Artykuł Greka i łacina z klasykami

Michał Bizoń: Istota rzeczy

istota rzeczy

Tekst uka­zał się w „Filo­zo­fuj!” 2020 nr 1 (31), s. 42–43. W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej jest dostęp­ny w pli­ku PDF.


Tek­sty

τοῦ δὲ λόγου τοῦδ’ἐόντος ἀεὶ ἀξύνετοι γίνονται ἄνθρωποι καὶ πρόσθεν ἢ ἀκοῦσαι καὶ ἀκούσαντες τὸ πρῶτον· γινομένων γὰρ πάντων κατὰ τὸν λόγον τόνδε ἀπείροισιν ἐοίκασι πειρώμενοι καὶ ἐπέων καὶ ἔργων τοιούτων ὁκοίων ἐγὼ διηγεῦμαι κατὰ φύσιν διαιρέων ἕκαστον καὶ φράζων ὅκως ἔχει· τοὺς δὲ ἄλλους ἀνθρώπους λανθάνει ὁκόσα ἐγερθέντες ποιοῦσιν ὅκωσπερ ὁκόσα εὕδοντες ἐπιλανθάνονται. Choć zasa­da ta jest zawsze fak­tem, ludzie pozo­sta­ją jej nie­świa­do­mi zarów­no zanim o niej usły­szą, jak i gdy usły­szą ją po raz pierw­szy. Choć bowiem wszyst­ko sta­je się według tej zasa­dy, przy­po­mi­na­ją oni nie­do­świad­czo­nych, gdy doświad­cza­ją słów i czy­nów takich, o jakich ja roz­pra­wiam, roz­dzie­la­jąc wszyst­ko według natu­ry i mówiąc, jak się rzecz ma. Inni ludzie jed­nak nie wie­dzą, co robią, gdy są na jawie, tak jak nie­po­mni są tego, gdy śpią
[Hera­klit, DK B1, tłum. MB].
καὶ κινδυνεύεις, ὦ Εὐθύφρων, ἐρωτώμενος τὸ ὅσιον ὅτι ποτ᾽ ἐστίν, τὴν μὲν οὐσίαν μοι αὐτοῦ οὐ βούλεσθαι δηλῶσαι, πάθος δέ τι περὶ αὐτοῦ λέγειν, ὅτι πέπονθε τοῦτο τὸ ὅσιον, φιλεῖσθαι ὑπὸ πάντων θεῶν. Jest ryzy­ko, o Euty­fro­nie, że zapy­ta­ny o to, czym jest zboż­ność, nie zechcia­łeś wyja­wić mi jej isto­ty, lecz wska­za­łeś na jakąś jej wła­sność, iż zboż­ność ma tę wła­sność, że jest ulu­bio­na przez wszyst­kich bogów
[Pla­ton, Euty­fron 11ab, tłum. MB].
καὶ τοῖς γιγνωσκομένοις τοίνυν μὴ μόνον τὸ γιγνώσκεσθαι φάναι ὑπὸ τοῦ ἀγαθοῦ παρεῖναι, ἀλλὰ καὶ τὸ εἶναί τε καὶ τὴν οὐσίαν ὑπ᾽ ἐκείνου αὐτοῖς προσεῖναι, οὐκ οὐσίας ὄντος τοῦ ἀγαθοῦ, ἀλλ᾽ ἔτι ἐπέκεινα τῆς οὐσίας πρεσβείᾳ καὶ δυνάμει ὑπερέχοντος. Zatem oka­zu­je się, iż dobro zapew­nia rze­czom pozna­wa­nym nie tyl­ko bycie pozna­wa­nym, ale tak­że dostar­cza im ich bycie i isto­tę, choć samo dobro nie jest isto­tą, lecz jest poza isto­tą, prze­wyż­sza­jąc ją star­szeń­stwem i mocą
[Pla­ton, Pań­stwo 6.509b, tłum. MB].
ἐπεὶ δ᾽ ἐν ἀρχῇ διειλόμεθα πόσοις ὁρίζομεν τὴν οὐσίαν, καὶ τούτων ἕν τι ἐδόκει εἶναι τὸ τί ἦν εἶναι, θεωρητέον περὶ αὐτοῦ. καὶ πρῶτον εἴπωμεν ἔνια περὶ αὐτοῦ λογικῶς, ὅτι ἐστὶ τὸ τί ἦν εἶναι ἑκάστου ὃ λέγεται καθ᾽ αὑτό. Sko­ro na począt­ku wydzie­li­li­śmy, ile jest spo­so­bów okreś­lenia sub­stan­cji, i jed­nym z nich oka­za­ła się być isto­ta, nale­ży to roz­pa­trzeć. Na począ­tek powiedz­my coś o tym spo­so­bie pod kątem języ­ka. Otóż isto­tą każ­dej rze­czy jest to, o czym mówi się jako o czymś samoistnym
[Ary­sto­te­les, Meta­fi­zy­ka 7.1029b, tłum. MB].

Komentarz

Od Tale­sa filo­zo­fia jest poszu­ki­wa­niem ukry­tej natu­ry czy isto­ty rze­czy. Tzw. filo­zo­fo­wie przy­ro­dy chcie­li okre­ślić, czym jest φύσις (physis, od cza­sow­ni­ka φύω, phyō – rosnąć; stąd: natu­ra, to, co rośnie samo z sie­bie), a Hera­klit wprost zapo­stu­lo­wał, że rzą­dzo­na jest ona przez powszech­ny λόγος (logos – sło­wo, rozum, argu­ment, zasa­da). Λόγος jest odpo­wie­dzią na pyta­nie „jak się rzecz ma”. Pyta­nie to zadał Sokra­tes w for­mie τί ἐστι (ti esti – czym [coś] jest). Jako odpo­wie­dzi szu­kał, jak stwier­dza w pla­toń­skim Euty­fro­nie, nie okre­śle­nia przy­pad­ko­wych wła­sno­ści rze­czy, jej πάθη (pathē, sing. πάθος, pathos – cier­pie­nie, dole­gli­wość; ogól­nie: to, co się przy­tra­fia; tu: przy­pa­dłość), a jej οὐσία (ousia – zaso­by, treść; tu: to, czym rzecz jest, isto­ta). Ter­min ten powstał przez doda­nie abs­trak­cyj­nej koń­ców­ki -ία (-ia) do pier­wiast­ka żeń­skie­go imie­sło­wu (οὖσα, ousa) od cza­sow­ni­ka εἶναι (einai – być). Ter­min ten prze­jął Ary­sto­te­les, u któ­re­go ozna­cza on przede wszyst­kim samo­ist­nie ist­nie­ją­cą rzecz, okre­śla­ną też jako τόδε τι (tode ti – dosł. to wła­śnie). Cza­sem jed­nak Ary­sto­te­les uży­wa ter­mi­nu οὐσία w zna­cze­niu węż­szym, odno­sząc go do klu­czo­wych wła­sno­ści rze­czy, w prze­ci­wień­stwie do jej przy­pa­dło­ści, okreś­­lanych ter­mi­nem τὸ συμβεβηκός (to sym­be­bēkos, dosł. to, co towa­rzy­szy). W takim uży­ciu οὐσία jest syno­ni­micz­na z idio­syn­kra­tycz­nym zwro­tem Ary­sto­te­le­sa τὸ τί ἦν εἶναι (to ti ēn einai) lub w krót­szej wer­sji τὸ τί ἐστι (to ti esti). Bez­oko­licz­nik poprze­dzo­ny rodzaj­ni­kiem urze­czow­ni­ko­wia czyn­ność (τὸ εἶναι – dosł. to być = bycie). Zwrot τί ἦν zna­czy dosłow­nie „co było?”. Imper­fec­tum ἦν ozna­cza tu nie tyle stan prze­szły, co stan trwa­ją­cy w nieokreś­lonym cza­sie, a więc τί ἦν moż­na też oddać jako „co jest [cią­gle]?”. Zwrot ten dookre­śla owo „bycie”, podob­nie jak w okre­śle­niu τὸ ἀγαθῷ εἶναι (Ary­sto­te­les, Ana­li­ty­ki wtó­re 67b12) wyraz ἀγαθῷ (aga­thōi – celow­nik od sło­wa ἀγαθόν, aga­thon – dobro) dookreś­la bycie – jest to „bycie (dla) dobra”, „to, jak dobro jest”. Podob­nie Ary­sto­te­les powie o byciu wiel­ko­ści, cia­ła, wody (O duszy 429b10-220). „Bycie τί ἦν” to zatem „bycie (dla) tego, co jest [cią­gle]”; „to, jak (rzecz) jest cią­gle (tym, czym jest)”. Jest to ta wła­sność, któ­ra sta­le okre­śla rzecz i dzię­ki któ­rej rzecz ta jest samo­ist­na (καθ’αὑτό, kath’ hau­to – dosł. według [cze­goś] same­go), w odróż­nie­niu od jej przy­pa­dło­ści, któ­re mogą, ale nie muszą jej towa­rzy­szyć i wyma­ga­ją jej, aby ist­nieć (a więc nie są samo­ist­ne). W zwięź­lej­szej wer­sji tego zwro­tu, τὸ τί ἐστι, widać, że sta­no­wi on odpo­wiedź na sokra­tej­skie pyta­nie τί ἐστι „czym [coś] jest?”. Otóż jest to τὸ τί ἐστι = τὸ τί ἦν εἶναι – wła­sność dają­ca rze­czy jej bycie, jej istota.


Michał Bizoń – Absol­went fizy­ki i filo­lo­gii kla­sycz­nej na Uni­wer­sy­te­cie Jagiel­loń­skim. Dok­tor filo­zo­fii. Pra­cow­nik Insty­tu­tu Filo­zo­fii Uni­wer­sy­te­tu Jagiel­loń­skie­go. Spe­cja­li­zu­je się w histo­rii poję­cia wol­nej woli w sta­ro­żyt­no­ści i średniowieczu.

Tekst jest dostęp­ny na licen­cji: Uzna­nie autor­stwa-Na tych samych warun­kach 3.0 Pol­ska.

< Powrót do spi­su tre­ści numeru.

Ilu­stra­cja: Flo­ria­nen vinsi’Siegereith

Najnowszy numer można nabyć od 1 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2021 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

3 komentarze

Kliknij, aby skomentować

  • To nie jest łatwe (w swej isto­cie;) Pyta­nie czy da się tro­szecz­kę pro­ściej, bo chy­ba trze­ba nale­żeć do Men­sy by to pojąć 😉 Ein­ste­in stwier­dził kie­dyś: “Jeśli nie potra­fisz wytłu­ma­czyć cze­goś w pro­sty spo­sób, to zna­czy, że tak napraw­dę tego nie rozu­miesz”. A przy­znam się, nie rozu­miem tego.

  • Do Auto­ra, MB: A co jest na ten przy­kład isto­tą współ­cze­sne­go tele­fo­nu komór­ko­we­go, kom­pu­te­ra, table­ta czy inne­go neta?! Pamięć, twar­dy dysk, kar­ta, ser­wer, zasi­la­nie, router, a może samo wi fi?! W dal­sze szcze­gó­ły nie wni­kam cha cha, bo to aż nie wypa­da tak zaglą­dać, pod spód cha cha.
    Łacin­ni­cy górą i rzą­dzą! Łaci­na i gre­ka są ok! Łaci­na wiecz­nie żywa, choć martwa.
    Sem­per eadem, sed aliter.
    Vita bre­vis, ars longa.
    Pozdrowienia!

  • W prze­ci­wień­stwie do świa­ta i ludzi sta­ro­żyt­no­ści, dziś rze­czy są pozba­wio­ne swej istoty…

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy