Artykuł

Jakub Jernajczyk, Bartłomiej Skowron: Jak zwierzęta mogą pomóc w filozofowaniu?

Filozoficzne Zoo to projekt popularyzatorski, prezentujący klasyczne zagadnienia filozoficzne, których bohaterami są zwierzęta. Z Jakubem Jernajczykiem – jego autorem – rozmawia filozof Bartłomiej Skowron.

Zapisz się do naszego newslettera

Tekst ukazał się w „Filo­zo­fuj!” 2016 nr 5 (11), s. 51–52. W pełnej wer­sji graficznej jest dostęp­ny w pliku PDF.


Bartłomiej Skowron: Jesteś matem­atykiem, artys­tą, filo­zofem… Jak łączysz dzi­ałal­ność artysty­czną z bada­ni­a­mi w obszarze nauk ścisłych? Jaką rolę pełni w tym filo­zofia?

Jakub Jer­na­jczyk: Rzeczy­wiś­cie w swo­jej pra­cy wiele uwa­gi poświę­cam zagad­nieniom filo­zoficznym, choć for­mal­nie filo­zofem nie jestem. Przede wszys­tkim sku­pi­am się na poz­naw­czej roli obrazu, głównie w odniesie­niu do prob­lemów naukowych. Filo­zofia, szczegól­nie zaś epis­te­molo­gia, jest dla mnie nat­u­ral­nym pomostem między nauką i sztuką.

B.S.: Świnie Pro­tago­rasa, kogut Dio­gene­sa, nietop­erz Nagela… Ile jest zwierząt filo­zoficznych?

J.J.: Doty­chczas udało mi się ziden­ty­fikować około 50 przykładów, z czego w pełni opra­cow­ałem już pon­ad połowę. Jed­nak nie wszys­tkie pojaw­ia­jące się w klasy­cznych pis­mach filo­zoficznych wzmi­an­ki o zwierzę­tach oznacza­ją ich automaty­czne przyję­cie do Filo­zoficznego Zoo. Sku­pi­am się tu głównie na tych przykładach, w których słyn­ni myśli­ciele wyko­rzys­tali charak­terysty­czne cechy zwierząt do wyjaśnienia swoich przeło­mowych tez bądź teorii.

B.S.: Jaka jest przewa­ga obrazu nad słowem? Czy filo­zofia, dzi­ałal­ność z grun­tu poję­ciowa, da się zilus­trować?

J.J.: Nie myślałbym tu o prze­wadze obrazu nad słowem lub słowa nad obrazem, lecz raczej o wza­jem­nym się ich uzu­peł­ni­a­n­iu. Filo­zoficzne Zoo wyko­rzys­tu­je równole­gle te dwa sys­te­my reprezen­tacji myśli – rysun­ki nie funkcjonu­ją tu samodziel­nie, lecz towarzyszą przys­tęp­nym opi­som. Nie stanow­ią też bezpośred­niej ilus­tracji tek­stu, lecz są jego rozwinię­ciem lub humorysty­cznym komen­tarzem.

B.S.: Które ze zwierząt jest najbardziej filo­zoficzne?

J.J.: To zależy jakie kry­teri­um „filo­zoficznoś­ci” przyjmiemy. Jeśli pytasz, które zwierzę wys­tępu­je w his­torii filo­zofii najczęś­ciej, to zde­cy­dowanie zwycięża koń. Pojaw­ia się on między inny­mi w kon­cepc­jach Kseno­fane­sa, Pla­tona, Arys­tote­le­sa czy Rawl­sa. Ja jed­nak najwięk­szą sym­pa­tią darzę żyjąt­ka drob­niejsze – mrówkę Put­na­ma oraz ame­bę Pop­pera.

B.S.: Dlaczego aku­rat Sokrates zaj­mu­je się tym całym filo­zoficznym zwierzyńcem?

J.J.: Sokrates uważany jest za arche­typ filo­zo­fa. Częs­to, kiedy myślimy
„filo­zof”, mówimy „Sokrates”, i na odwrót. Jego zain­tere­sowa­nia, postawa oraz meto­da upraw­ia­nia filo­zofii są przykłada­mi pełnego odd­a­nia dla tej dziedziny. Pon­ad­to źródła his­to­ryczne ukazu­ją Sokrate­sa jako męża niezbyt urodzi­wego. Jest on więc najlep­szym dowo­dem na to, że w mało atrak­cyjnej powłoce może kryć się piękny umysł. W związku z powyższym pozwalam sobie z przym­ruże­niem oka, cza­sem dość swa­wol­nie, manip­u­lować wiz­erunk­iem Sokrate­sa, zachowu­jąc jed­nak pełen sza­cunek dla jego myśli.

B.S.: Czy nie boisz się, że satyryczny komen­tarz spot­ka się z zarzutem od­bierania filo­zofii jej powa­gi i ma­­je­-
staty­cznoś­ci?
J.J.: Jeśli zależy nam na upowszech­ni­a­n­iu filo­zofii, to trze­ba ją trochę odrzeć z koturnowoś­ci i zbyt­niej powa­gi. Myślę, że filo­zofia powin­na wywier­ać wraże­nie trafnoś­cią swych opisów i siłą argu­men­tów, nie zaś z góry ustanowionym majes­tatem.

B.S.: Trud­no się z tym nie zgodz­ić. Żywą myśl filo­zoficzną częs­to usz­ty­w­ni­a­ją ramy współczes­nych uni­w­er­sytetów. Potrze­ba wybudza­jącego żądła bąka dla tego gnuśnego konia…

J.J.: Oto i kole­j­na metafo­ra zoo­log­icz­na – bąk Sokrate­sa!

B.S.: Jakie są dal­sze plany na rozwój pro­jek­tu?

J.J.: Pozy­ty­wny odbiór Filo­zoficznego Zoo wśród uczniów i nauczy­cieli przekon­ał mnie, że warto kon­tyn­uować i rozwi­jać ten pro­jekt. Zamierzam sukcesy­wnie uzu­peł­ni­ać zbiór prezen­towany na stron­ie www.filozoficznezoo.pl, przymierzam się również do wyda­nia go w formie książ­ki. Cieszy mnie i moty­wu­je także to, że nauczy­ciele filo­zofii coraz częś­ciej wyko­rzys­tu­ją moje zwierza­ki pod­czas pra­cy z młodzieżą.

B.S.: Jakim rysunkiem zakończyłbyś naszą roz­mowę?

J.J.: Filo­zoficzne Zoo jest w nieustan­nym pro­ce­sie wzros­tu i rozbu­dowy, może zatem: pan­da rhei!


jernajczykJakub Jer­na­jczyk – Matem­atyk, artys­ta wiz­ual­ny, pop­u­laryza­tor nau­ki; adi­unkt na Wydziale Grafi­ki i Sztu­ki Mediów wrocławskiej ASP. Strona auto­ra: www.grapik.pl

 

 

skowronBartłomiej Skowron – Pla­tonik, filo­zof matem­aty­czny; adi­unkt na Wydziale Admin­is­tracji i Nauk Społecznych Politech­ni­ki Warsza­wskiej. Hob­by: bie­gi dłu­godys­tan­sowe i turysty­ka rowerowa. Więcej infor­ma­cji: spy­taj Google’a.

Tekst jest dostęp­ny na licencji: Uznanie autorstwa-Na tych samych warunk­ach 3.0 Pol­s­kaW pełnej wer­sji graficznej moż­na go przeczy­tać > tutaj.

< Powrót do spisu treś­ci numeru.

Najnowszy numer można nabyć od 2 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy