Recenzje książek

Jan Kłos: Fake newsy – uwaga: morowe powietrze!

Lepiej się potknąć na gruncie pod nogami
niż o [wybryk] języka […].


Syr 20, 18.

Oddychamy powietrzem, które, jak powszechnie wiadomo, składa się z mieszaniny tlenu, azotu oraz garstki pomniejszych gazów. Jeśli zachowane są odpowiednie proporcje pomiędzy nimi, człowiek oddycha pełną piersią, a krew – jak rączy rumak – mknie do wszystkich tkanek, by im zanieść odżywczy tlen. Podobnie rzecz się ma z naszą infosferą, w której zamiast krwi krążą słowa. Przenoszą one różne treści oraz intencje. Zamiast gazów miesza się tu ze sobą prawda, tzw. półprawda i zwykłe kłamstwo. Oczywiście najswobodniej oddycha się powietrzem prawdy, ale to coraz rzadszy luksus, bo – jak pisze Klaudia Rosińska, autorka publikacji Fake news. Geneza, istota, przeciwdziałanie – żyjemy w warunkach postprawdy (Richard Rorty). Z tego tytułu proporcja pomiędzy prawdą, półprawdą i kłamstwem jest zaburzona. Ponieważ mówiąc, że nasze czasy to czasy „postprawdy”, sugerujemy, że żyjemy w czasach „po prawdzie”, w których liczą się tylko prywatne opinie, króluje więc „subiektywizm dziennikarski” i dobrze się mają fałszywe wiadomości. Żeby zrozumieć, na czym polega istotna trudność życia w takim środowisku, wystarczy wyobrazić sobie sytuację, kiedy to poruszamy się po jakimś mieście, w którym niektóre drogowskazy (czasem nawet całkiem sporo) są całkowicie sprzeczne z rzeczywistym stanem rzeczy. Albo informują błędnie, albo są zupełnie niezrozumiałe. Z faktu panowania postprawdy w kulturze współczesnej wynika kryzys informacji.

Książka Klaudii Rosińskiej o fake newsach jest próbą analizy życia w czasach takiego kryzysu. Wyobraźmy sobie miasto na opak, miejsce zakłamane, doprawdy konstrukt złośliwego demona. Ten demon ma jednak zupełnie ludzką postać i albo rozpowszechnia fałszywe wiadomości celowo, albo powtarza je bezwiednie. Najczęściej jednak mamy do czynienia z tą pierwszą możliwością. Zauważmy, że chodzi tu o dwa procesy: 1) tworzenie fake newsów oraz 2) ich rozpowszechnianie. Żyjemy w XXI wieku i możliwości rozpowszechniania wiadomości są prawie nieograniczone. Do prasy – XIX-wiecznego wynalazku – dołączyło radio, telewizja oraz Internet. Dla zilustrowania naszej aktualnej sytuacji posłużyłbym się obrazem człowieka, który przemierza nieznaną dzielnicę, mając świadomość, że za każdym rogiem czyha wróg gotowy go zaatakować.

Rosińska trafnie diagnozuje powagę sytuacji. Informacje (także fałszywe informacje!) wpływają przecież nie tylko na nasze decyzje polityczne, ale także na nasze zachowania zdrowotne (vide rzetelne rozpoznanie zagrożenia związanego z pandemią). Jest to szczególnie niebezpieczne, jeżeli błędne informacje pochodzą z na ogół darzonych zaufaniem mediów. Zachowujemy się wówczas jak oczy przesłonięte okularami przeciwsłonecznymi marnej jakości – zupełnie bezbronne na działanie szkodliwego promieniowania. Wielka popularność mediów społecznościowych, które w założeniu miały być obszarem wzajemnego zaufania i rzetelnej informacji, stała się pułapką.

Ponieważ nie możemy uśmiercić pacjenta, żeby pozbyć się choroby, Rosińska proponuje dwa działania naprawcze: jedno skierowane jest do nadawców informacji, drugie dotyczy przedmiotu informacji (czyli apel do odbiorców). Jeśli chodzi o pierwsze działanie, trzeba odbudować prestiż zawodu dziennikarza, by na nowo zrozumiał swoje szczególne powołanie; co do przedmiotu informacji inicjatywa należy do odbiorców. Powinni mieć świadomość, że oni także mają być aktywni. Ich aktywność winna polegać na wysiłku weryfikowania wiadomości w różnych źródłach, nie zaś na pasywnym przyjmowaniu tego, co wiatr słów przywieje. 


Klaudia Rosińska, Fake news. Geneza, istota, przeciwdziałanie, Warszawa 2021, ss. 304. 


Jan Kłos – pracownik Katolic­kiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, interesuje się doktrynami społeczno-politycznymi, środkami masowego przekazu, systemem politycznym Stanów Zjednoczonych. Laureat Nagrody im. Michaela Novaka za rok 2006.

 


Interesują Cię recenzje innych książek filozoficznych? Zajrzyj do naszego działu Omówienia i recenzje.

Najnowszy numer można nabyć od 2 listopada w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2023 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy