Historia filozofii nowożytnej Relacje i reportaże

Locke na rozdrożu: Religia i problem spójności filozofii Locke’a. Seminarium prof. Adama Grzelińskiego – relacja

seminarium
23 kwietnia 2020 roku za pośrednictwem internetowej platformy Microsoft Teams odbyło się seminarium badawcze poświęcone filozofii Johna Locke’a. Gościem Instytutu Filozofii UJ był znawca nowożytnej filozofii brytyjskiej prof. Adam Grzeliński z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. W seminarium online udział wzięło około dwudziestu słuchaczy.

Zapisz się do naszego newslettera

Na począt­ku swo­je­go wystą­pie­nia prof. Grze­liń­ski stre­ścił stan badań nad filo­zo­fią Joh­na Locke’a, zwra­ca­jąc uwa­gę na to, że ist­nie­je kil­ka głów­nych per­spek­tyw, z jakich ana­li­zu­je się dzie­ła bry­tyj­skie­go filo­zo­fa. Na pierw­szy plan wysu­wa się zwy­kle spór Locke’a z Kar­te­zju­szem i nowo­żyt­nym racjo­na­li­zmem, dys­ku­sje, jakie Loc­ke pro­wa­dził w ramach meto­do­lo­gii nauk, na przy­kład medy­cy­ny, wresz­cie zaan­ga­żo­wa­nie poli­tycz­ne Locke’a, gło­szo­ne pod hasłem libe­ra­li­zmu i tole­ran­cji reli­gij­nej. Prof. Grze­liń­ski pod­kre­ślił, że na każ­dej z tych płasz­czyzn da się zaob­ser­wo­wać umiar­ko­wa­nie auto­ra Roz­wa­żań doty­czą­cych rozu­mu ludz­kie­go. Loc­ke znaj­do­wał się na roz­dro­żu – z jed­nej stro­ny nie satys­fak­cjo­no­wał go już „sta­ry” XVII-wiecz­ny racjo­na­lizm, z dru­giej bra­ko­wa­ło mu bez­kom­pro­mi­so­wo­ści nowej filo­zo­fii empi­rycz­nej. Kry­ty­ko­wał na przy­kład kar­te­zjań­skie poję­cie sub­stan­cji, ale nie rezy­gno­wał z nie­go cał­ko­wi­cie – ten krok wyko­nał dopie­ro David Hume.

Loc­ke badał rozum ludz­ki tak, jak ana­tom bada cia­ło, eks­po­nu­jąc jego funk­cje (opi­nia Wol­te­ra). Chciał zre­kon­stru­ować warun­ki uzy­ski­wa­nia wie­dzy. Jako empi­ry­sta bazo­wał na danych doświad­cze­nia, ale tak­że na świa­dec­twach innych ludzi. Na pod­sta­wie rela­cji podróż­ni­ków i obser­wa­to­rów przy­ro­dy w swo­ich dzie­łach poda­wał przy­kła­dy istot (chi­me­ry, hybry­dy), któ­rych potwier­dze­nia próż­no było­by szu­kać u dzi­siej­szych przy­rod­ni­ków. Loc­ke uwa­żał, że oce­an ludz­kiej nie­wie­dzy dopie­ro musi opaść, żeby­śmy zoba­czy­li, co jest praw­dą, a co nie – sądził jed­nak, że war­to gro­ma­dzić i badać świa­dec­twa, któ­re wyda­ją się racjo­nal­ne.

Tak­że poglą­dy Locke’a doty­czą­ce tole­ran­cji były zacho­waw­cze – dale­ko było im do rady­ka­li­zmu poglą­dów na przy­kład współ­cze­sne­go filo­zo­fo­wi Pierre’a Bayle’a. Wol­ność wyzna­wa­nia poglą­dów reli­gij­nych u Locke’a nie obej­mo­wa­ła wszyst­kich – wyjąt­kiem byli kato­li­cy i ate­iści; pierw­si z powo­dów poli­tycz­nych, a dru­dzy z powo­dów moral­nych.

seminarium

Fot.: prof. Adam Grze­liń­ski (duże zdję­cie), dr Has­se Hämäläi­nen (góra), dr Prze­my­sław Spry­szak (dół) 

Toruń­ski badacz zwró­cił uwa­gę, że jeden z cie­kaw­szych, a rzad­ko podej­mo­wa­nych tema­tów badaw­czych ofe­ru­je Locke’owska filo­zo­fia reli­gii. Cho­ciaż Loc­ke przed­sta­wił swo­je poglą­dy w wie­lu tek­stach (na przy­kład w licz­nych roz­dzia­łach Roz­wa­żań doty­czą­cych rozu­mu ludz­kie­go czy The Reaso­na­ble­ness of Chri­stia­ni­ty), zre­kon­stru­owa­nie jego poglą­dów na reli­gię nie jest łatwe. Tak­że i w ich przy­pad­ku rzu­ca się jed­nak w oczy umiar­ko­wa­nie filo­zo­fa. Loc­ke zwra­cał się do spo­łe­czeń­stwa zmę­czo­ne­go dłu­gi­mi woj­na­mi reli­gij­ny­mi. Chciał zacho­wać zarów­no tra­dy­cję, jak i wia­ry­god­ność nauki. Nie wąt­pił w praw­dzi­wość chrze­ści­jań­skie­go Obja­wie­nia, choć odrzu­cał kal­wiń­ski fide­izm. Instan­cja­mi wery­fi­ku­ją­cy­mi pozna­nie rze­czy­wi­sto­ści nad­przy­ro­dzo­nej były u nie­go z jed­nej stro­ny rozum, a z dru­giej – Biblia. Bada­jąc Pismo Świę­te, Loc­ke dopusz­czał praw­dy prze­kra­cza­ją­ce moż­li­wo­ści ludz­kie­go rozu­mu, ale tyl­ko takie, któ­re nie sta­ły­by z nim w sprzecz­no­ści. Z tego powo­du wie­rzył na przy­kład w cuda czy zmar­twych­wsta­nie ciał, ale skła­niał się ku anty­try­ni­ta­ry­zmo­wi. Sądził tak­że, że indy­wi­du­al­ne wnio­ski doty­czą­ce spraw wia­ry powin­ny być porów­ny­wa­ne z wnio­ska­mi więk­szej wspól­no­ty (auto­rów, bada­czy, duchow­nych) – wte­dy zmniej­sza się ryzy­ko popeł­nie­nia błę­du.

W Locke’owskiej filo­zo­fii reli­gii widocz­ny jest prak­ty­cyzm filo­zo­fa. Pozna­nie, zarów­no w dzie­dzi­nie natu­ry, jak i reli­gii, ma u Locke’a zna­cze­nie prak­tycz­ne. Bada­cze natu­ry pogłę­bia­ją naszą zna­jo­mość świa­ta, reli­gia jest nato­miast uza­sad­nie­niem moral­no­ści.

Prof. Grze­liń­ski pod­kre­ślał, że wie­le logicz­nych kon­se­kwen­cji poglą­dów Locke’a nie zosta­ło przez tego auto­ra wypo­wie­dzia­nych do koń­ca. Zro­bi­li to dopie­ro następ­cy filo­zo­fa: lord Sha­ftes­bu­ry, Mat­thew Tin­dal czy Antho­ny Col­lins. Zacho­waw­czy Loc­ke uto­ro­wał dro­gę myśli­cie­lom o wie­le bar­dziej rady­kal­nym – deistom, a nawet ate­istom.

Dru­gą część spo­tka­nia poświę­co­no na dys­ku­sję. Oma­wia­no m.in. kwe­stię wpły­wów socy­niań­skich na filo­zo­fię Locke’a oraz poglą­dy filo­zo­fa na kwe­stię tole­ran­cji.

Oprac. Zespół badaw­czy pro­jek­tu „Mię­dzy seku­la­ry­za­cją a refor­mą”

Orga­ni­za­tor wyda­rze­nia:

Insty­tut Filo­zo­fii UJ przy wspar­ciu Naro­do­we­go Cen­trum Nauki

: Onli­ne – Micro­soft Teams
23 kwiet­nia 2020, 16:00–18:00 Stro­na inter­ne­to­wa orga­ni­za­to­rów
Wyda­rze­nie na Face­bo­oku

Najnowszy numer można nabyć od 2 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

1 komentarz

Kliknij, aby skomentować

  • J. Loc­ke?! Kolej­ny krok ku czło­wie­ko­wi, ludz­ko­ści, wie­dzy?!
    Na tam­tym eta­pie… Coraz wię­cej dróg, dró­żek, pytań i wąt­pli­wo­ści?!
    Zatem powrót do wia­ry, reli­gii, chrze­ści­jań­stwa?!

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy