Wywiady

Jacek Hołówka: Kant to geniusz, który z minimalnych założeń wyprowadził niewyobrażalnie silne konkluzje

Rozumiejący musi słuchać rozumu, albo staje się durniem – co dla wielu z nas znaczy, że przestajemy być sobą – komentuje Kanta prof. Jacek Hołówka w odpowiedzi na pytanie ankietowe na temat znaczenia myśli filozofa z Królewca.

O Kancie bardzo chętnie. Mam go za geniusza filozoficznego, który z minimalnych założeń wyprowadził niewyobrażalnie silne konkluzje. To jest największa sztuczka w filozofii. Wystarczy tylko coś jasno rozumieć i nie trzeba przyjmować dodatkowych przesłanek, by zostać zobowiązanym do działania zgodnego ze zrozumieniem. Wystarczy wiedzieć, co to jest „dwa”, co to jest „dodać”, co to jest „równa się” i co to jest „cztery”, a już się wie, że 2+2=4. Tylko nierozumiejący słów może mówić, że słowa go nie wiążą. Jeśli nie rozumie, co mówi, to nie rozumie swoich twierdzeń i nie wie, kiedy się zobowiązuje. Natomiast rozumiejący musi słuchać rozumu, albo staje się durniem – co dla wielu z nas znaczy, że przestajemy być sobą. 

Uzasadnieniu metafizyki moralności Kant pisze (s. 31): „Choćby nawet dotychczas nie było ani jednego rzetelnego przyjaciela, to niemniej można domagać się od każdego człowieka czystej rzetelności w przyjaźni, ponieważ obowiązek ten, jako obowiązek w ogóle, leży przed wszelkim doświadczeniem w idei rozumu, skłaniającego wolę za pomocą zasad a priori”. Użyte tu słowa są piękne, ale mało się liczą. „Obowiązek przed doświadczeniem leżący w idei rozumu” to tylko poezja. Podobnie: „skłanianie woli za pomocą zasad a priori” to też tylko poezja. Ale zapewnienie „Postąpię jak przyjaciel” to proza i powinno być traktowane dosłownie. Jeśli ktoś przez „przyjaciela” rozumie „kolegę z sąsiedztwa”, mówi dwie rzeczy na raz, gdy używa słowa „przyjaciel”. Zatem pewne obowiązki wiążą nas bezwzględnie. Nie dzięki prawom rozumu – jak sugeruje Kant – ale dzięki możliwości posługiwania się dosłownym językiem, kiedy tylko zechcemy. A kto tego nigdy nie chce, ten myśli mętnie, mówi wieloznacznie i postępuje jak krętacz. I lepiej obchodzić go kołem. Niech sobie bełkocze do takich, jak on sam.


Pytanie ankietowe: Jakie znaczenie z Pana/Pani osobistego punktu widzenia ma myśl Immanuela Kanta dla współczesnej filozofii?


Jacek Hołówka – ur. w 1943 r. we Lwowie. Emerytowany profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Redaktor „Przeglądu Filozoficznego”. Zajmuje się filozofią analityczną, moralną i polityczną. Hobby: opera (sam nie śpiewa), kolarstwo amatorskie (jeździ).


Prowadzenie portalu filozofuj.eu – finansowanie

Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego ramach Programu „Społeczna Odpowiedzialność Nauki II”.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2024 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy