Recenzje książek

Piotr Domeracki: Oblicza przyjemności

W ostatnim numerze „Filozofuj” z 2022 roku poświęconym jednemu z najżywiej dyskutowanych od kilku dekad tematowi konsumpcjonizmu, czytelnicy magazynu mieli sposobność zapoznać się z interesującym artykułem jednego z nestorów lubelskiej etyki, profesora Lesława Hostyńskiego. Ponieważ z zagadnieniem konsumpcjonizmu nierozerwalnie wiąże się kwestia przyjemności, którą tamten – jak się powszechnie uważa – wyniósł na najwyższy szczebel drabiny ludzkich potrzeb, uznałem za stosowne przedmiotem niniejszej recenzji uczynić najnowszą książkę Hostyńskiego, wydaną w 2022 roku przez Wydawnictwo Naukowe PWN, traktującą właśnie – jak głosi jej tytuł – O przyjemności. Wpisuje się ona w konsekwentnie prowadzone od lat przez tego autora badania nad problematyką wartości, zrodzone z inspiracji twórczością najwybitniejszego polskiego aksjologa, Henryka Elzenberga, znacząco jednak wykraczając poza zarysowaną przez niego perspektywę.

Recenzowana książka stanowi pierwszy tom zapowiadanego we Wstępie dyptyku. Jest to praca o charakterze historyczno-problemowym. W pierwszym tomie zostały zaprezentowane liczne stanowiska i koncepcje podejmujące zagadnienie przyjemności od grecko-rzymskiego antyku po – jak wskazuje podtytuł monografii – „libertynizm i utylitaryzm”, jednakowoż z wyłączeniem argumentacji wysuniętej przez Immanuela Kanta, z uwagi na jej antropologiczną wymowę (s. 338). Książka Hostyńskiego celuje bowiem w etycznej interpretacji przyjemności, odróżniając ją od fizjologicznej – mniej rozpowszechnionej.

Jednym z ważniejszych odkryć lubelskiego etyka jest zwrócenie uwagi na wyłaniający się z historii pojęcia przyjemności fakt, że jakkolwiek „przyjemność jest jednym z najważniejszych fundamentów tworzących współczesny świat konsumpcji”, „to nie oznacza to, że bez reszty zawładnęła dopiero współczesnym człowiekiem kultury hedonistycznej” (s. 339). Z analiz Hostyńskiego wynika wszakże, że „najistotniejsza i najbardziej pogłębiona dyskusja filozoficzna na temat przyjemności toczyła się” już w filozofii starogreckiej. To tu wypracowano wspomniane wyżej dwa kluczowe modele interpretacyjne dotyczące przyjemności: fizjologiczny (przyjemność kwalifikowana jest jako dany w bezpośrednim doświadczeniu stan fizyczny lub psychiczny jednostki) oraz etyczny (przyjemność rozpatrywana jest w kategoriach moralnie wartościujących jako dobra lub zła).

Książka Hostyńskiego to prawdziwa kopalnia wiedzy, popis erudycji i elokwencji. Czynią one lekturę intrygującą poznawczo i nomen omen przyjemną w odbiorze. W przypadku prac naukowych nie jest to częste ani łatwe, szczególnie w odniesieniu do tej drugiej kwestii. Trzeba nie lada wirtuozerii, żeby pisząc rozprawę badawczą akurat o przyjemności, nie odebrać jej czytelnikowi w trakcie lektury, lecz nader szczodrze nią obdarować.

Hostyński, nie bez racji, zaświadcza w swojej książce, że dążenie do przyjemności stanowi odwieczny i niezbywalny element ludzkiego habitusu. Podlega ono jednak różnicowaniu ze względu na jego moralną ocenę. Jest, widać, w przyjemności, tyleż powabu, ile zgrozy, że wystawiano jej od wieków skrajnie różne moralne świadectwa, tym bardziej negatywne, im więcej do głosu dochodziły pobudki religijne. Temat ten wydaje mi się sam w sobie wart pogłębionych dociekań.

Warto odnotować w tym miejscu, że zdawałoby się, iż tak dobrze wszystkim znane zjawisko, jak przyjemność, będzie miało swoją jednobrzmiącą, uniwersalną definicję, gdy tymczasem jest zupełnie odwrotnie. Bierze się to, moim zdaniem, z co najmniej dwóch powodów. Pierwszym jest notoryczne mylenie ze sobą przyjemności, rozkoszy i rozpusty. Zapomina się przy tym o oczywistym fakcie, że istnieją różnego rodzaju przyjemności, że przyjemność posiada różne stopnie intensywności (rozkosz jest jej najwyższym stopniem), oraz że istnieją różne sposoby wzbudzania przyjemności. Drugim powodem, na który chciałbym wskazać, jest zastępowanie nieuprzedzonego i zobiektywizowanego opisu zjawiska, w tym przypadku przyjemności, jego oceną. W szczególności dotyczy to oceny moralnej, podatnej na subiektywizację. Arystyp z Cyreny sławił przyjemność rozumianą jako rozkosz; Epikur z Samos – ten, któremu historia wyrządziła potworną niesprawiedliwość, dopatrując się w nim, wbrew faktom, demonicznego rozpustnika – przyjemność upatrywał w życiu wolnym od bólu, cierpienia, trudu i rozterek. Piewca zdrowego rozsądku w etyce, Arystoteles ze Stagiry, jak na twórcę teorii złotego środka przystało, w kwestii przyjemności polemizował tak z hedonistami, jak z antyhedonistami. Twierdził bowiem, że przyjemność „wydaje się najbardziej zrośnięta z naszą ludzką naturą; dlatego to wychowuje się młodzież kierując nią za pomocą przyjemności i przykrości niby za pomocą steru”; zdaje się też, że i dla cnót najważniejszą jest rzeczą cieszyć się tym, czym należy, i nienawidzić tego, co nienawiści godne”. Nie może więc dziwić, lecz jest oczywistym standardem, że „ludzie wybierają to, co przyjemne, a unikają tego, co przykre” (Etyka Nikomachejska, ks. X, 1172a I 16–22).

Nie sposób chyba odmówić Arystotelesowi racji. Bez liku znajdziemy w naszym codziennym życiu rozmaitych jej poświadczeń, zaczynając od przyjemności stołu, przez przyjemności towarzyskie, intelektualne, moralne, estetyczne, na religijnych kończąc. Lesław Hostyński w swojej książce zdaje się podążać drogą wyznaczoną przez Arystotelesa. Przyjemność sama w sobie nie jest ani dobra, ani zła. Dobry lub zły może być dopiero nasz stosunek do niej. Bez przyjemności nie ma życia, ale też życie sprowadzone do ślepej gonitwy za wszelką przyjemnością nie jest moralnie właściwe. Rzecz w tym, by nie przesadzić ani z hedonizmem, ani z ascetyzmem.


Lesław Hostyński, O przyjemności. Od starożytnej hedone po oświeceniowy libertynizm i utylitaryzm, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2022, 355 ss.


Piotr Domeracki – dr hab., filozof, etyk, aksjolog i religioznawca; profesor w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Sekretarz Oddziału Toruńskiego Polskiego Towarzystwa Filozoficznego, członek Polskiego Towarzystwa Etycznego, członek redakcji „Ruchu Filozoficznego”, członek Polskiego Towarzystwa Religioznawczego, członek Towarzystwa Naukowego w Toruniu, Junior Associate Fellow w The International Institute for Hermeneutics, członek-założyciel International Society for Research on Solitude, członek The International Association for the History of Religions, członek The European Association for the Study of Religions. Twórca i popularyzator monoseologii, czyli filozoficznych, a szerzej interdyscyplinarnych, studiów nad samotnością.

Najnowszy numer można nabyć od 2 stycznia w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2023 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy