Edukacja filozoficzna Filozofia w szkole Omówienia i recenzje

Jakub Pruś: O tym, jak akademia zabiła filozofię i jak możemy ją wskrzeszać

Jaskinia
Książka Jarosława Spychały to nowy rozdział w „polskiej filozofii popularnej”. Autor zdaje się doskonale rozumieć pewną prawidłowość dotyczącą filozofii, o której wielu filozofów zapominało przez lata i do dziś zapomina: filozofia zamknięta w akademii jest martwa. Czy tę prawidłowość trzeba jakoś uzasadniać? Spróbujmy.

Zapisz się do naszego newslettera

Zacznij­my od tego jak wyglą­da współ­cze­sne naucza­nie filo­zo­fii. Wie­lu (jeśli nie wszy­scy) z tych, któ­rzy mie­li stycz­ność z filo­zo­fią, np. na stu­diach nie­fi­lo­zo­ficz­nych, zapy­ta­nych o to, czym jest filo­zo­fia lub co im dała filo­zo­fia, przy­wo­ła jakie­goś filo­zo­fa, jakąś kon­cep­cję, czy­jąś odpo­wiedź na jakieś filo­zo­ficz­ne pyta­nie. Gdy­by­śmy zapy­ta­li ich, czy zaję­cia z filo­zo­fii nauczy­ły ich filo­zo­fo­wać, tj. sta­wiać rze­czy­wi­sto­ści i sobie wła­sne pyta­nia o to, co jest praw­dzi­we, pięk­ne lub dobre lub o to, kim jeste­śmy, otrzy­ma­li­by­śmy odpo­wiedź odmow­ną, zapew­ne w towa­rzy­stwie pod­nie­sio­nych ze zdzi­wie­nia brwi – „prze­cież filo­zo­fia to nauka o Pla­to­nie, Ary­sto­te­le­sie, Toma­szu, a nie reflek­sja lub dys­ku­sja nad tym, czym te kwe­stie są dla mnie”. Sło­wem, nauka filo­zo­fii to wyciecz­ka po muzeum filo­zo­ficz­nym – lub raczej muzeum filo­zo­fów. Oto jak wyglą­da dziś (choć jestem pewien, że nie wszę­dzie) nauka filo­zo­fii w aka­de­mii. Dla­te­go postaw­my to pyta­nie: czy zamiast uczyć stu­den­tów filo­zo­fo­wać, nie prze­szli­śmy do mode­lu prze­ka­zy­wa­nia stu­den­tom wie­dzy o filo­zo­fii, lub nawet o histo­rii filozofii?

O czym moż­na filo­zo­fo­wać ze stu­den­ta­mi, któ­rzy nie mają warsz­ta­tu, nie zna­ją lite­ra­tu­ry i pod­sta­wo­wych pojęć filo­zo­ficz­nych? To nie­moż­li­we!” – oto wąt­pli­wość wie­lu z moich kole­gów i kole­ża­nek, nauczy­cie­li filo­zo­fii. „Jak filo­zo­fo­wać z mło­dy­mi ludź­mi, któ­rzy zamiast ksią­żek filo­zo­ficz­nych oglą­da­ją fil­my i seria­le?” – to pyta­nie dzi­siaj stoi przed każ­dym dydak­ty­kiem filo­zo­fii. W obli­czu bra­ku odpo­wie­dzi, nie­któ­rzy uzna­ją, że to nie­moż­li­we i pró­bu­ją „tra­dy­cyj­ne­go” mode­lu naucza­nia filo­zo­fii. Ten „tra­dy­cyj­ny” spo­sób pole­ga na zasy­pa­niu stu­den­tów kla­sy­ka­mi filo­zo­fii razem ze współ­cze­sny­mi opra­co­wa­nia­mi (któ­re nota bene zaczy­na­ją powo­li dołą­czać do kla­sy­ków), w któ­rych stu­den­ci mają odna­leźć odpo­wie­dzi filo­zo­ficz­ne. Odpo­wie­dzi! A gdzie są pyta­nia filo­zo­ficz­ne? Prze­cież oni jesz­cze nie posta­wi­li nawet pytań! Czy nie powin­ni­śmy wpierw nauczyć stu­den­tów pytać? Uczy­nić pyta­nia sta­wia­ne przez Pla­to­na, Ary­sto­te­le­sa i Toma­sza ich wła­sny­mi pyta­nia­mi? Czy wła­śnie nie na tym powin­na pole­gać głów­na pra­ca nauczy­cie­li filo­zo­fii – na sta­wia­niu pytań i pod­no­sze­niu pro­ble­mów filo­zo­ficz­nych tak, aby sta­wa­ły się one wła­sny­mi pyta­nia­mi i pro­ble­ma­mi słuchających?

Książ­ka Jaro­sła­wa Spy­cha­ły jest wspa­nia­łym kontr­przy­kła­dem dla tych filo­zo­fów, któ­rzy uwa­ża­ją, że nie da się filo­zo­fo­wać ze stu­den­ta­mi, któ­rzy nie mają pew­nej pod­sta­wo­wej „wie­dzy filo­zo­ficz­nej”. Autor poka­zu­je w niej jak przez współ­cze­sne obra­zy, fil­my lub gry moż­na mówić o filo­zo­fii, a wła­ści­wie filo­zo­fo­wać ze współ­cze­snym czy­tel­ni­kiem bazu­jąc nie na kla­sy­kach filo­zo­fii, ale obra­zach z

Cała książ­ka obra­ca się wokół głów­ne­go pro­ble­mu Pla­to­na doty­czą­ce­go pozna­nia. Jaro­sław Spy­cha­ła zapra­sza czy­tel­ni­ka do ana­li­zy klu­czo­wych dla współ­cze­snej kul­tu­ry dzieł i odna­le­zie­nia w nich „nasion filo­zo­fii”. Prze­cho­dzi­my więc przez świa­ty Gwiezd­nych wojen, Har­re­go Pot­te­raUciecz­ki Loga­na oraz mito­lo­gicz­nych i biblij­nych opo­wia­dań. To zupeł­nie nowe narzę­dzie do mówie­nia o filo­zo­fii, któ­re oka­zu­je się sku­tecz­ne! Przez róż­ne rze­czy­wi­sto­ści i inspi­ru­ją­ce (choć miej­sca­mi kon­tro­wer­syj­ne) obra­zy autor dużo sku­tecz­niej poka­zu­je czy­tel­ni­ko­wi nie to, co Pla­ton mówi o jaski­ni, ale to, że w jaski­ni znaj­du­je się sam czy­tel­nik! Dopie­ro zro­zu­miaw­szy tę sytu­ację (nie tyl­ko poznaw­czą, ale i egzy­sten­cjal­ną) czy­tel­nik może zro­bić zwrot i ruszyć ku świa­tłu, trzy­ma­jąc się kolej­nych obra­zów, opo­wia­dań i mądro­ści, któ­re autor mu podsuwa.

Książ­ka Jaro­sła­wa Spy­cha­ły jest więc nie tyl­ko przy­dat­na dla czy­tel­ni­ków nie­za­zna­jo­mio­nych z filo­zo­fią, ale jest rów­nież impul­sem dla nas, któ­rzy mówi­my o sobie, że jeste­śmy filo­zo­fa­mi albo uczy­my jej innych, do zmia­ny spo­so­bu filo­zo­fo­wa­nia. Jaski­nia to swo­isty rachu­nek sumie­nia, któ­ry poka­zu­je, że zro­bi­li­śmy z aka­de­mii filo­zo­ficz­nej muzeum histo­rii filo­zo­fii, zamiast uczyć innych filo­zo­fo­wać. War­tość książ­ki jest więc dwo­ja­ka. Po pierw­sze, zapra­sza do przy­go­dy filo­zo­fo­wa­nia przez poru­sza­ją­ce wyobraź­nię obra­zy i „pla­toń­ską her­me­neu­ty­kę” kla­sycz­nych i współ­cze­snych dzieł kul­tu­ry. Po dru­gie, poka­zu­je filo­zo­fom, że filo­zo­fii wca­le nie trze­ba uczyć przez wykład histo­rii filo­zo­fii, ale przez sta­wia­nie pro­ble­mów filo­zo­ficz­nych. Do tego książ­ka sku­tecz­nie uży­wa współ­cze­snych obra­zów i mitów, któ­re wcią­ga­ją mło­dych filo­zo­fów do świa­ta filozofii. 


 

Jakub Pruś – pra­cu­je w Insty­tu­cie Filo­zo­fii Aka­de­mii Igna­tia­num w Kra­ko­wie. Redak­tor cza­so­pi­sma Forum Phi­lo­so­phi­cum. Zaj­mu­je się teo­rią argu­men­ta­cji i logi­ką praw­ni­czą. Miło­śnik sza­chów, zapa­sów i śpie­wa­nia kołysanek.

Tekst jest dostęp­ny na licen­cji: Uzna­nie autor­stwa-Na tych samych warun­kach 3.0 Pol­ska.

 


Jaro­sław Marek Spy­cha­ła, Jaski­nia. Dro­ga rebe­lian­tów, Wydaw­nic­two Tako, Toruń 2019, 391 s.

Najnowszy numer można nabyć od 30 października w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy