Artykuł Filozofia w szkole

Joanna Maria Chrzanowska: Dialog – dyskusja – debata

Fot.: Joanna Maria Chrzanowska
Dialog jest podstawową formą komunikacji. Jest też umiejętnością, którą należy odpowiednio kształcić. Najlepszą formą kształcenia tej kompetencji jest praktyka. W niniejszym artykule przedstawię jedną z metod nauki dyskutowania – metodę kazuistyczną. 

Zapisz się do naszego newslettera

Tekst ukazał się w „Filo­zo­fuj” 2015 nr 3, s. 45–46. W pełnej wer­sji graficznej jest dostęp­ny w pliku PDF.


Młodzież lubi dysku­tować. Młodzież chce dysku­tować. Tego typu dia­log jest nieza­stą­pi­ony w roz­wo­ju młodego człowieka. Po pier­wsze, stwarza okazję do artyku­lacji włas­nego zda­nia w danej kwestii, dzię­ki czemu oso­by uświadami­a­ją sobie swój sto­sunek do tej kwestii, a jed­nocześnie wykuwa­ją swój świato­pogląd. Po drugie, jest okazją do kon­frontacji swoich przekon­ań z przeko­na­ni­a­mi innych osób, co sprzy­ja otwar­ciu się na inne, niedostrze­gane punk­ty widzenia oraz rozwi­ja umiejęt­ność poszuki­wa­nia racji za włas­ny­mi przeko­na­ni­a­mi. W szkole nie ma jed­nak zbyt wielu możli­woś­ci wyraża­nia włas­nego zda­nia, man­i­fes­tacji świato­poglą­du czy kon­struk­ty­wnej kry­ty­ki poglądów. Napięte pro­gramy dydak­ty­czne nie pozostaw­ia­ją wiele miejs­ca na rozwój tych fun­da­men­tal­nych w społeczeńst­wie demokraty­cznym umiejęt­noś­ci. Biegłość w wyraża­niu włas­nego zda­nia jest nieod­zown­ie związana z wol­noś­cią słowa. Ta nato­mi­ast zakła­da odpowiedzial­ność za własne słowa. Odpowied­nim miejscem do ksz­tałce­nia takich kom­pe­tencji są niewąt­pli­wie lekc­je ety­ki i filo­zofii, które są doskon­ałym polem do ściera­nia się różnych poglądów.

Owo ścieranie się poglądów może mieć for­mę debaty lub dyskusji. Ta pier­wsza ma ustalony prze­bieg, a w jej trak­cie wypowiada­ją się wyz­nac­zone, przy­go­towane oso­by. W tej drugiej każdy ma pra­wo wypowiedzieć swo­je zdanie. Deba­ta zakła­da zwycięst­wo jed­nej ze stron, dyskus­ja nato­mi­ast – dojś­cie do kom­pro­misu, zbliże­nie się do wspól­nego rozwiąza­nia. Deba­ta ma określony czas, nato­mi­ast dyskusję moż­na ciągnąć w nieskońc­zoność, do wycz­er­pa­nia argu­men­tów.

Co to jest kazus jako metoda nauki dyskusji i dlaczego warto ją stosować?

Kazus to tyle, co studi­um przy­pad­ku, czyli w języku ang­iel­skim case study. Jako meto­da pole­ga on na tym, że roz­pa­tru­je się konkret­ną sytu­ację, by zbu­dować lub skon­fron­tować ogól­niejsze kon­cepc­je. Jest on wyko­rzysty­wany w ksz­tałce­niu m.in. prawników, którzy muszą rozwiązać określone sytu­acje prob­le­mowe za pomocą odpowied­nich aktów prawnych. Zas­tosowanie kazusu jako metody pod­czas lekcji ety­ki lub filo­zofii ma tę zaletę, że uczniowie nie muszą posi­adać żad­nej wiedzy teo­re­ty­cznej. Należy tylko zad­bać o to, by w kazusie wyraźnie rysował się prob­lem ety­czny (filo­zoficzny), którego wych­wyce­nie powin­no otworzyć dyskusję. Jej istotą jest ścieranie się różnych poglądów i sto­ją­cych za nimi racji, a główny­mi cela­mi – rozwój osobowoś­ciowy uczniów, ksz­tał­towanie ich wrażli­woś­ci moral­nej, ćwicze­nie umiejęt­noś­ci artyku­lacji i komu­nikowa­nia włas­nego poglą­du, argu­men­towa­nia za nim, anal­izy poglądów opo­nen­tów oraz odróż­ni­a­nia racji rzec­zowych od nierzec­zowych (niema­ją­cych związku log­icznego i rzec­zowego z argu­men­tacją, np. subiek­ty­wnych). Dopiero w dyskusji uczniowie wyra­bi­a­ją sobie wyraźny pogląd na daną sprawę (np. zabójst­wo, abor­cję, kradzież). Dobrani (w sposób zaplanowany lub spon­tan­icznie) w grupy czy obozy, uczą się pra­cy zespołowej, w tym m.in. rozpoz­nawa­nia i zagospo­darowa­nia różnych dys­pozy­cji i zdol­noś­ci. Dobrze dobrany kazus rozwi­ja również myśle­nie inter­dyscy­pli­narne.

Jak się przygotować?

Meto­da kazuisty­cz­na jest bard­zo przy­jaznym dla nauczy­ciela narzędziem naucza­nia. Nie wyma­ga zbyt dużego nakładu pra­cy. Prowadzą­cy musi tylko przy­go­tować odpowied­nią his­torię, która zaw­ier­ać będzie prob­lem ety­czny lub moral­ny. Kazus powinien być krót­ki, lecz w miarę dokład­ny i rozbu­dowany. Przykład­owo może to być prob­lem praw­domównoś­ci, kradzieży wyt­worów intelek­tu­al­nych czy powin­noś­ci sprzą­ta­nia poko­ju. Dobrze, jeśli his­to­ria odzwier­cied­la prob­le­my ze świa­ta ucz­nia, szczegól­nie w przy­pad­ku uczniów młod­szych. Dla starszych warto przy­go­tować kazusy odwołu­jące się do wydarzeń współczes­nych. Do kazusu warto dobrać tezę, która będzie narzu­cała kierunek dyskusji. Teza powin­na być zdaniem twierdzą­cym. Może być również w formie przeczącej, jed­nak tej formy nie zale­ca się w przy­pad­ku uczniów szkoły pod­sta­wowej. Metodę kazuisty­czną moż­na dos­tosować do każdego eta­pu eduka­cyjnego, dobier­a­jąc kazus o odpowied­nim stop­niu trud­noś­ci.

Przebieg dyskusji kazuistycznej

Kazus może być opowiedziany przez nauczy­ciela, przeczy­tany przez niego lub przez ucz­nia. Może to być frag­ment fil­mu lub opisu w książce. Kole­jnym krok­iem jest podzie­le­nie uczniów na dwie grupy: pro (bronią­cych tezy) i con­tra (prze­ciw tezie). For­ma podzi­ału na grupy jest dowol­na i zależy od metody­ki nauczy­ciela. Dyskus­ja między dwoma gru­pa­mi odby­wa się przy zas­tosowa­niu dwóch zasad: ping-pon­ga – mówi jed­na oso­ba i wybiera opo­nen­ta do odpowiedzi, oraz nieuży­wa­nia argu­men­tów ad per­son­am, czyli takich argu­men­tów nierzec­zowych, które odwołu­ją się do fak­ty­cznych lub rzekomych cech opo­nen­ta. Po zakończe­niu dyskusji nauczy­ciel powinien pod­sumować polemikę, wskazu­jąc moc­ne i słabe argu­men­ty obu grup. Może też wskazać zas­tosowane przez uczniów chwyty erysty­czne pod­czas dyskusji. Wresz­cie moż­na opowiedzieć koniec his­torii przed­staw­ionej w kazusie, o ile takowy ist­nieje. Należy wys­trze­gać się wskazy­wa­nia „zwycięzców”
dyskusji.

Przykładowy kazus

Pani Anna pracu­je w marke­cie spoży­w­czym za najniższą kra­jową stawkę. Jest wdową i samot­ną matką, która ma na utrzy­ma­niu trójkę dzieci. Ze wzglę­du na zbliża­jące się świę­ta Bożego Nar­o­dzenia chci­ała spraw­ić dzieciom niespodziankę. Nie mogąc poz­wolić sobie na zakup świątecznych słody­czy, postanow­iła wynieść trzy pacz­ki słod­koś­ci ze sklepu, w którym pracu­je. Na kradzieży przyła­pał ją kierown­ik zmi­any. Kobi­eta, żału­jąc swo­jego czynu, poprosiła go o nieza­w­iadami­an­ie policji i zarzą­du sklepu. Mężczyz­na, poz­nawszy jej his­torię, stanął w obliczu dylematu moral­nego.

TEZA: Kradzież może być w niek­tórych przy­pad­kach uspraw­iedli­wiona.


Fot.: Joan­na Maria Chrzanows­ka


Joan­na Maria Chrzanows­ka – Dok­tor filo­zofii, absol­wen­t­ka chemii i filo­zofii Uni­w­er­syte­tu im. Adama Mick­iewicza w Poz­na­niu, rzec­zoz­naw­ca przed­miotowy z filo­zofii i ety­ki w Min­is­terst­wie Edukacji Nar­o­dowej, tren­er­ka Ody­sei Umysłu, nauczy­ciel­ka ety­ki. Zaj­mu­je się dydak­tyką ety­ki i filo­zofii. Kon­takt: nauczanie.filozofii@academicon.pl.

Tekst jest dostęp­ny na licencji: Uznanie autorstwa-Na tych samych warunk­ach 3.0 Pol­s­ka. W pełnej wer­sji graficznej moż­na go przeczy­tać > tutaj.

< Powrót do spisu treś­ci.

 

Najnowszy numer można nabyć od 10 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2019 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy