Antropologia Etyka Omówienia i recenzje

Mira Zyśko: Życie po śmierci [recenzja]

Czy dla oso­by nie­wie­rzą­cej w życie poza­gro­bo­we i uzna­ją­cej, że śmierć bio­lo­gicz­na jest koń­cem czło­wie­ka, sens życia musi ogra­ni­czać się do tego, co tu i teraz? Samu­el Schef­fler, nowo­jor­ski pro­fe­sor filo­zo­fii zaj­mu­ją­cy się ety­ką i filo­zo­fią poli­ty­ki, w wykła­dach pod wspól­nym tytu­łem Śmierć i życie po śmier­ci chce poka­zać, że nie.

W tym celu pro­po­nu­je on roz­wa­że­nie dwóch eks­pe­ry­men­tów myślo­wych, któ­re będą słu­ży­ły czy­tel­ni­ko­wi za punkt odnie­sie­nia przez znacz­ną część lek­tu­ry: (1) hipo­te­tycz­ne­go sce­na­riu­sza, w któ­rym po 30 dniach od śmier­ci czy­tel­ni­ka cała ludz­kość wygi­nie na sku­tek gwał­tow­ne­go kata­kli­zmu, oraz (2) takie­go sce­na­riu­sza, w któ­rym po takim samym cza­sie od śmier­ci czy­tel­ni­ka wszy­scy ludzie sta­ną się bez­płod­ni. Uświa­do­mie­nie sobie zaist­nie­nia któ­rej­kol­wiek z powyż­szych wer­sji zda­rzeń naj­praw­do­po­dob­niej wywo­ła­ło­by u więk­szo­ści osób uczu­cia przy­gnę­bie­nia i rezy­gna­cji o róż­nym stop­niu nasi­le­nia. Takiej reak­cji, jak poka­zu­je Schef­fler, nie prze­ja­wia­li­by­śmy jedy­nie w przy­pad­ku sce­na­riu­sza (2) z udzia­łem osób bli­skich (sce­na­riu­sza w któ­rym oso­by prze­ży­wa­ją). W każ­dym z przy­pad­ków reak­cje więk­szo­ści ludzi obję­ły­by jed­nak porzu­ce­nie licz­nych dążeń odno­szą­cych się do dal­szej przy­szło­ści, w któ­re wie­lu z nas anga­żu­je się w ramach pra­cy, hob­by, czy  dzia­łal­no­ści spo­łecz­nej, a do jakich moż­na zali­czyć np. pró­by wyna­le­zie­nia lekarstw na nie­ule­czal­ne cho­ro­by, opra­co­wy­wa­nie pomy­sło­wych tech­no­lo­gii lub też róż­ne prze­ja­wy twór­czo­ści arty­stycz­nej, podej­mo­wa­ne z myślą o sze­ro­kim gro­nie odbiorców.

Bar­dzo wie­le dzia­łań nie tra­ci jed­nak dla nas war­to­ści, mimo że mamy świa­do­mość wła­snej śmier­ci bio­lo­gicz­nej i nawet gdy jeste­śmy oso­ba­mi nie­spo­dzie­wa­ją­cy­mi się prze­trwa­nia w jakiej­kol­wiek for­mie. W tym sen­sie zale­ży nam bar­dziej na ist­nie­niu przy­szłych jed­no­stek, niż na swo­im. Ta kon­klu­zja, jak zauwa­ża autor, wska­zu­je na gra­ni­ce nasze­go indy­wi­du­ali­zmu. Roz­wa­ża­niom Schef­fle­ra towa­rzy­szy ogól­na reflek­sja doty­czą­ca cha­rak­te­ru ludz­kich war­to­ści. Autor kon­se­kwent­nie bro­ni sta­no­wi­ska, według któ­re­go nasze posta­wy nie doty­czą jedy­nie zda­rzeń, któ­re wcho­dzą w skład nasze­go oso­bi­ste­go doświad­cze­nia (anty­ek­spe­rien­cja­lizm), oraz sta­no­wi­ska gło­szą­ce­go, że nasze posta­wy nie są deter­mi­no­wa­ne przede wszyst­kim przez kon­se­kwen­cje zda­rzeń, wobec któ­rych je żywi­my (non­kon­se­kwen­cja­lizm).

Z ana­li­zy postaw prze­eg­za­mi­no­wa­nych w publi­ka­cji pły­nie opty­mi­stycz­ne prze­sła­nie. Roz­wa­ża­nia w wykła­dach Schef­fle­ra ilu­stru­ją, w jaki spo­sób roz­pa­trze­nie sto­sun­ku do naszej wła­snej śmier­ci – skon­tra­sto­wa­ne­go ze sto­sun­kiem do trwa­nia innych ludzi w przy­szło­ści – może zwró­cić naszą uwa­gę na to, że ludz­kie moty­wa­cje, war­to­ści i dzia­ła­nia są zależ­ne od ist­nie­nia „życia po śmier­ci”, tzn. ziem­skie­go ist­nie­nia przy­szłych poko­leń. Autor osią­ga w ten spo­sób swój cel: poka­zu­je, że dla oso­by gło­szą­cej, że śmierć bio­lo­gicz­na jest koń­cem czło­wie­ka, sens życia nie musi ogra­ni­czać się do teraźniejszości.

Schef­fler w swo­jej publi­ka­cji odwo­łu­je się przede wszyst­kim do zdro­we­go roz­sąd­ku i domnie­ma­nych intu­icji więk­szo­ści ludzi – lek­ki nie­do­syt mogą więc poczuć ci, któ­rzy pod­czas lek­tu­ry będą spo­dzie­wa­li się wyczer­pu­ją­ce­go omó­wie­nia moż­li­wych (rów­nież tych mniej typo­wych) postaw wzglę­dem skoń­czo­no­ści (wła­snej i nasze­go gatun­ku). Nie­do­syt ten do pew­ne­go stop­nia mogą pomóc zni­we­lo­wać komen­ta­rze innych zna­nych filo­zo­fów do roz­wa­żań Schef­fle­ra, opa­trzo­ne odpo­wie­dzia­mi Auto­ra, któ­re są cen­nym uzu­peł­nie­niem wydawnictwa.

 

Samu­el Schef­fler, Śmierć i życie po śmier­ci, tłum. Dawid Misz­tal, Wydaw­nic­two Uni­wer­sy­te­tu Łódz­kie­go, Łódź 2019, 402 ss.


Mira Zyś­ko – stu­dent­ka kogni­ty­wi­sty­ki na Uni­wer­sy­te­cie Marii Curie-Skło­dow­skiej w Lubli­nie. Zain­te­re­so­wa­na zagad­nie­nia­mi zwią­za­ny­mi z psy­cho­lo­gią poznaw­czą i neu­ro­nau­ka­mi oraz pro­ble­ma­mi pokrew­ny­mi epi­ste­mo­lo­gii. W wol­nych chwi­lach rysu­je, malu­je, pro­jek­tu­je, odpo­czy­wa przy fik­cji fil­mo­wej i literackiej.

 

Najnowszy numer można nabyć od 5 maja w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2021 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy