Artykuł Etyka Filozofia prawa

Joanna Różyńska: Aborcja a prawa człowieka

Dyskusja o problemie dopuszczalności aborcji nie może być prowadzona bez uwzględnienia faktycznie obowiązujących prawnych regulacji w tym względzie i ich potencjalnych skutków. Należy się w niej również odnieść do treści pojęcia praw człowieka.

Zapisz się do naszego newslettera

Tekst uka­zał się w „Filo­zo­fuj!” 2019 nr 5 (29), s. 20–22. W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej jest dostęp­ny w pli­ku PDF.


Pol­skie dys­ku­sje bio­etycz­ne i praw­ni­cze (zarów­no te aka­de­mic­kie, jak i sądo­we) oraz deba­ty poli­tycz­ne doty­czą­ce dopusz­czal­no­ści prze­ry­wa­nia cią­ży naj­czę­ściej kon­cen­tru­ją się na kwe­stii sta­tu­su ludz­kie­go pło­du oraz zakre­su ochro­ny praw­nej należ­nej ludz­kie­mu życiu w fazie pre­na­tal­nej. Dru­go­rzęd­ne miej­sce zaj­mu­je w nich god­ność kobiet oraz przy­na­leż­ne im pra­wa i wol­no­ści. A to wła­śnie per­spek­ty­wa praw i wol­no­ści czło­wie­ka, na któ­rych stra­ży sto­ją mię­dzy­na­ro­do­we, euro­pej­skie i kon­sty­tu­cyj­ne stan­dar­dy ochro­ny praw czło­wie­ka, sta­no­wi dziś na świe­cie naczel­ne kry­te­rium oce­ny kra­jo­wych usta­wo­dawstw abor­cyj­nych, zwłasz­cza tak restryk­cyj­nych, jak te obo­wią­zu­ją­ce w Pol­sce.

Restrykcyjna polityka antyaborcyjna

Świa­to­wa Orga­ni­za­cja Zdro­wia i inne insty­tu­cje mię­dzy­na­ro­do­we od lat wska­zu­ją, że restryk­cyj­na poli­ty­ka anty­abor­cyj­na wca­le nie pro­wa­dzi do zmniej­sze­nia licz­by abor­cji, skut­ku­je nato­miast wzro­stem licz­by zabie­gów, któ­re są wyko­ny­wa­ne przez oso­by nie­wy­kwa­li­fi­ko­wa­ne, w warun­kach nie­speł­nia­ją­cych ele­men­tar­nych stan­dar­dów higie­ny i bez­pie­czeń­stwa. Kobie­ta cię­żar­na, któ­ra nie chce lub nie może uro­dzić dziec­ka, zazwy­czaj znaj­dzie spo­sób na prze­rwa­nie cią­ży, bez wzglę­du na obo­wią­zu­ją­ce pra­wo. Restryk­cyj­ne usta­wo­daw­stwo abor­cyj­ne i ogra­ni­czo­ny dostęp do legal­nej, bez­piecz­nej i finan­so­wo przy­stęp­nej abor­cji sta­no­wią więc real­ne zagro­że­nie dla życia i zdro­wia kobiet, a tak­że dla innych ich dóbr, praw i wol­no­ści. Co wię­cej, poli­ty­ka anty­abor­cyj­na ude­rza przede wszyst­kim w kobie­ty naj­uboż­sze i naj­sła­biej wykształ­co­ne, któ­re nie mają zaso­bów, aby zagwa­ran­to­wać sobie dostęp do nie­le­gal­nej abor­cji. Przy­czy­nia się tym samym do pogłę­bia­nia nie­rów­no­ści spo­łecz­nych i dal­szej mar­gi­na­li­za­cji tych grup spo­łecz­nych.

Dla­te­go też – choć żaden mię­dzy­na­ro­do­wy doku­ment ochro­ny praw czło­wie­ka nie nakła­da na pań­stwa (w tym na Pol­skę) obo­wiąz­ku lega­li­za­cji prze­ry­wa­nia cią­ży, pozo­sta­wia­jąc tę kwe­stię decy­zji wła­dzom poszcze­gól­nych państw – orga­ni­za­cje mię­dzy­na­ro­do­we, któ­re te akty stwo­rzy­ły, oraz pod­mio­ty moni­to­ru­ją­ce ich prze­strze­ga­nie uzna­ją, iż dostęp do legal­nej i bez­piecz­nej abor­cji jest warun­kiem koniecz­nym wywią­za­nia się przez pań­stwa z przy­ję­tych zobo­wią­zań praw­no­mię­dzy­na­ro­do­wych doty­czą­cych ochro­ny praw czło­wie­ka gwa­ran­to­wa­nych w tych doku­men­tach.

Dosko­na­le dowo­dzi tego dzia­łal­ność Komi­te­tu Praw Gospo­dar­czych, Spo­łecz­nych i Kul­tu­ral­nych ONZ, któ­ry moni­to­ru­je prze­strze­ga­nie Mię­dzy­na­ro­do­we­go Pak­tu Praw Gospo­dar­czych, Spo­łecz­nych i Kul­tu­ral­nych ONZ z 1966 r. (raty­fi­ko­wa­ne­go przez Pol­skę). Klu­czo­we zna­cze­nie we współ­cze­snych dys­ku­sjach doty­czą­cych praw czło­wie­ka i dostę­pu do legal­nej abor­cji ma bowiem kate­go­ria pra­wa do zdro­wia sek­su­al­ne­go i repro­duk­cyj­ne­go. A pra­wo to sta­no­wi inte­gral­ną część pra­wa do zdro­wia gwa­ran­to­wa­ne­go przez art. 12. tego Pak­tu, co Komi­tet jed­no­znacz­nie potwier­dził m.in. w obszer­nym Komen­ta­rzu ogól­nym nr 22 (2016) z dnia 2 maja 2016 r. W komen­ta­rzu tym Komi­tet Praw Gospo­dar­czych, Spo­łecz­nych i Kul­tu­ral­nych wyja­śnia, że pra­wo do zdro­wia sek­su­al­ne­go  i repro­duk­cyj­ne­go

skła­da się z zesta­wu wol­no­ści i upraw­nień. Wol­no­ści te obej­mu­ją pra­wo do podej­mo­wa­nia wol­nych i odpo­wie­dzial­nych decy­zji i wybo­rów doty­czą­cych spraw zwią­za­nych z wła­snym cia­łem oraz zdro­wiem sek­su­al­nym i repro­duk­cyj­nym, w spo­sób wol­ny od prze­mo­cy, przy­mu­su i dys­kry­mi­na­cji. Upraw­nie­nia obej­mu­ją swo­bod­ny dostęp do peł­ne­go zakre­su zakła­dów opie­ki zdro­wot­nej, pro­duk­tów medycz­nych, świad­czeń zdro­wot­nych i infor­ma­cji, któ­re zapew­nia­ją wszyst­kim ludziom peł­ne korzy­sta­nie z pra­wa do zdro­wia sek­su­al­ne­go i repro­duk­cyj­ne­go zgod­nie z arty­ku­łem 12. Pak­tu (pkt 5).

Upraw­nie­nia te obej­mu­ją tak­że dostęp do legal­nych pro­ce­dur prze­ry­wa­nia cią­ży. Komen­tarz wie­lo­krot­nie pod­kre­śla, iż kry­mi­na­li­za­cja prze­ry­wa­nia cią­ży i restryk­cyj­ne usta­wo­daw­stwo abor­cyj­ne godzą w auto­no­mię kobiet oraz pozba­wia­ją je moż­li­wo­ści peł­ne­go korzy­sta­nia z przy­na­leż­nych im wol­no­ści i praw – w tym pra­wa do życia, bez­pie­czeń­stwa, pry­wat­no­ści, wol­no­ści od tor­tur i inne­go nie­ludz­kie­go lub poni­ża­ją­ce­go trak­to­wa­nia i oczy­wi­ście pra­wa do zdro­wia, w tym zdro­wia sek­su­al­ne­go i repro­duk­cyj­ne­go – na zasa­dach rów­no­ści z męż­czy­zna­mi i w spo­sób wol­ny od dys­kry­mi­na­cji.

Bariery i konsekwencje

Do ana­lo­gicz­nych kon­se­kwen­cji pro­wa­dzą praw­ne i fak­tycz­ne barie­ry w dostę­pie do legal­nej i bez­piecz­nej abor­cji, w szcze­gól­no­ści te wyni­ka­ją­ce z nad­uży­wa­nia przez pro­fe­sjo­na­li­stów medycz­nych tzw. klau­zu­li sumie­nia, czy­li pra­wa do odmo­wy wyko­na­nia świad­cze­nia medycz­ne­go nie­zgod­ne­go z ich świa­to­po­glą­dem.

Zapo­bie­ga­nie nie­za­mie­rzo­nym cią­żom i nie­bez­piecz­nym zabie­gom abor­cyj­nym wyma­ga od państw: przy­ję­cia roz­wią­zań praw­nych i poli­tycz­nych, któ­re zagwa­ran­tu­ją wszyst­kim oso­bom dostęp do przy­stęp­nych, bez­piecz­nych i sku­tecz­nych środ­ków anty­kon­cep­cyj­nych oraz wszech­stron­nej edu­ka­cji sek­su­al­nej, w tym dla nasto­lat­ków; zli­be­ra­li­zo­wa­nia restryk­cyj­ne­go usta­wo­daw­stwa doty­czą­ce­go prze­ry­wa­nia cią­ży; zagwa­ran­to­wa­nia kobie­tom i dziew­czę­tom dostę­pu do bez­piecz­nych usług abor­cyj­nych i wyso­kiej jako­ści opie­ki po prze­rwa­niu cią­ży, tak­że poprzez szko­le­nie pra­cow­ni­ków służ­by zdro­wia; oraz posza­no­wa­nia pra­wa kobiet do samo­dziel­ne­go podej­mo­wa­nia decy­zji doty­czą­cych ich zdro­wia sek­su­al­ne­go i repro­duk­cyj­ne­go (pkt 28.; zob. też pkt 40.–49. Komen­ta­rza ogól­ne­go nr 22).

Obo­wią­zu­ją­ce w Pol­sce restryk­cyj­ne usta­wo­daw­stwo doty­czą­ce prze­ry­wa­nia cią­ży oraz wadli­wa prak­ty­ka jego sto­so­wa­nia nie speł­nia­ją powyż­szych zale­ceń. Prze­ciw­nie, czę­sto pro­wa­dzą do naru­sze­nia pod­sta­wo­wych praw czło­wie­ka, zwłasz­cza kobiet. Jed­no­znacz­nie potwier­dza­ją to licz­ne opi­nie i reko­men­da­cje, w tym cyto­wa­ne­go wyżej Komi­te­tu Praw Gospo­dar­czych, Spo­łecz­nych i Kul­tu­ral­nych i eks­per­tów ONZ, a tak­że Rady Euro­py oraz wyro­ki Euro­pej­skie­go Try­bu­na­łu Praw Czło­wie­ka w Stras­bur­gu, zwłasz­cza w spra­wach Tysiąc prze­ciw­ko Pol­sce (2007), R.R. prze­ciw­ko Pol­sce (2011) oraz P. i S. prze­ciw­ko Pol­sce (2012). Podej­mo­wa­ne ostat­nio pró­by dal­sze­go zaostrze­nia pra­wa abor­cyj­ne­go w Pol­sce sto­ją w jaw­nej sprzecz­no­ści z mię­dzy­na­ro­do­wy­mi i euro­pej­ski­mi stan­dar­da­mi ochro­ny pod­sta­wo­wych praw czło­wie­ka.


Joan­na Różyń­ska – Dok­tor filo­zo­fii, pra­cu­je w Insty­tu­cie Filo­zo­fii Uni­wer­sy­te­tu War­szaw­skie­go. Ukoń­czy­ła stu­dia z zakre­su pra­wa, socjo­lo­gii, filo­zo­fii oraz bio­ety­ki. Prze­wod­ni­czy Komi­te­to­wi Bio­ety­ki przy Pre­zy­dium Pol­skiej Aka­de­mii Nauk. Jest człon­kiem naj­waż­niej­sze­go glo­bal­ne­go cia­ła bio­etycz­ne­go — UNESCO Inter­na­tio­nal Bio­ethics Com­mit­tee. Po pra­cy uwiel­bia czy­tać dobre książ­ki, zwłasz­cza dłu­gie XIX-wiecz­ne powie­ści, oraz oglą­dać cie­ka­we fil­my fabu­lar­ne. Ma bzi­ka na punk­cie swo­je­go męża i kil­ku­mie­sięcz­ne­go syna.

Tekst jest dostęp­ny na licen­cji: Uzna­nie autor­stwa-Na tych samych warun­kach 3.0 Pol­ska.

< Powrót do spi­su tre­ści nume­ru.

Ilu­stra­cja: Mał­go­rza­ta Uglik

Najnowszy numer można nabyć od 2 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

2 komentarze

Kliknij, aby skomentować

  • Ps. Traf­ny tytuł, wła­śnie pra­wo czło­wie­ka, żeby się bez­piecz­nie uro­dzić i żyć! Prze­żyć! Pono­wo­cze­sne sza­leń­stwa.

  • Zgro­za! RIP
    Jeśli kobie­ty są za usu­wa­niem cią­ży i całą resz­tą to jest koniec naszej zachod­niej łaciń­skiej cywi­li­za­cji świa­ta jaki zna­my.
    Ps. Dla­cze­go autor­ka ma dziec­ko?! I nie (…) Prze­cież?!…

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy