­ko­nań) to ta, któ­ra opar­ta jest na fak­tach – na tym, co dane naszym zmy­słom – i poza fak­ty nie wykra­cza. A fak­ty, doda­je się, są takie, jakie są, nie­za­leż­nie od tego, co na ich temat sądzi­my. Budu­jąc sys­tem wie­dzy, nie wol­no fak­tów selek­cjo­no­wać, brać pod uwa­gę aku­rat tych, któ­re potwier­dza­ją nasze prze­ko­na­nia, inne igno­ru­jąc, a przy­naj­mniej uzna­jąc za mniej waż­ne. Obser­wo­wać zaś trze­ba uważ­nie, tak aby nicze­go nie przegapić.

Bocheń­ski o auto­ry­te­cie i zabo­bo­nach z nim zwią­za­nych > Filip Kobie­la
W jed­nym z przy­ka­zań Pod­ręcz­ni­ka mądro­ści tego świa­ta Józef Maria Bocheń­ski zale­ca: „Nie wierz niko­mu, dopó­ki nie prze­ko­nasz się, że on zna się na tym, o czym mówi, i że jest praw­do­mów­ny” (przy­ka­za­nie 10.1.1). To lapi­dar­ne sfor­mu­ło­wa­nie zawie­ra zarów­no zarys teo­rii auto­ry­te­tu sfor­mu­ło­wa­nej przez Bocheń­skie­go, jak i sygna­li­zu­je pew­ne prak­tycz­ne pro­ble­my z nim związane.

Filo­zo­fia jako zwal­cza­nie zabo­bo­nów > Anna Bro­żek
„Filo­zof jest z powo­ła­nia obra­zo­bur­cą, nisz­czy­cie­lem prze­są­dów i zabo­bo­nów. […] Że peł­nie­nie tej funk­cji nie jest wygod­ne, że nie obie­cu­je wie­lu korzy­ści dla auto­ra, to inna spra­wa. Wręcz prze­ciw­nie: filo­zof wier­ny swo­je­mu powo­ła­niu musi się liczyć z prze­śla­do­wa­niem ze stro­ny poczci­wych bał­wo­chwal­ców i innych wyznaw­ców zabo­bo­nu. Nie­praw­dą jest, by histo­ria zna­ła wie­lu męczen­ni­ków nauki, nato­miast wie­lu filo­zo­fów cier­pia­ło prze­śla­do­wa­nie dla­te­go, że sma­ga­li zabo­bo­ny”. Józef M. Bocheń­ski (1987)

Prze­sąd i rozum > Jacek Hołów­ka
Roz­wa­ży­my cyta­ty z pię­ciu auto­rów, któ­rzy zaj­mo­wa­li się suro­ga­ta­mi praw­dy. Będą to: Fran­ci­szek Bacon, Dawid Hume, Edmund Bur­ke, Józe­fa Maria Bocheń­ski i Leszek Kołakowski.

Narzę­dzia filo­zo­fa
Eks­pe­ry­ment myślo­wy: O potrze­bie czuj­no­ści poznaw­czej > Artur Szutta

Felie­ton
Zabo­bon tole­ran­cji > Damian Leszczyński

Filo­zo­fia w lite­ra­tu­rze
Pani Bova­ry – w pogo­ni za szczę­ściem > Nata­sza Szutta

Narzę­dzia filo­zo­fa
Gawę­dy o języ­ku: #17. Uro­dzaj na rodza­je > Woj­ciech Żełaniec

Saty­ra
Fran­ken­ste­in reak­ty­wa­cje > Piotr Bartula

Felie­ton
Wszy­scy uśmiech­nię­ci będą wnie­bo­wzię­ci > Jacek Jaś­tal
#1. Mądrość zbio­ro­wa > Adam Grobler

Gre­ka i łaci­na z wiel­ki­mi kla­sy­ka­mi
Mit > Michał Bizoń

Filo­zo­fia w szko­le
Co wie­my o przy­jaź­ni? Sce­na­riusz lek­cji filo­zo­fii dla uczniów szkół pod­sta­wo­wych > Doro­ta Monkiewicz-Cybulska

Felie­ton
Filo­zo­fia i zabo­bon > Jan Woleński

Frag­ment z klasyka

Wokół tema­tu
Smu­tek współ­cze­snych auto­ry­te­tów > Roman Kubicki

Z pół­ki filo­zo­fa…
Rozum publicz­ny i plu­ra­lizm rozum­nych świa­to­po­glą­dów > Jan Kłos
Poroz­ma­wiaj­my o jedze­niu zwie­rząt > Nata­sza Szutta

Mean­dry meta­fo­ry
#5. Hob­bes i Loc­ke > Marek Hetmański

Filo­zo­fia w fil­mie
Wehi­kuł cza­su > Piotr Lipski

Narzę­dzia filo­zo­fa
Czy Juliusz Cezar był zbrod­nia­rzem? Argu­men­ty seman­tycz­ne > Jakub Pruś

Rela­cje
Pierw­szy Kon­gres Filo­zo­fii Pol­skiej > Ryszard Zajączkowski

Filo­zo­fia z przy­mru­że­niem oka


Dro­dzy Czytelnicy,

nie­kie­dy stwier­dza się, że powsta­nie i roz­wój filo­zo­fii moż­na trak­to­wać jako spek­ta­ku­lar­ne zwy­cię­stwo rozu­mu nad myśle­niem w kate­go­riach mito­lo­gicz­nych. Wedle takie­go sce­na­riu­sza sta­ro­żyt­ni Gre­cy zaczę­li dostrze­gać nie­ade­kwat­ność wyja­śnień funk­cjo­nu­ją­cych w ramach ota­cza­ją­cych ich zewsząd mitów i pew­nie wkro­czy­li na ścież­kę racjo­nal­no­ści, kon­se­kwent­nie usu­wa­jąc nie­mal wszyst­ko, co sta­ło na dro­dze rozu­mu. Nie kwe­stio­nu­jąc tego, być może nie­co uprosz­czo­ne­go, obra­zu, nale­ży pod­kre­ślić, że w pew­nym sen­sie znaj­du­je­my się dzi­siaj w sytu­acji podob­nej (z wszyst­ki­mi oczy­wi­sty­mi róż­ni­ca­mi), co Gre­cy u począt­ków myśle­nia filozoficznego.

Nadal bowiem ota­cza­ją nas mity. Są jed­nak o wie­le bar­dziej roz­pro­szo­ne i płyt­kie; na ogół nie mogą odzna­czać się tą egzy­sten­cjal­ną głę­bią, któ­rą wciąż może­my odna­leźć np. w opo­wie­ści o Moj­rach, nawet jeśli uzna­je­my ją za z grun­tu fał­szy­wą. Rolą filo­zo­fii było­by zatem dzi­siaj nie tyle eli­mi­no­wa­nie tych współ­cze­snych mitów, gdyż jest to zada­nie pozba­wio­ne więk­szych szans powo­dze­nia, ale stwo­rze­nie pew­nej ich inte­lek­tu­al­nej mapy i kry­tycz­ny namysł nad ich tre­ścią. Sądzi­my, że to, mówiąc kolo­kwial­nie, da się zro­bić. Dla­te­go aktu­al­ny numer cza­so­pi­sma przy­go­to­wa­ny w 25-lecie śmier­ci Józe­fa Marii Bocheń­skie­go, wybit­ne­go pol­skie­go filo­zo­fa i logi­ka, auto­ra 100 zabo­bo­nów w cało­ści poświę­ca­my tej problematyce.

Znaj­dzie­cie w nim reflek­sję nad poję­ciem świato­­­poglądu nauko­we­go, auto­ry­te­tu, tole­ran­cji, fak­tu, czuj­no­ści poznaw­czej, a tak­że m.in. roz­wa­że­nie poglą­du, że rolą filo­zo­fii jest zwal­cza­nie zabo­bo­nów. Zachę­ca­my rów­nież do prze­czy­ta­nia tek­stów ze sta­łych dzia­łów: filo­zo­fii w fil­mie, filo­zo­fii w lite­ra­tu­rze, sce­na­riu­sza lek­cji czy kolej­ne­go felie­to­nu o meta­fo­rach. Mamy ogrom­ną nadzie­ję, że lek­tu­ra tego nume­ru choć tro­chę przy­czy­ni się do przy­zna­nia przez Was, że nawet w oto­cze­niu mitów da się rozum­nie żyć.

Filo­zo­fuj­cie!

Redak­cja


Zapraszamy do udziału w spotkaniach Klubu „Filozofuj!”. Zapowiedzi spotkań i relacje z dotychczasowych dyskusji są > tutaj.

Oso­by, któ­re chciał­by pomóc przy zor­ga­ni­zo­wa­niu spo­tka­nia Klu­bu „Filo­zo­fuj!” w swo­im mie­ście, zapra­sza­my do współ­pra­cy. Szcze­gó­ły > tutaj.



Down­lo­ad (PDF, 24.86MB)

Najnowszy numer można nabyć od 30 października w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

1 komentarz

Kliknij, aby skomentować

  • Ludzie! Chrze­ści­ja­nie!” /to z “Krzy­ża­ków” HS/
    Toć nowy nr “F” jest jak grzybobranie!
    Albo i inne feno­tycz­ne /filozofenomeno/ zmaganie!
    =-O 😉 🙂 :-! :O 😀 O:-)

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy