Artykuł Greka i łacina z klasykami Historia filozofii starożytnej

Michał Bizoń: Mit

Greckie słowo μῦθος oznacza po prostu „wypowiedź”, „opowiadanie”, a następnie „fabułę”. Nie ma tu wskazania, że opowiadanie takie musi być fikcyjne czy legendarne. Już w starożytności terminu tego używano jednak na określenie opowiadań o dawnych herosach, choć nigdy nie istniała żadna „kanoniczna wersja” w stylu Mitologii Jana Parandowskiego.

Tekst uka­zał się w „Filo­zo­fuj!” 2020 nr 6 (36), s. 42–43. W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej jest dostęp­ny w pli­ku PDF.


Teksty

ἀλλ᾽ ἄγε δεῦρο, ἄναξ, ἵν᾽ ἔπος καὶ μῦθον ἀκούσῃς
ἡμέτερον: δάμασον δὲ μένος καὶ ἀγήνορα θυμόν. 
Ody­se­ja, 11.561–62
Lecz, nuże, panie, abyś sło­wo i opo­wieść usłyszał
Naszą: okieł­znaj gniew i nie­złom­ne serce. 
tłum. MB
ἦ θαυματὰ πολλά, καί πού τι καὶ βροτῶν φάτις ὑπὲρ τὸν ἀλαθῆ λόγον
δεδαιδαλμένοι ψεύδεσι ποικίλοις ἐξαπατῶντι μῦθοι.
Pin­dar, Oda olim­pij­ska, 1.28–29
Wie­le jest cudów, ale też czasem
krą­ży wśród ludzi opo­wieść ponad sło­wa prawdy,
kolo­ro­wy­mi kłam­stwa­mi mamią kunsz­tow­ne baśnie.
tłum. Ali­cja Szastyńska-Siemion
λέγουσι δὲ πολλὰ καὶ ἄλλα ἀνεπισκέπτως οἱ Ἕλληνες, εὐήθης δὲ αὐτῶν καὶ ὅδε ὁ μῦθος ἐστὶ τὸν περὶ τοῦ Ἡρακλέος λέγουσι. Hel­le­ni opo­wia­da­ją wie­le nie­prze­my­śla­nych rze­czy, na przy­kład naiw­na jest nastę­pu­ją­ca opo­wieść o Hera­kle­sie, któ­rą opowiadają […]. 
tłum. MB
ἀλλ᾽, ὦ Σώκρατες, ἔφη […]: ἀλλὰ πότερον ὑμῖν, ὡς πρεσβύτερος νεωτέροις, μῦθον λέγων ἐπιδείξω ἢ λόγῳ διεξελθών. 
Pla­ton, Pro­ta­go­ras, 320c
Ale Sokra­te­sie, powie­dział [Pro­ta­go­ras], czy zro­bić mam wam wykład, snu­jąc opo­wieść, jak star­szy wobec młod­szych, czy prze­pro­wa­dza­jąc rozumowanie? 
tłum. MB
τἆλλα δὲ τῶν τοιούτων οὐδὲν ποικίλον ἔτι διαλογίσασθαι τὴν τῶν εἰκότων μύθων μεταδιώκοντα ἰδέαν. 
Pla­ton, Tima­jos, 59c
Inne tego typu kwe­stie roz­wa­żyć nie jest rze­czą zło­żo­ną dla tego, któ­ry dąży do uchwy­ce­nia zary­su praw­do­po­dob­ne­go opowiadania. 
tłum. MB
διὰ γὰρ τὸ θαυμάζειν οἱ ἄνθρωποι καὶ νῦν καὶ τὸ πρῶτον ἤρξαντο φιλοσοφεῖν […]. ὁ δ᾽ ἀπορῶν καὶ θαυμάζων οἴεται ἀγνοεῖν (διὸ καὶ ὁ φιλόμυθος φιλόσοφός πώς ἐστιν: ὁ γὰρ μῦθος σύγκειται ἐκ θαυμασίων). 
Ary­sto­te­les, Meta­fi­zy­ka, I. 982b
Ludzie zaczę­li po raz pierw­szy upra­wiać filo­zo­fię przez zdu­mie­nie […]. Ten zaś, któ­ry wąt­pi i zdu­mie­wa się, uwa­ża, że sam nie wie (z tego powo­du też miło­śnik mitów jest w jakiś spo­sób filo­zo­fem: mit bowiem skła­da się z rze­czy zdumiewających). 
tłum. MB

Komentarz

Sło­wo μῦθος (mythos) u Home­ra ozna­cza wypo­wiedź, naj­czę­ściej w for­mie uro­czy­stej i posia­da­ją­cej funk­cję per­for­ma­tyw­ną dekla­ra­cji lub groź­by. Wypo­wia­da­ją­cy mythos heros oznaj­mia, kim jest, przed­sta­wia swój ród, a oznaj­mia­jąc swo­ją pozy­cję, zapew­nia o swo­jej wia­ry­god­no­ści i przy­go­to­wu­je grunt pod komu­ni­ka­cję tak­że z hero­sem z wro­gie­go obo­zu. Sło­wo mythos nie ma tu nega­tyw­nej kono­ta­cji, ma zna­cze­nie neu­tral­ne, a nawet nie­co pozy­tyw­ne. Nie odno­si się tak­że do dzie­dzi­ny legend, może ozna­czać zupeł­nie zwy­czaj­ną wypo­wiedź lub rela­cję z bie­żą­cych wydarzeń.

Już u Pin­da­ra (VI/V w. p.n.e.) sło­wo mythos jest przy­wo­ła­ne w kon­tek­ście opo­wia­dań o cza­sach legen­dar­nych, hero­icz­nych. Co cie­ka­we, ma ono tu wydźwięk pejo­ra­tyw­ny, jest sko­ja­rzo­ne z kłam­stwem (ψεῦδος, pseu­dos) i fik­cją, a prze­ciw­sta­wio­ne mu jest sło­wo λόγος (logos), któ­re okre­ślo­ne jest jako praw­dzi­we (ἀληθής, alēthēs). Zna­cze­nie takie się przy­ję­ło, jak widać po jego uży­ciu przez Hero­do­ta. Tu zwrot mythos ma sens bar­dzo zbli­żo­ny do współ­cze­sne­go sło­wa „mit”, choć zacho­wał swo­je sen­sy uprzed­nie. W pla­toń­skim Pro­ta­go­ra­sie tytu­ło­wy roz­mów­ca pyta słu­cha­czy, czy zwró­cić się do nich poprzez mythos czy poprzez logos, gdzie przez pierw­sze rozu­mie opo­wia­da­nie, a przez dru­gie rozu­mo­wa­nie. Nie ma tu oczy­wi­ście suge­stii, jako­by mythos był mniej praw­dzi­wy od logos. Róż­ni­ca pole­ga raczej na for­mie przed­sta­wie­nia danej myśli, choć cie­ka­wym deta­lem jest suge­stia, że mythos to spo­sób wypo­wie­dzi wła­ści­wy dla star­szych zwra­ca­ją­cych się do młod­szych. Moż­na stąd wnio­sko­wać, że choć mythos nie jest mniej praw­dzi­wy od logos, to jed­nak posia­da kono­ta­cje auto­ry­ta­tyw­nej, nie­uar­gu­men­to­wa­nej deklaracji.

Inny aspekt mythos poja­wia się w pla­toń­skim Tima­jo­sie, gdzie zwrot εἰκὼς μῦθος (eikōs mythos – praw­do­po­dob­ne opo­wia­da­nie) uży­ty jest w odnie­sie­niu do całe­go wywo­du Tima­jo­sa na temat wytwo­rze­nia świa­ta przez Demiur­ga oraz jego funk­cjo­no­wa­nia. Wywód ten nie jest fik­cyj­ny, legen­dar­ny ani kłam­li­wy. Jed­nak jest już jedy­nie mythos, a nie logos, gdyż jest w naj­wyż­szym przy­pad­ku praw­do­po­dob­ny, a nie ści­śle praw­dzi­wy. Ter­min mythos nie jest więc już tyl­ko jaką­kol­wiek wypo­wie­dzią, jak u Home­ra, nie jest też jed­nak kłam­li­wą fik­cją o nie­wia­ry­god­nych legen­dach. Nie­mniej jest prze­ciw­sta­wio­ny logos jako coś gor­sze­go, bar­dziej odda­lo­ne­go od praw­dy, choć nadal war­to­ścio­we­go jako źró­dło pozna­nia filo­zo­ficz­ne­go. Wnio­sek ten wska­zu­je, że nie­traf­nym jest okre­śla­nie powsta­nia filo­zo­fii w Gre­cji jako zastą­pie­nie mythos przez logos. Logos, poję­ty jako dążą­ce do ści­sło­ści rozu­mo­wa­nie, jest nowo­ścią wypra­co­wa­ną przez myśli­cie­li grec­kich, jed­nak, jak widać z dzieł Pla­to­na, nie odrzu­ci­li oni kate­go­rycz­nie mythos, w zna­cze­niu praw­do­po­dob­ne­go opo­wia­da­nia, jako narzę­dzia upra­wia­nia filo­zo­fii. Sam Pla­ton włą­czył wie­le takich „mitów”, opo­wia­dań ilu­stru­ją­cych raczej niż argu­men­tu­ją­cych za danym wnio­skiem, do wie­lu swych dia­lo­gów, np. mit o sądzie dusz w Gor­gia­szu, mit o epo­ce Kro­no­sa w Poli­ty­ku czy mit Era Pam­fi­lij­czy­ka o trans­mi­gra­cji dusz w Pań­stwie.

Wresz­cie, choć Ary­sto­te­les wspo­mi­na nie­ja­kich miło­śni­ków mitów (φιλόμυθος, phi­lo­my­thos), a nawet przy­zna­je im – może sar­ka­stycz­nie – sta­tus filo­zo­fów, trze­ba pod­kre­ślić, że w Gre­cji nigdy nie ist­niał kanon mitów, żad­na powszech­nie przy­ję­ta wer­sja, któ­ra mogła­by sta­no­wić zwor­nik toż­sa­mo­ści gru­po­wej czy źró­dło zasad postę­po­wa­nia. Nie ist­nia­ła nigdy „mito­lo­gia” w sen­sie Paran­dow­skie­go, choć w okre­sie Cesar­stwa Rzym­skie­go ano­ni­mo­wy autor, zna­ny jako pseu­do-Apol­lo­do­ros, napi­sał Biblio­te­kę, w któ­rej zawarł wybra­ne przez sie­bie wer­sje róż­nych „mitycz­nych” opo­wia­dań grec­kich. Każ­da polis mia­ła swo­je opo­wia­da­nia, któ­re zmie­nia­ły się w cza­sie. Tak­że poeci, epi­cy, liry­cy czy tra­gi­cy, wyko­rzy­stu­jąc takie opo­wia­da­nia – takie „mity” – w swo­ich utwo­rach swo­bod­nie je prze­twa­rza­li, adap­to­wa­li i zmie­nia­li zgod­nie z wła­sną wyobraź­nią i potrze­bą. „Mity”, we wszyst­kich warian­tach, sta­no­wi­ły pod­sta­wę kształ­to­wa­nia się lokal­nej toż­sa­mo­ści i były źró­dłem pamię­ci zbio­ro­wej, lecz nie były postrze­ga­ne jako nie­ty­kal­ne czy tym bar­dziej moral­nie obo­wią­zu­ją­ce, w czym róż­nią się od współ­cze­snych ide­olo­gii czy współ­cze­snych „mitów”.


Michał Bizoń – absol­went fizy­ki i filo­lo­gii kla­sycz­nej na Uni­wer­sy­te­cie Jagiel­loń­skim. Dok­tor filo­zo­fii. Pra­cow­nik Insty­tu­tu Filo­zo­fii Uni­wer­sy­te­tu Jagiel­loń­skie­go. Spe­cja­li­zu­je się w histo­rii poję­cia wol­nej woli w sta­ro­żyt­no­ści i średniowieczu.

Tekst jest dostęp­ny na licen­cji: Uzna­nie autor­stwa-Na tych samych warun­kach 3.0 Pol­ska.
W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej jest dostęp­ny w pli­ku PDF.

< Powrót do spi­su tre­ści nume­ru.

Ilu­stra­cja: Pau­li­na Belcarz

Najnowszy numer można nabyć od 5 maja w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2021 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy