Próby filozoficzne

Jakub Chustecki: Państwo (nie)potrzebne? Bakunin i kolektywistyczny anarchizm

Wielu filozofów zastanawiało się, jak zbudować skuteczne i sprawiedliwe państwo. Bardzo często dyskutowano o tym, w jaki sposób można by je ulepszać i reformować. Lecz może tak naprawdę państwo jest jedynie źródłem zła i niesprawiedliwości? Może państwo jest nam tak naprawdę wcale niepotrzebne?

Tekst ukazał się w dziale „Próby filozoficzne”, poświęconym pracom adeptów filozofii.


Państwo spełnia w społeczeństwie bardzo znaczącą rolę. Determinuje niemal całe nasze życie, wyznaczając zasady postępowania oraz wynikające z nich sankcje, a także kreując otaczającą nas przestrzeń społeczną. Należy więc zadać sobie pytanie, dlaczego według niektórych przedstawicieli filozofii anarchistycznej, państwo jest niepotrzebne, bądź nawet określane jest jako ucieleśnienie wszelkiego zła.

Podstawowym problemem, jaki anarchiści dostrzegają w państwie jest władza. Ich krytyka władzy wynika z przekonania, że system, który dokonuje podziału na rządzących i rządzonych negatywnie oddziałuje na obie grupy. Ci, którzy znajdą się na uprzywilejowanej pozycji, zostaną zdaniem anarchistów zdeprawowani, w myśl zasady, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Ci zaś, którzy podlegać będą klasie panującej, spotykać się będą z uciskiem, wyzyskiem i niesprawiedliwością. Ponieważ więc władza stanowi jedną z podstawowych składowych państwa, anarchiści będą się mu sprzeciwiać.

Kolejny problem wynika z faktu, że państwo ze swej natury ogranicza ludziom wolność. Zdaniem anarchistów państwo jest źródłem przemocy, które za pomocą posiadanego aparatu przymusu może odebrać własność, wolność i życie. W tym sensie jest ono tworem destrukcyjnym, który w każdej chwili i z dowolnej przyczyny może wypowiedzieć obywatelowi nierówną wojnę.

Anarchiści kolektywistyczni i likwidacja państwa

Stosunek do państwa doprowadził do rozłamu wśród przedstawicieli myśli socjalistycznej w XIX wieku. Michaił Bakunin (jeden z czołowych przedstawicieli anarchizmu kolektywistycznego), twierdził, że „według komunistów trzeba organizować siły robotnicze, żeby opanować polityczną potęgę Państw. Socjaliści-rewolucjoniści natomiast organizują się, aby zburzyć lub zlikwidować Państwa”. Oznacza to, że komuniści postulowali reformę – ich zdaniem – zdegenerowanego organizmu państwowego, natomiast anarchiści kolektywistyczni jego likwidację.

Takie rozumowanie Michaiła Bakunina i jego następców skłania nas do refleksji nad tym, dlaczego ich zdaniem państwa nie da się naprawić? Bakunin był zwolennikiem pełnej równości (zarówno społecznej, jak i ekonomicznej). Skoro więc państwo jest źródłem wszelkiej nierówności, należy je zlikwidować. Dodatkowo sam siebie określał jako „fanatycznego miłośnika wolności”, a jednocześnie twierdził, że „jest rzeczą oczywistą, że tylko wtedy ludzkość otrzyma wolność, kiedy Państwa przestaną istnieć”. Tym samym dochodzimy do wniosku, że każde państwo, niezależnie od panującego weń ustroju czy grupy aktualnie sprawującej władze, prowadzi do zniewolenia i upadku idei równości. Państwo ze swej natury nie może także zrezygnować z używania przemocy oraz sankcjonowania różnych zachowań społecznych – każda władza zdaniem anarchistów kolektywistycznych jest zatem władzą absolutną.

Jak zatem urządzić porządek społeczny, tak by nie doprowadzić do wojny wszystkich ze wszystkimi, jednocześnie wypaczając patologie państwa? Jak powinny wyglądać stosunki pomiędzy ludźmi, aby społeczeństwo nie było przesycone ciągłym konfliktem rządzących i rządzonych?

Co jak nie państwo?

Jak sama nazwa wskazuje – anarchizm kolektywistyczny musi postulować uwspólnotowienie. Nie może się ono jednak odbywać w oparciu o stosunki władzy. Z tego powodu Bakunin musiał przyjąć założenie, że ludzie są z natury stworzeni do współpracy, a nie do zaspokajania swoich jednostkowych korzyści. Pozapaństwowy system Bakunina musi się zatem opierać na „pomocy wzajemnej”, a więc na przyrodzonej zdolności ludzi do solidarności społecznej. Gdyby ów idealistyczny model człowieczeństwa faktycznie istniał, ingerencja i kontrola ze strony rządu byłaby zbędna. Ponieważ jednak ludzie w dużej mierze dążą do zaspokajania swoich indywidualnych potrzeb, nawet kosztem wspólnoty, teoria Bakunina jawi się jako idealistyczna i utopijna.

Próbując uzasadnić słuszność swojej tezy, Bakunin wyprowadził twierdzenie, że indywidualne potrzeby nie będą ze sobą w sprzeczności, jeżeli przyszły ustrój społeczny zostanie zorganizowany „od dołu do góry”. Oznacza to, że jeżeli robotnicy będą zrzeszali się dobrowolnie w federacje i stowarzyszenia, następnie w gminy, rejony, narody i ostatecznie w wielką federację światową, to interesy jednostek będą zgodne z interesami społecznymi. Wynika to z prostego rozumowania, że jeżeli uwspólnotowienie będzie dokonywało się w sposób dobrowolny, wówczas będzie ono zbieżne z interesami osób, które do niego przystępują. 

Nowy ustrój społeczny nie może opierać się zatem na teoriach uczonych. Uczeni reprezentują zdaniem Bakunina burżuazję, która zawsze będzie starała się wypracować struktury władzy zarządzające „ciemnym ludem”, a zatem zawsze będzie dążyła do utworzenia państwa. Co więc zdaniem Bakunina oznacza idealny ustrój? Czym dla niego jest anarchia. Bakunin w pracy Państwowość a anarchia, stwierdzał, że „anarchia oznacza autonomiczną, swobodną organizację wszystkich jednostek, ich swobodne sfederowanie się ku górze w wyniku naturalnego rozwoju wszelkiego rodzaju potrzeb dyktowanych przez samo życie”. 

Teorie anarchistyczne, pomimo iż są utopijne, pokazują bardzo ciekawą perspektywę. Obnażają patologie państwa i zmuszają do rzeczywistej refleksji nad jego systemowymi reformami. Należy więc czytać rozwiązania proponowane przez anarchistów z przymrużeniem oka, zwracając jednak szczególną uwagę na obszary ich krytyki. Tacy autorzy jak Michaił Bakunin zmuszają nas dodatkowo do zadania sobie pytania „Po co tak naprawdę nam państwo?”.


Słowniczek

Michaił Bakunin (ur. 1814, zm. 1876) – rosyjski myśliciel, panslawista i rewolucjonista. Jeden z ojców anarchizmu kolektywistycznego. Autor min. Federalizmu, socjalizmu i antyteologizmu oraz Państwowości i anarchii. Znany ze swej krytyki państwa oraz stwierdzenia, że „Gdzie zaczyna się państwo, tam kończy się wolność jednostki i vice versa”.

Warto doczytać:

M. Bakunin, Państwowość a anarchia, [w:] Pisma wybrane, t. II, Warszawa 1965.

M. Bakunin, Przedmowa do drugiego zeszytu Imperium knuto-germańskiego, [w:] Pisma wybrane, t. II, Warszawa 1965.

H. Temkinowa, Jednostka a społeczeństwo w koncepcji anarchizmu M. Bakunina, „Archiwum Historii Filozofii i Myśli Społecznej” 1962, nr 8, s. 133–174.


Jakub Chustecki – student politologii na Uniwersytecie Warszawskim. Interesuje się współczesną myślą polityczną oraz filozofią polityki ze szczególnym uwzględnieniem problemów biopolitycznych. Oprócz filozofii interesuje się także społeczną nauką o seksualności. E‑mail: j.chustecki@student.uw.edu.pl

Najnowszy numer można nabyć od 2 listopada w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2023 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy