Artykuł Felieton Ontologia

Jacek Jaśtal: Ja, czyli moja historia

jastal baner
Na ile sposobów mogę opowiedzieć swoje życie? Czy w ogóle mogę zrozumieć siebie, nie odwołując się do swojej historii?

Tekst ukazał się w „Filozofuj!” 2017 nr 1 (13), s. 36–37. W pełnej wersji graficznej jest dostępny w pliku PDF.


W szyjce z brunatnego szkła
Po importowanym piwie,
Róża czerwień wznosi swą
Dumnie i nieustępliwie.
Historyczną powieść tworzę,
Płynę z lękiem i pomału,
Jak przez rozemglone morze,
Od początku do finału.

Każdy pisze, co usłyszy,
Każdy słyszy, jak sam dyszy.
Jak i dyszy, tak i pisze,
Bez schlebiania naprzód rwie…
Takie są natury prawa,
Czemu tak – nie nasza sprawa,
Jaki cel w tym – któż to wie.

Były już błękitne dale,
Było zmyśleń ponad miarę,
A i z własnej mojej doli
Wydziergałem wątków parę.
W drogę siebie wysyłałem,
Ustaliłem wspomnień listę,
Na lejtnanta rezerwistę
Siebie sam awansowałem.
[…] Wymyślając, nie chcę zwodzić,
Zamysł był bogatszy znacznie.
Jeszcze chciałbym coś dopisać,
Nim się powieść kończyć zacznie.
Póki żywy róży kwiat
Czerwienieje wciąż w butelce,
Jeszcze krzyknę słowa w świat
Odkładane po kopiejce
[…] [Bułat Okudżawa, Piszę powieść historyczną, przekład J. Jaśtal] 

Dobra powieść zawsze cieszyła się większym uznaniem niż suchy filozoficzny traktat. Wciągająca historia, intrygujący bohater o niejasnej przeszłości i takichże intencjach, liczne przeciwności losu, podli wrogowie, garstka przyjaciół (albo i nie), plan wymagający nieustannych modyfikacji, chwilowy sukces lub ostateczna przegrana, które nieoczekiwanie mogą zamienić się znaczeniem. A wszystko to trochę niedopowiedziane, pełne luk, które czytelnik musi dopiero wypełnić wedle swojej wiedzy i życiowego doświadczenia, by opowieść stała się w miarę spójna i zrozumiała. Zamiłowanie do opowieści nie jest przypadkowe. Dobrze nam się myśli za pomocą udramatyzowanej narracji także o nas samych, naszym własnym życiu i ludziach wokół nas. Czy w ogóle potrafimy w inny sposób wyrazić siebie pełniej?

W psychologii i filozofii tego rodzaju podejście przyjęło się określać mianem narracyjnej teorii podmiotu. O ile jednak psychologowie w narracyjnym ujęciu schematów poznawczych skłonni są raczej widzieć tylko jedną z wielu technik wyrażania tożsamości i samopoznania, część filozofów idzie znacznie dalej: „ja” da się uchwycić tylko jako konstruowana opowieść, której staramy się nadać subiektywną spójność poprzez różne formy interpretującej selekcji.

Jeśli autobiograficzna opowieść jest tak ważna dla określenia, kim naprawdę jestem, to jednak za cenę stabilności. Nieustannie tworzymy różne schematy interpretacyjne, trochę po swojemu, trochę wedle wzorców, które dostarcza nam otoczenie. Coś eksponujemy, coś innego pomijamy, ale w nowej sytuacji, pod wpływem nowych wydarzeń, inaczej rozłożą się akcenty, coś, co uważaliśmy za ważne, straci na znaczeniu, a jakiś drobiazg z przeszłości nagle okaże się kluczowy. Moje „ja” pozostaje płynne i niedookreślone, jak wielkie literackie dzieło. Może nie ma w tym nic zaskakującego – „ja” jest wszak dynamiczne: rozwijam się, zmieniam, dojrzewam. Zmieniają się też wzorce kluczowych opowieści, do których się odwołuję, bo zmienia się świat, w którym żyję. Trudno inaczej niż w narracji uchwycić tę dynamikę.

I tylko ciężko nam się do końca rozstać z przekonaniem, że gdzieś, pod tymi różnymi, nakładającymi się na siebie warstwami konstruowanych opowieści jest jednak jakieś autentycznie moje „ja” – prawdziwa substancja mojej duszy, istota mojej tożsamości. Może wreszcie uda się to „ja” jakoś uchwycić, wyrazić, wykrzyczeć? Może właśnie za to cenimy wielką poezję, która stara się nieustannie przekraczać granice, za które filozofia już nie sięga?
Ale co zostanie z kwiatu róży, jeśli odrzucimy wszystkie płatki?


Jacek Jaśtal – dr hab. filozofii, pracuje na Politechnice Krakowskiej. Zajmuje się metaetyką oraz historią etyki i moralności. Wolne chwile poświęca na czytanie książek historycznych oraz słuchanie muzyki operowej. Pasjonat długodystansowych wypraw rowerowych.

Tekst jest dostępny na licencji: Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.
W pełnej wersji graficznej można go przeczytać > tutaj.

< Powrót do spisu treści numeru.

Najnowszy numer można nabyć od 1 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2022 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy