Artykuł Ontologia

Marek Woszczek: Metafizyka w ogrodzie anarchii

Metafizycy nigdy nie przepadali za nieograniczonym przypadkiem i zwykłą losowością (jedynym być może wyjątkiem byli starożytni epikurejczycy). Fizycy dokładnie odwrotnie: przypadkowość zaakceptowali, zaczęli badać, a nawet praktycznie wykorzystywać. Nieco staromodna metafizyka z reguły wciąż od niej stroni, ale dlaczego?

Tekst uka­zał się w „Filo­zo­fuj!” 2015 nr 3, s. 36. W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej jest dostęp­ny w pli­ku PDF.


W 2014 roku gru­pa fizy­ków z Uni­wer­sy­te­tu w Gene­wie pod kie­run­kiem prof. Nico­la­sa Gisi­na skon­stru­owa­ła pomy­sło­wy gene­ra­tor liczb loso­wych opar­ty na mikro­pro­ce­sach prze­bie­ga­ją­cych zgod­nie z zasa­da­mi mecha­ni­ki kwan­to­wej. Wyko­rzy­stu­jąc apa­rat foto­gra­ficz­ny z dostęp­ne­go na ryn­ku smart­fo­na oraz zwy­kłą dio­dę LED jako źró­dło świa­tła, zbu­do­wa­li pro­sty układ gene­ru­ją­cy ide­al­nie loso­we cią­gi liczb. Jest to moż­li­we, ponie­waż w małych ska­lach zda­rze­nia fizycz­ne są czy­sto przy­pad­ko­we (tutaj są one tzw. szu­mem kwan­to­wym), co róż­ni je od takiej kla­sycz­nej pseu­do­lo­so­wo­ści, jak na przy­kład wyni­ki rzu­tów kost­ką albo wzo­ry dymu papie­ro­sa two­rzą­ce się w powie­trzu. Przy­pad­ko­wość taką może­my nie tyl­ko badać mate­ma­tycz­nie, ale przede wszyst­kim efek­tyw­nie wyko­rzy­sty­wać technologicznie.

Filo­zo­fo­wie nie do koń­ca uświa­da­mia­ją sobie, jakim wyzwa­niem jest zaak­cep­to­wa­nie przy­ro­dy, w któ­rej nie ma żad­ne­go „osta­tecz­ne­go porząd­ku”, przy­czyn wywo­łu­ją­cych każ­de zda­rze­nie, a nawet nie­zmien­nych (ponad­cza­so­wych) praw. W meta­fi­zy­ce przy­wy­kli­śmy do zasa­dy racji dosta­tecz­nej, któ­ra mówi, że każ­dy stan rze­czy ma zawsze racje swo­je­go wystą­pie­nia, nawet (a może zwłasz­cza) jeśli pyta­my o cały Wszech­świat. Na jesz­cze głęb­szym pozio­mie zakła­da się mil­czą­co, że Wszech­świat i pra­wa fizy­ki, jak i ludz­kie umy­sły upra­wia­ją­ce mate­ma­ty­kę, są w jakiś spo­sób wyjąt­ko­we, odzwier­cie­dla­ją pewien „wiecz­ny porzą­dek” lub skry­wa­ją racjo­nal­ny sens, a więc same nie mogą być two­rem przy­pad­ku. Chłod­no myślą­cy fizy­cy, a wraz z nimi coraz czę­ściej meta­fi­zy­cy, pod­wa­ża­ją ade­kwat­ność takie­go ocze­ki­wa­nia, któ­re przy­po­mi­na jeden z ido­li Fran­ci­sa Baco­na – relikt reli­gii w fizy­ce. Być może łań­cuch pytań „dla­cze­go?” nie ma żad­nej osta­tecz­nej odpo­wie­dzi nie dla­te­go, że ludz­ki umysł jest ogra­ni­czo­ny, ale dla­te­go, że taka racja, wyja­śnia­ją­ca gene­zę tego kon­kret­ne­go świa­ta, rów­nież reguł loso­wo­ści zda­rzeń w nim zacho­dzą­cych, po pro­stu nie ist­nie­je. Racja ta, mitycz­na „pierw­sza przy­czy­na”, wca­le nie jest wymo­giem wyobra­żo­nej ponad­hi­sto­rycz­nej racjonalności.

Fizyk Law­ren­ce Krauss przy­to­czył zabaw­ną aneg­do­tę na temat inne­go wiel­kie­go fizy­ka, Richar­da Feyn­man­na, któ­ry zwykł mówić: „Nie uwie­rzy­cie, co mi się dzi­siaj zda­rzy­ło! No po pro­stu nie uwie­rzy­cie!”. Gdy go dopy­ty­wa­no, odpo­wia­dał z bły­skiem w oku: „Abso­lut­nie nic!”. Demon­stru­je to psy­cho­lo­gię naiw­no­ści zdro­wo­roz­sąd­ko­wych rozu­mo­wań doty­czą­cych praw­do­po­do­bieństw, rów­nież wte­dy, gdy odno­szą się one do całe­go Wszech­świa­ta, kon­kret­ne­go zesta­wu praw fizy­ki, a nawet samych reguł loso­wo­ści. „Nie uwie­rzy­cie, jaka nie­sły­cha­na wyjąt­ko­wość i wznio­sła tajem­ni­ca kry­ją się w pra­wach nasze­go Wszech­świa­ta, któ­re powin­ni­ście kon­tem­plo­wać! No po pro­stu nie uwie­rzy­cie!”. Ktoś w koń­cu zawsze zapy­ta: „Jaka?!”. „Abso­lut­nie żadna”.


Marek Wosz­czek – Dok­tor filo­zo­fii, absol­went psy­cho­lo­gii, pra­cow­nik Insty­tu­tu Filo­zo­fii Uni­wer­sy­te­tu im. Ada­ma Mic­kie­wi­cza w Pozna­niu. Zain­te­re­so­wa­nia badaw­cze: onto­lo­gia przy­ro­dy, filo­zo­fia fizy­ki, filo­zo­fia i histo­ria reli­gii (w szcze­gól­no­ści histo­ria wcze­sne­go chrze­ści­jań­stwa), teo­lo­gia filozoficzna.

Tekst jest dostęp­ny na licen­cji: Uzna­nie autor­stwa-Na tych samych warun­kach 3.0 Pol­skaW peł­nej wer­sji gra­ficz­nej moż­na go prze­czy­tać > tutaj.

< Powrót do spi­su tre­ści.

Najnowszy numer można nabyć od 1 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2021 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy