Artykuł Filozofia przyrody Historia filozofii starożytnej

Michał Bizoń: Życie

W klasycznej grece istniały dwa terminy, które można przetłumaczyć jako „życie”: dzēn i bios.

Zapisz się do naszego newslettera

Tekst uka­zał się w „Filo­zo­fuj!” 2020 nr 2 (32), s. 38–39. W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej jest dostęp­ny w pli­ku PDF.


Teksty

βιός τῷ τόξῳ ὄνομα βίος ἔργον δὲ θάνατος. Łuk: nazwa łuku „życie”, dzie­łem zaś śmierć
[Hera­klit, DK22B48, tłum. MB].
ἂν μὲν οὖν δὴ καὶ συνεπιλαμβάνηταί τις ὀρθὴ τροφὴ παιδεύσεως, ὁλόκληρος ὑγιής τε παντελῶς, τὴν μεγίστην ἀποφυγὼν νόσον, γίγνεται: καταμελήσας δέ, χωλὴν τοῦ βίου διαπορευθεὶς ζωήν, ἀτελὴς καὶ ἀνόητος εἰς Ἅιδου πάλιν ἔρχεται. A więc jeśli i wła­ści­wie odży­wia­nie zej­dzie się z wycho­wa­niem, sta­je się czło­wiek zupeł­nie zdro­wy i dosko­na­ły, unik­nąw­szy naj­więk­szej cho­ro­by. Gdy jed­nak tego zanie­dba, prze­byw­szy wyko­śla­wio­ne życie swe­go ist­nie­nia, nie­do­sko­na­ły i nie­ro­zum­ny idzie na powrót do Hade­su
[Pla­ton, Tima­jos, 44bc, tłum. MB].
ὁ δὲ ἀνεξέταστος βίος οὐ βιωτὸς ἀνθρώπῳ. Życie nie­pod­da­wa­ne namy­sło­wi nie jest do życia dla czło­wie­ka
[Pla­ton, Obro­na Sokra­te­sa, 38a, tłum. MB]
νοσώδη δὲ φύσει τε καὶ ἀκόλαστον οὔτε αὐτοῖς οὔτε τοῖς ἄλλοις ᾤοντο λυσιτελεῖν ζῆν, οὐδ᾽ ἐπὶ τούτοις τὴν τέχνην δεῖν εἶναι, οὐδὲ θεραπευτέον αὐτούς, οὐδ᾽ εἰ Μίδου πλουσιώτεροι εἶεν. A czło­wiek cho­ro­wi­ty z natu­ry i żyją­cy nie­po­rząd­nie – temu się, uwa­ża­li [Askle­pia­dzi], życie nie opła­ca – ani jemu same­mu, ani jego życie dru­gim – nie dla takich powin­na być sztu­ka lekar­ska i nie trze­ba ich leczyć, choć­by nawet byli bogat­si od Mida­sa
[Pla­ton, Pań­stwo, 3.408b, tłum. W. Witwic­ki].
ὁρισθῆναι δὲ δεῖ τῆς τεκνοποιίας τὸ πλῆθος, ἐὰν δέ τισι γίγνηται παρὰ ταῦτα συνδυασθέντων, πρὶν αἴσθησιν ἐγγενέσθαι καὶ ζωὴν ἐμποιεῖσθαι δεῖ τὴν ἄμβλωσιν: τὸ γὰρ ὅσιον καὶ τὸ μὴ διωρισμένον τῇ αἰσθήσει καὶ τῷ ζῆν ἔσται. Trze­ba zaś okre­ślić zakres pło­dze­nia dzie­ci. Jeśli komuś wbrew temu na sku­tek zbli­że­nia cie­le­sne­go się to przy­tra­fi, trze­ba wyko­nać usu­nię­cie przed powsta­niem pozna­nia zmy­sło­we­go i życia. Bowiem to, co rytu­al­nie czy­ste, niech będzie okre­ślo­ne poprzez pozna­nie zmy­sło­we i życie
[Ary­sto­te­les, Poli­ty­ka, 7.1335b22-25, tłum. MB].
ἄτοπον οὖν γίνοιτ᾽ ἄν, εἰ μὴ τὸν αὑτοῦ βίον αἱροῖτο ἀλλά τινος ἄλλου. τὸ λεχθέν τε πρότερον ἁρμόσει καὶ νῦν: τὸ γὰρ οἰκεῖον ἑκάστῳ τῇ φύσει κράτιστον καὶ ἥδιστόν ἐστιν ἑκάστῳ: καὶ τῷ ἀνθρώπῳ δὴ ὁ κατὰ τὸν νοῦν βίος, εἴπερ τοῦτο μάλιστα ἄνθρωπος. οὗτος ἄρα καὶ εὐδαιμονέστατος. δευτέρως δ᾽ ὁ κατὰ τὴν ἄλλην ἀρετήν: αἱ γὰρ κατὰ ταύτην ἐνέργειαι ἀνθρωπικαί. [N]iedorzecznością więc było­by, gdy­by ktoś wolał życie nie swo­je wła­sne, lecz życie jakie­goś inne­go stwo­rze­nia. I to, co przed­tem było powie­dzia­ne, znaj­du­je i teraz swe zasto­so­wa­nie; co bowiem jest swo­istą wła­ści­wo­ścią każ­de­go, to jest dlań z natu­ry naj­lep­sze i naj­przy­jem­niej­sze. Dla czło­wie­ka tedy jest nim życie zgod­ne z rozu­mem, ponie­waż rozum bar­dziej niż cokol­wiek inne­go jest czło­wie­kiem. Takie więc życie jest też naj­szczę­śliw­sze. Na dru­gim zaś miej­scu stoi życie zgod­ne z cno­ta­mi, jako że czyn­no­ści, w któ­rych się one isz­czą, są [spe­cy­ficz­nie] ludz­kie
[Ary­sto­te­les, Ety­ka Niko­ma­chej­ska, 10.7–8, 1178a3-10, tłum. D. Grom­ska].

Komentarz

Grec­ki cza­sow­nik ζῶ, dzō i powią­za­ny z nim ety­mo­lo­gicz­nie rze­czow­nik ζωή, dzōē odno­si­ły się naj­pierw do mate­rial­nej, a następ­nie do bio­lo­gicz­nej stro­ny życia. W dia­lek­cie home­ryc­kim ζωή ozna­cza zaso­by i mają­tek, a więc to, co potrzeb­ne do pod­trzy­ma­nia życia (por. Ody­se­ja 14.96, 14.208, 16.429). Zna­cze­nie to utrzy­ma­ło się też póź­niej, np. u Hero­do­ta (np. Dzie­je 8.105). W póź­niej­szych tek­stach grec­kich ζωή i zwią­za­ny z nim cza­sow­nik odno­szą się tak­że do bio­lo­gicz­ne­go wymia­ru życia, przy czym są one tu prze­ciw­sta­wio­ne śmier­ci (θάνατος, tha­na­tos, por. Pin­dar, Oda nemej­ska 8.36, 9.29).

Pla­ton uży­wa zwro­tu ζωή w odnie­sie­niu do życia jako przed­mio­tu sztu­ki lekar­skiej. Ary­sto­te­les łączy życie (τὸ ζῆν, to dzēn) z pozna­niem zmy­sło­wym (αἴσθεσις, aisthe­sis), postu­lu­jąc kry­te­ria dopusz­czal­no­ści doko­na­nia abor­cji. W ogra­ni­cze­niu tym cho­dzi praw­do­po­dob­nie o okre­śle­nie, w któ­rym momen­cie cią­ży moż­na mówić o isto­cie żywej w zna­cze­niu reli­gij­nym, a więc takiej, któ­rej zabi­cie wyma­ga odpo­wied­nich rytu­ałów oczysz­cza­ją­cych (aby unik­nąć zma­zy, μίασμα, mia­sma). Zakaz abor­cji od pew­ne­go momen­tu cią­ży nie kon­flik­to­wał bowiem dla Ary­sto­te­le­sa z naka­zem porzu­ca­nia kale­kich dzie­ci po uro­dze­niu. Cza­sem źró­dło­słów ten ozna­czał też spo­sób życia, choć nadal z naci­skiem na jego mate­rial­ny wymiar, np. spo­sób zdo­by­wa­nia poży­wie­nia (por. Hero­dot, Dzie­je 4.112). Ducho­wą stro­nę życia ozna­czał jed­nak czę­ściej ter­min βίος, bios. Bywał on tak­że prze­ciw­sta­wia­ny śmier­ci, jak wyni­ka z gno­micz­ne­go frag­men­tu Hera­kli­ta, jed­nak jego zna­cze­nie jest odmien­ne od rze­czow­ni­ka ζωή, co widać w zesta­wie­niu tych dwóch ter­mi­nów przez Pla­to­na w Tima­jo­sie. Choć cza­sem, zwłasz­cza u poetów, ter­mi­ny ζωή i βίος są prak­tycz­nie syno­ni­micz­ne (por. Ajschy­los, Aga­mem­non 1517; Sofo­kles, Ajas 1031), ten dru­gi zwrot ozna­cza czę­ściej życie swo­iste dla czło­wie­ka jako isto­ty rozum­nej, odzna­cza­ją­ce się inten­cjo­nal­no­ścią (por. Ody­se­ja 15.491; Sofo­kles, Edyp król 1364; Anty­font, fr. 100; Iso­kra­tes, 1.5).

Bios musi dla Sokra­te­sa być pod­da­ny namy­sło­wi (ἐξετάζειν, exe­ta­dze­in). Dla Pla­to­na na dosko­na­ły βίος skła­da się zarów­no odpo­wied­nie zadba­nie o cia­ło (w Tima­jo­sie ogól­nie ὀρθὴ τροφή, orthē tro­phē, dosł. wła­ści­we odży­wia­nie), jak i o duszę (tu: παίδευσις, paideu­sis, wycho­wa­nie, wykształ­ce­nie). Ary­sto­te­les zaś roz­róż­nił dwa naj­lep­sze rodza­je βίος dla czło­wie­ka, mia­no­wi­cie teo­re­tycz­ny (θεωρητικός, the­ōrēti­kos, odno­szą­cy się do θεωρία, the­ōria – bada­nie, obser­wa­cja) i prak­tycz­ny (πρακτικός, prak­ti­kos, odno­szą­cy się do πρᾶξις, pra­xis, dzia­ła­nia). Ten pierw­szy rodzaj życia, będą­cy naj­ści­ślej ludz­kim, jest κατὰ τὸν νοῦν, kata ton noun – według inte­lek­tu. Dru­gi zaś jest κατὰ τὴν ἀρετήν, kata tēn are­tēn – według cno­ty i sta­no­wi dru­gi naj­lep­szy, według Ary­sto­te­le­sa, rodzaj życia ludz­kie­go.


Michał Bizoń – Absol­went fizy­ki i filo­lo­gii kla­sycz­nej na Uni­wer­sy­te­cie Jagiel­loń­skim. Dok­tor filo­zo­fii. Pra­cow­nik Insty­tu­tu Filo­zo­fii Uni­wer­sy­te­tu Jagiel­loń­skie­go. Spe­cja­li­zu­je się w histo­rii poję­cia wol­nej woli w sta­ro­żyt­no­ści i śre­dnio­wie­czu.

Tekst jest dostęp­ny na licen­cji: Uzna­nie autor­stwa-Na tych samych warun­kach 3.0 Pol­ska.

< Powrót do spi­su tre­ści nume­ru.

Ilu­stra­cja: Mał­go­rza­ta Uglik

Najnowszy numer można nabyć od 30 października w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

1 komentarz

Kliknij, aby skomentować

  • Kla­sy­cy sta­ro­żyt­no­ści byli­by jak suge­ru­ją texty źró­dło­we tutaj za tzw. abor­cją, czy­li usu­wa­niem cią­ży?!

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy