Artykuł

Gerald Dworkin: Dziesięć zastanawiających kłamstw

Większość z nas uważa, że kłamstwo jest złe. Uczymy tego nasze dzieci i mamy nadzieję czy oczekujemy, że nasi przyjaciele i rodzina podzielają to przekonanie. W sferze publicznej potępiamy polityków i urzędników, kiedy kłamią, co w naszych czasach zdarza się dość często. Prawda dotycząca kłamstwa jest jednak nieco bardziej skomplikowana.

Tekst ukazał się w „Filozofuj!” 2016 nr 7, s. 43–44. W pełnej wersji graficznej jest dostępny w pliku PDF.


Zakaz kłamstwa

Zdarza nam się kłamać. Gdy popełniamy inne czyny, które powszechnie uważa się za niemoralne, takie jak okrucieństwo czy kradzież, nie próbujemy ich usprawiedliwiać. W takich sytuacjach albo zaprzeczamy, że podjęte przez nas działania można poprawnie opisać w ten sposób, albo odczuwamy winę i żal. Wielu z nas jest natomiast gotowych bronić własnych kłamstw czy nawet posługiwania się kłamstwem w ogóle. Nie mamy najmniejszych wątpliwości, że kiedy do drzwi domu puka nazista i pyta o ukrywających się Żydów, to należy go okłamać.

Być może ten ostatni przykład dowodzi jedynie, że zakaz kłamstwa nie jest absolutny. Przypadki tego typu są rzadkie, krzywda niewinnej osoby czytelna, a nikczemność agresora oczywista. Chciałbym jednak bronić tezy, że klasa dopuszczalnych kłamstw jest o wiele większa, niż można by początkowo sądzić. Nie będę bronić stanowiska, że kłamstwo jest moralnie neutralne. Zgadzam się, że szczerość jest czymś lepszym, uważam jednak, iż w wielu wypadkach należy się od niej powstrzymać.

Definicja kłamstwa

Pragnę zacząć od zdefiniowania kłamstwa. (Gdybym zdefiniował je jako zatajenie prawdy, to zbytnio ułatwiłbym sobie zadanie. Wszyscy zgadzamy się, że takie zaniechanie jest nieraz dozwolone).

Jan okłamuje Marię, jeżeli mówi X, uważa, że X nie jest prawdą, i chce, aby Maria uwierzyła, że X jest prawdą.

Nikogo nie powinno dziwić, że filozofowie kwestionowali lub próbowali doprecyzować każdy z elementów tej definicji. Uważam jednak, że dość dobrze wyraża ona to, co ludzie mają na myśli, powiadając, że kłamstwo jest (niemal) zawsze złe. Ujmuje ona również moralnie istotny aspekt kłamstwa, który tłumaczy naszą niechęć do niego – mówienie czegoś, co uważasz za nieprawdziwe w celu przekonania innych do czegoś, co jest fałszem. Uzyskanie nieprawdziwego przekonania zazwyczaj nie jest niczym dobrym, nawet jeśli nie jest konsekwencją zawodu, jaki sprawił nam ktoś, komu ufaliśmy.

Mimo to uważam, że życie bez żadnych kłamstw byłoby niemożliwe – a w każdym razie znacznie gorsze. Chciałbym jednak zaprosić was do określenia własnych poglądów na ten temat i do ich wymiany. Poniżej znajdziecie listę kłamstw, które uważam za dopuszczalne, a w niektórych przypadkach nawet za obowiązkowe. Czytelnicy z całą pewnością nie zgodzą się ze mną co do niektórych lub większości z tych przypadków. Nie powinniśmy jednak poprzestawać na rozbieżności zdań, lecz spróbować określić jej przyczyny.

Być może w moich przykładach ukryte są jakieś założenia, które odrzucacie. Być może uważacie, że dane kłamstwo prowadzi do złych skutków, które ja z kolei uważam za mało prawdopodobne lub nie aż tak złe. W innych przypadkach możecie przyznać, że kłamstwo jest usprawiedliwione w danych okolicznościach, ale zarazem twierdzić, iż posiada ono wtedy pewną własność, której w normalnych sytuacjach jest pozbawione. Nasuwa się więc pytanie, czy i ewentualnie jak często zachodzą podobne okoliczności. Niektóre przykłady mogą po prostu wiązać się z fundamentalną różnicą zdań. „Nie umiem powiedzieć dlaczego, ale to jest po prostu złe”. Tego typu przypadki są rzadsze, niż można by mniemać, i wątpię, czy którykolwiek z moich przykładów się do nich zalicza. Zobaczymy.

Przeczytaj teraz każdy z poniższych przykładów i zastanów się, czy twoim zdaniem w danej sytuacji kłamstwo jest, czy też nie jest dopuszczalne. Wybierz jedno lub więcej z przytoczonych kłamstw (pamiętaj, że pochwalam je w każdym z tych przypadków) i wyjaśnij najdokładniej jak potrafisz, dlaczego się ze mną nie zgadzasz.

Przykłady

1. Mężczyzna okłamuje swoją żonę i nie wyjawia jej, dokąd idą. Chce zaprowadzić ją do miejsca, w którym ma się odbyć urodzinowe przyjęcie-niespodzianka.

2. Małe dziecko zostaje uratowane z katastrofy lotniczej, ale jego stan jest bardzo niestabilny. Nie wie, że jego rodzice zginęli. Pyta o nich, a lekarz odpowiada, że przeżyli i mają się dobrze. Lekarz chce mu wyjawić prawdę, ale dopiero wówczas, gdy dziecko powróci do zdrowia.

3. Twój ojciec cierpi na silną demencję i przebywa w domu opieki. Zawsze kiedy kończysz odwiedziny, zachowuje się nerwowo i często trzeba go uspokajać. Gdy mówisz mu, że wrócisz jutro, odzyskuje spokój. Dlatego postanawiasz, że od teraz zawsze będziesz mu to powtarzać, ponieważ wiesz, że za chwilę i tak zapomni, co powiedziałeś.

4. Mąż pewnej kobiety utonął, kiedy jego samochód spadł z mostu do wody. Wszystko wskazuje na to, że rozpaczliwie próbował wydostać się z auta i zginął w sposób przerażający. W szpitalu, do którego przywieziono jego ciało, żona pyta dyżurującego lekarza o to, jaką śmiercią zginął jej mąż. Lekarz odpowiada: „Zginął natychmiast w wyniku uderzenia i nie cierpiał”.

5. W ramach programu, który ma wcielać w życie prawo antydyskryminacyjne, podstawione osoby wysyła się w celu wynajęcia domu. Najpierw pojawia się para Afroamerykanów, twierdzących, że są małżeństwem z dwójką dzieci i odpowiednimi dochodami, aby wynająć dom. Gdy spotykają się z odmową, wysyła się białą parę o podobnym profilu społeczno-ekonomicznym. Przekonującym dowodem dyskryminacji rasowej byłaby sytuacja, w której druga para, w odróżnieniu od pierwszej, dostaje zgodę na wynajęcie domu.

6. W listopadzie 1962 roku, w trakcie kubańskiego kryzysu rakietowego, prezydent Kennedy zorganizował konferencję. Zapytany, czy rozmawiał z Sowietami o czymś innym oprócz kubańskich rakiet, kategorycznie zaprzeczył. W rzeczywistości obiecał, iż USA wycofają rakiety z Turcji.

7. W trakcie rozmowy kwalifikacyjnej kobieta, która aplikuje o pracę w małym instytucie filozofii, zostaje zapytana, czy planuje mieć dzieci. Sądząc, że jeżeli uprzejmie odpowie, iż to jej prywatna sprawa, nie dostanie pracy, kłamie i twierdzi, że nie zamierza zakładać rodziny.

8. Aby ustalić, czy artroskopowa operacja poprawia stan kolan u pacjentów, zorganizowano badania, w czasie których połowa pacjentów została fałszywie poinformowana, że odbywa się operacja. Pacjenci znajdowali się pod lekkim znieczuleniem, lekarze dokonywali drobnych nacięć kolan i rozmawiali tak, jak gdyby trwała operacja, rozlegały się nawet dźwięki zwykle towarzyszące takim zabiegom. Okazało się, że taka sama liczba pacjentów twierdziła, iż ból zelżał i łatwiej im się chodzi, niezależnie od tego, czy byli poddani prawdziwej operacji, czy udawanej. Pacjentów z góry uprzedzono, że nie wiadomo, w której grupie się znajdą.

9. Negocjuję cenę ze sprzedawcą samochodów, który pyta mnie, ile maksymalnie mogę wydać na nowe auto. Odpowiadam, że 15 tys. dolarów, choć naprawdę jestem gotów zapłacić do 20 tys.

10. Przesadnie chwalimy nasze dzieci, gdy podejmują pierwsze próby śpiewu, tańca, rysunku czy pisania wierszy. Dzięki takim zachętom niektóre dzieci nie tracą zapału i ćwiczą dalej, co niekiedy prowadzi do rzeczywistych osiągnięć.

Przełożył Paweł Pijas

Are These Ten Lies Justified?, „The New York Times” 14 grudnia 2015, http://opinionator.blogs.nytimes.com/2015/12/14/can-you-justify-these-lies/?_r=0. Przekład za zgodą Autora.

Pytania do dyskusji:

1. Czy uważasz kłamstwo za (a) absolutnie złe, (b) złe, lecz dopuszczalne, czy © moralnie neutralne? Jakie racje przemawiają za każdą z tych możliwości?
2. Jakie zarzuty można by wysunąć pod adresem podanej w tekście definicji kłamstwa?
3. Przyjrzyj się przykładom zaproponowanym przez autora. Który z nich wydaje ci się najlepiej uzasadniać tezę autora?
4. Jakiego rodzaju dobra mogą sprawiać, że kłamiemy? Czy wszystkie mają tę samą rangę?
5. Jakie jest twoje zdanie o kłamstwie w sferze publicznej i w polityce?


Gerald Dworkin – Emerytowany profesor filozofii Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis, współautor Euthanasia and Physician-assisted Suicide: For and Against (Cambridge 1998). Strona internetowa: http://philosophy.ucdavis.edu/people/gerald

Tekst jest dostępny na licencji: Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 PolskaW pełnej wersji graficznej można go przeczytać > tutaj.

< Powrót do spisu treści numeru.

Najnowszy numer można nabyć od 1 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2022 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy