Edukacja filozoficzna Wywiady

Łukasz Krzywoń: Kultywowanie cnót w szkołach czyli P4C Plus [wywiad]

wywiad z R Sutcliffem 2
O wartości filozoficznego myślenia w edukacji z Rogerem Sutcliffe'em rozmawia Łukasz Krzywoń.

Łukasz Krzywoń: Wiele osób zna już P4C (program Filozofia dla dzieci), ale teraz Dialogue Works oferuje również program P4C Plus. Czy możesz powiedzieć nam kilka słów o tym projekcie?

Roger Sutcliffe: Na „Plus” składają się dwa elementy. Jednym jest to, o czym mówiliśmy, czyli Thinking Moves (Kroki myślenia). To jest dodatkowy sposób na umożliwienie moderatorom, ale także uczestnikom dociekań filozoficznych, zatrzymanie się i powiedzenie: „No cóż, zaszliśmy już tak daleko… co musimy zrobić dalej?”. Może to oznaczać wybieganie myśleniem NAPRZÓD (ang. AHEAD) na temat różnych konsekwencji lub rozwiązań, ale może też być myśleniem WSTECZ (ang. BACK), powrotem do pierwotnego pytania. Może to być TESTOWANIE konsensusu lub WYWAŻENIE (ang. WEIGH UP) różnych rozwiązań. A potem, w ramach konkretnych dociekań, możemy zachęcić młodych ludzi do szukania POŁĄCZEŃ (ang. CONNECT) lub DZIELENIA (rozróżniania – ang. DIVIDE).

Być może są chwile, kiedy społeczność powinna głębiej spojrzeć (ang. ZOOM IN) w konkretny problem i dokładniej go zbadać. Ale innym razem muszą popatrzeć z szerszej perspektywy (ang. ZOOM OUT) i powiedzieć: „Jaki tu jest pełny obraz?”. Uważam, że jednym z naprawdę wspaniałych darów, jakie filozofia i trening filozoficzny daje ludziom, jest zrównoważenie tego, co nazywam myśleniem „z szerszej perspektywy” i myśleniem „pikselowym”. Filozofowie często zadają wielkie pytania – chcą zrozumieć szerszy obraz. Ale w sposób komplementarny zadają też pytania, które nazywam „małymi” pytaniami – by zagłębić się w szczegóły, aby upewnić się, że np. mają solidne dowody lub rozsądne uzasadnienie. To analityczne podejście jest równie ważne. Takie myślenie, od szczegółu do ogółu i z powrotem, nazywam filozoficznym jo-jo: najpierw myślenie na szerszą skalę – do ogółu, a potem przechodzisz na małą skalę i sprawdzasz szczegóły… a potem z powrotem do ogółu i tak dalej .

Tak więc, wracając do szerszego obrazu, myślę, że system Thinking Moves zapewnia bardzo przydatne narzędzie do analizy i rozwoju zarówno dla prowadzących dociekania filozoficzne jak i biorących w nich udział uczestników.

A drugi element?

Drugi element „Plusa” w P4C Plus jest następujący. Przez prawie 30 lat praktykowania P4C i jego promowania doszedłem do wniosku, że naprawdę trzeba go postrzegać jako coś więcej niż tylko dodatek do edukacji, w której raz w tygodniu po prostu „trochę pofilozofujemy”.

Jeśli naprawdę wierzymy, jak ja zawsze wierzyłem, że dociekanie filozoficzne – przez co rozumiem nie tylko zadawanie pytań, ale też rozumowanie, refleksję itd. – jest wartościowe dla nauki każdego przedmiotu szkolnego i w życiu codziennym, musieliśmy dużo jaśniej wiedzieć, jakie elementy w procesie P4C i dociekań filozoficznych mają taką wartość. I tak zacząłem myśleć o P4C znacznie bardziej jako o pedagogice lub jako o ramach myślenia, które można zastosować na każdym przedmiocie. Powstało coś, co nazywam koncepcją „sześciu cnót nauczania filozoficznego”. Pełna nazwa to „sześć cnót filozoficznego nauczania i uczenie się”, ale wyjaśnię to na końcu.

Co to są za cnoty?

DOCIEKANIE (ang. ENQUIRY) jest pierwszym z sześciu aspektów nauczania, ponieważ jest to sedno tego, co robimy. Drugi to KONSTRUKCJA KONCEPCJI (ang. CONCEPT-CONSTRUCTION) czyli konstruowanie nowych ujęć rzeczywistości i nowych sposobów myślenia. Robimy to ze szczególnym zapałem w dociekaniach filozoficznych, ale dzieje się tak również w nauce. Nauczyciel przedmiotów ścisłych na ogół uczy faktów. Ale to, czego naprawdę chce, to zrozumienie przez uczniów kluczowych pojęć – przyczyny, stanu, ewolucji itp. A to są wielkie idee. Na pewno potrzeba informacji i faktów, aby je opanować, ale ich opanowanie wymaga też uczenia się przez całe życie, a każdy z nas dociera tylko do określonego punktu w sferze ludzkiej wiedzy i zrozumienia. Zatem konstruowanie koncepcji jest szczególnym przedmiotem badań filozoficznych, a ma też zastosowanie na każdym przedmiocie szkolnym, ale też poza nim, w życiu codziennym.

Klasa to takie forum lub miejsce do rozwijania myślenia i uczenia się. Już dawno zapomnieliśmy o tym, że nauczyciele „wiedzą wszystko” i po prostu przekazują to, co wiedzą w magiczny sposób do mózgów uczniów. Większość współczesnych metod nauczania akceptuje zasadę konstruktywizmu – konstruktywizmu społecznego w sensie Wygotskiego, wedle którego uczenie się jest procesem społecznym. To proces pomagania sobie nawzajem w zrozumieniu lub nadaniu sensu rzeczom.

Zatem jeśli pytasz w jaki sposób praktycznie postępować naprzód w tworzeniu koncepcji w klasie, to w dużej mierze odbywa się to poprzez DIALOG (ang. DIALOGUE), który jest trzecim aspektem nauczania filozoficznego. Nauczyciel przedstawia pomysł, a następnie zachęca uczniów, aby rozmawiali o nim między sobą. W ten sposób uczący się dochodzi do „posiadania koncepcji na własność”.

Obecnie coraz więcej ludzi mówi o „nauczaniu dialogicznym”. Dla mnie trochę dziwne jest mówienie o „nauczaniu dialogicznym” bez „dialogicznego uczenia się”, ponieważ chodzi o to, aby nauczyciel i uczeń pozostawali w dialogu. Dobre dialogiczne nauczanie i uczenie się polega w istocie na umożliwieniu uczniom nauczania i uczenia się od siebie nawzajem, co zawsze było cechą dociekań filozoficznych, zwłaszcza P4C.

Istnieją jeszcze trzy inne aspekty nauczania filozoficznego. Jednym z nich jest ROZUMOWANIE/ARGUMENTOWANIE (ang. REASONING). Kto mógłby zaprzeczyć, że filozofowie doskonalą od zawsze sztukę rozumowania i argumentowania? Ale oprócz świadomego i inteligentnego rozwijania rozumowania w filozofii można zastosować ten sam rodzaj standardowych procedur do rozwijania sprawnego myślenia w każdej dziedzinie nauki.

Ponownie tutaj odrzucam pogląd Wygotskiego, że rozumowanie naukowe różni się od rozumowania w ogóle. Nie, jest to po prostu rozumowanie. Masz koncepcje, łączysz je ze sobą i albo koniunkcja jest prawdziwa, albo nie. To samo dotyczy matematyki: nawet jeśli używamy symboli, zachodzi proces logiczny, racjonalny.

Refleksja (ang. REFLECTION) to jeden z dwóch ostatnich wątków i mój ulubiony. Faktycznie został wpisany w tytuł stowarzyszenia promującego P4C, którego byłem współzałożycielem w Wielkiej Brytanii — SAPERE. Ten akronim oznacza Society for Advancing Philosophical Enquiry and REFLECTION in Education (Stowarzyszenie dla Postępu Filozoficznych Dociekań i Refleksji w Edukacji).

Jeszcze zanim zaangażowałem się w P4C, zdawałem sobie sprawę, że dociekanie i refleksja to dwie podstawy dobrego uczenia się. Zadawanie pytań umożliwia angażowanie się w świat. A refleksja to sens jaki nadajesz, kiedy przeprowadzisz dociekania i uzyskasz materiał, dzięki którym zrozumiesz świat.

Refleksja to niedoceniana umiejętność. Rzeczywiście, myślę o tym jako o cnocie ogólnej — refleksyjności w życiu i dla niego jako całości. Ale jeśli chodzi o formalne uczenie się, myślę, że po prostu nie dajemy uczniom wystarczająco dużo czasu na każdej lekcji lub w każdej części dociekania lub uczenia się, aby mogli zastanowić się nad tym czego się uczą.

Myślę, że dokładnie to miał na myśli Dewey, kiedy mówił o procesie uczenia się. To on jest powszechnie uważany za twórcę koncepcji podejścia „uczenia się przez działanie”.

Myślę, że zaprzeczyłby temu sloganowi, ale moje rozumienie jego myśli jest takie, że mówił on o uczeniu się z doświadczenia; o ile doświadczenie to właśnie to „działanie”.

Ale o wiele bardziej — i zaznacza to bardzo wyraźnie — polega to na tym, że uczymy się działając i „uświadamiając sobie, jaki był skutek tego działania”. Innymi słowy, zastanawiamy się nad tym: zdajemy sobie sprawę, że tak jest, albo tak nie jest, albo powinniśmy to zrobić w ten sposób, albo nie powinniśmy robić tego w ten sposób, i tak dalej. Jest to więc ogólna weryfikacja tego, czego się nauczyliśmy. REFLEKSJA (ang. REFLECTION) jest więc piątą cnotą (choć nie chodzi tu o kolejność — te cnoty nieustannie się uzupełniają lub przeplatają). Dobre P4C jest refleksyjne i celowe.

Pozostał nam jeszcze ostatni aspekt. 

Szósty aspekt nie jest dla mnie całkiem oryginalny, ale z pewnością kładę na niego duży nacisk z nowej perspektywy. Nazywam to DOCENIANIEM CNOTY (ang. VIRTUES VALUING). Mam dowody z filmów Lipmana nakręconych na konferencji ICPIC w Reykjaviku 20–30 lat temu, że mówił on o cnotach w P4C. Rzeczywiście otwarcie promował pewne wartości. Ale nawet on i inni ludzie od tamtego czasu mieli skłonność do myślenia o wartościach i zaletach P4C zasadniczo jako o procesach.

Prawdą jest, że aby poszukiwania filozoficzne były skuteczne i produktywne, uczestnicy muszą ćwiczyć cnoty otwartości, tolerancji, empatii itp. – czasami nazywane cnotami komunikacyjnymi. Ja też jestem zwolennikiem ich kultywowania i celebrowania. Ale moje własne zdanie, nie tylko na temat P4C, ale filozofii jako całości, jest takie, że w rzeczywistości sedno tego wszystkiego – a w każdym razie powód, dla którego zajmuję się filozofią – sprowadza się do tego, że pomaga mi to w lepszym osądzaniu różnych spraw oraz daje nadzieję na prowadzenie lepszego życia.

Przyznaję, że „lepsze życie” to bardzo pojemna i kontrowersyjna koncepcja. Ale z tym właśnie boryka się filozofia, w tym filozofia Wschodu, zasadniczo przez ostatnich 2000–3000 lat.

Tak więc dla mnie celem wszelkiego myślenia, a zwłaszcza myślenia filozoficznego, jest lepsze zrozumienie świata, a następnie dokonywanie lepszych sądów na temat tego, jak powinienem postępować i jak w nim żyć. Oczywiście „świat” obejmuje zarówno innych ludzi, jak i mój własny świat wewnętrzny.

Jeśli spojrzysz na to z tego punktu widzenia, to w P4C nie chodzi tylko o kultywowanie cnót komunikacyjnych, czy nawet o cnoty intelektualne, takie jak precyzja i ciekawość, które też są oczywiście ważne i którymi szkoły powinny być bardzo zainteresowane. Chodzi raczej o rozwijanie cnót społecznych (moralnych) – uznanie, że moja perspektywa jest moja, a twoja jest twoja i że czasami widzimy rzeczy inaczej. Ale to nie znaczy, że musimy się nawzajem kłócić i gniewać.

I oczywiście chodzi również o rozwijanie osobistych cnót, które towarzyszą dążeniu do dobrego życia. Chodzi mi o to, że jeśli nie okażemy odwagi, jeśli nie okażemy determinacji, jeśli po prostu nas to nie obchodzi, to nie zrobimy dużego postępu jako jednostki i jako członkowie gatunku ludzkiego.

To wielka wizja P4C Plus. To jest to, na czym naprawdę skupiałem się przez ostatni rok lub dwa: jak nauczanie filozoficzne może, i powinno, rozwijać cnoty w sposób celowy i otwarcie.

Nawiązując do wcześniejszej uwagi o nauczaniu i uczeniu się, uważam, że dobre, filozoficzne nauczanie przeplata się w tych sześciu cnotach – dociekaniu, konstruowaniu koncepcji, dialogu, rozumowaniu, refleksji i docenianiu cnót – dzięki czemu nauczanie jest bardziej skuteczne: uczący się uczą się więcej i lepiej. Chodzi jednak o to, że w trakcie tego procesu uczniowie nieuchronnie stają się lepsi w stosowaniu poszczególnych cnót samodzielnie.

Dlatego powiedziałbym, że nie powinniśmy myśleć o procesach jako o „umiejętnościach”, ale raczej jako o skłonnościach lub cnotach samych w sobie (ciekawość, kreatywność, komunikatywność, rozsądek, refleksyjność, idealizm), które można kultywować lub rozwijać. Uczący się filozofii jest więc tym samym, co nauczyciel filozofii, nie tylko dlatego, że jest zaangażowany w to samo ludzkie przedsięwzięcie, polegające na zrozumieniu rzeczy, ale dlatego, że praktykuje te same cnoty.

To jest ten pakiet. Oczywiście elementy te zawsze istniały w P4C, ale mam nadzieję, że ten 6‑wątkowy framework, trochę jak Thinking Moves, czyni je bardziej przejrzystymi, łatwiejszymi do przekazywania i dzięki temu ludzie będą mogli powiedzieć: „Tak, to zdecydowanie plus w stosunku do tego, co już wcześniej robiłem!”.


Roger Sutcliffe jest jednym ze współzałożycieli SAPERE, brytyjskiej organizacji charytatywnej zajmującej się rozwojem programu P4C/społeczności; od momentu powstania organizacja przeszkoliła ponad 30 000 nauczycieli. W latach 2004–2008 był także prezesem ICPIC (International Council for Philosophical Enquiry with Children). Był autorem CIE Global Perspectives IGCSE i doradzał IBO w zakresie rozwoju kursu Teorii Wiedzy. Napisał podręcznik dotyczący uczenia się opartego na dociekaniach dla projektu Open Futures, finansowanego przez Helen Hamlyn Trust i był ewaluatorem dwóch innowacyjnych projektów dla Stowarzyszenia Geograficznego. Jest autorem Thinking Moves A — Z: Metacognition Made Simple, a w roku 2021 opublikuje swój dorobek na temat filozoficznego nauczania i uczenia się. Pracował intensywnie za granicą. On i jego koledzy w www.dialogueworks.co.uk opracowali program nauczania P4C/umiejętności życiowe dla rządu na Bliskim Wschodzie, a teraz wspiera i zatwierdza szkolenia P4C w kilku krajach, w tym w Arabii Saudyjskiej, Chinach i Republice Południowej Afryki. Prowadzi również własne kursy z Thinking Moves oraz Wartości i cnót, a także P4C Plus. Aby uzyskać więcej informacji, wyślij e‑mail na adres rogersutcliffe@dialogueworks.co.uk.

Łukasz KrzywońŁukasz Krzywoń – magister filozofii, absolwent Uniwersytetu Śląskiego. Autor podręcznika do prowadzenia filozoficznych dociekań z dziećmi i młodzieżą pt. Filozofuj z dziećmi, który został wydany w styczniu 2019 r. przez Wydawnictwo Academicon. Od 2004 r. mieszka w Irlandii. Od wielu lat pracuje tam z dziećmi i z młodzieżą, prowadząc m.in. dociekania filozoficzne w szkołach. Specjalista od filozofii dla dzieci z The Philosophy Foundation w Londynie i aktywny członek europejskiego stowarzyszenia SOPHIA, promującego filozofowanie z dziećmi. Obecnie uczy o ochronie środowiska w szkołach dla Green-Schools Ireland. Organizuje też kółka bębniarskie, męskie kręgi, uczy polinezyjskiego Sasa, chińskiego Tai Chi, maluje artystyczne murale wraz z różnymi grupami tworzy artystyczne mandale, uczy praktyki uważności i relaksacji. Jego praca magisterska Ukryty Blask ukazała się drukiem w roku 2005.

 

Ilustracja: spotkanie SOPHIA w Galway, Irlandia w 2019, fot. Łukasz Krzywoń

Po więcej informacji na temat filozofowania z dziećmi zajrzyj do naszego działu Filozofia dla dzieci.


Autor wywiadu wydaje drugi tom podręcznika do filozofowania z dziećmi Filozofuj z dziećmi 2, i na ten cel zorganizowaliśmy zbiórkę.


Wywiad ukazał się w ramach rozwijania naszego nowego serwisu o edukacji filozoficznej. Pomóż nam go tworzyć: patronite.pl/filozofuj.

Najnowszy numer można nabyć od 1 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2022 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy