Antropologia Etyka Recenzje książek

Piotr Domeracki: Spaemannowski powrót do natury [recenzja]

Do książek objętych patronatem magazynu „Filozofuj!” dołącza zbiór esejów antropologicznych Roberta Spaemanna pt. To, co naturalne w przekładzie Jarosława Mereckiego, posiadającego niezwykle bogate doświadczenie w tłumaczeniu na język polski prac tego wybitnego niemieckiego filozofa, urodzonego 5 maja 1927 r. w Berlinie, a zmarłego 10 grudnia 2018 r. w Stuttgarcie. Oryginalnie praca ta ukazała się w języku niemieckim w roku 1987. Polska edycja została oparta na wydaniu anglojęzycznym z roku 2010. 

Książkę otwiera wprowadzające słowo od tłumacza, po którym następuje przedmowa autora. Z niej dowiadujemy się, jaki jest zamysł tej niewielkich rozmiarów, lecz inspirującej pracy. Wyraża się on w rzeczowej krytyce wymierzonej we współczesną gloryfikację ściśle naukowego podejścia do wiedzy o człowieku, czego rezultatem jest zredukowanie go do czystej przedmiotowości. Wydawałoby się, że naukowy obraz tego, kim jest człowiek, stanowi dokładne, zwierciadlane odbicie jego natury. Tymczasem okazuje się, przynajmniej zdaniem Spaemanna, że obraz ten chybia celu i rozmija się z rzeczywistą prawdą o człowieku. Nie sprowadza się ona bowiem wyłącznie do obiektywnie mierzalnych parametrów fizycznych z racji przysługującej człowiekowi rozumności, która zdolna jest – na mocy swojej własnej natury – wykraczać poza wszelką, w tym ludzką φύσις (physis; co się ze starogrecka tłumaczy na łacinę znajomo jako „natura”, a co oznacza naturalny kształt, budowę fizyczną, wygląd zewnętrzny obiektu). To wykraczanie poza zwykło się w filozofii, jak wiadomo, opatrywać starogreckim przyimkiem μετά (meta), wskazującym na to, co następuje zaraz po czymś. Spaemann upomina się o restytucję metafizycznego dyskursu o człowieku. Tylko takie ujęcie bowiem jest w stanie, w przekonaniu autora, uchwycić istotę człowieka w jego indywidualnej niepowtarzalności, godności, racjonalności, wolicjonalności i afirmatywnym otwarciu na Innego. „Fizyka człowieka” nie dosięga jego istoty. Ogranicza się ona wszakże raptem do jego fizyczności, materialności, zewnętrzności, zapominając zupełnie o tym, co zdaje się trywialne, ale takim nie jest, że mianowicie człowiek nie jest tożsamy wyłącznie ze swoim ciałem i jego funkcjami. Człowiek to nie tylko organizm – przestrzenny byt fizyczny, przedmiot, skoncentrowana na sobie monada. To coś zdecydowanie więcej: osoba – byt metafizyczny, podmiot, istota społeczna, kierowana empatią, zatroskana o innych i poczuwająca się do odpowiedzialności za nich nawet kosztem samego siebie. 

Z rozpisanych na cztery komplementarne eseje rozważań Spaemanna wyłania się nieco zaskakujący, na pierwszy rzut oka, wniosek dotyczący tytułowego „tego, co naturalne” (szkoda, że wydawca nie zdecydował się na bardziej odpowiadający treści książki tytuł, zgodny zresztą z jego oryginalnym brzmieniem: „To, co naturalne i to, co racjonalne”). Otóż to, co naturalne w człowieku, tkwi paradoksalnie nie tyle w jego obiektywnej fizyczności, jak na ogół sądzimy, ile w jego subiektywnej metafizyczności, która manifestuje się w niespotykanej w świecie zdolności do przekraczania samego siebie w kierunku Innego w kontekście tego, co nieuwarunkowane, a więc prawdy, dobra i piękna. W tym sensie bycie sobą polega na byciu dla Innego, podobnie jak bycie Innego ostatecznie pozostaje byciem dla mnie. Naturalny w znaczeniu genetycznym egocentryzm ustępuje finalnie miejsca przekraczającemu go naturalnemu w znaczeniu normatywnym altruizmowi. W ten sposób antropologia kulminuje w etyce, której imperatyw stanowi wezwanie do postępowania tak, aby natury zarówno we własnej osobie, jak i w każdej innej istocie naturalnej nie używać „nigdy tylko jako środka, ale zawsze zarazem jako celu” (s. 156). Tak oto Spaemannowi udała się nie lada sztuka. Występując z pozycji metafizycznych, a nie naturalistycznych, dowiódł on, że człowiek jest z natury, a nie w wyniku konwencji społeczno-kulturowej, istotą moralną, zobowiązaną do czynów dobroci nie tylko wobec ludzi, ale wobec całej Natury. Nie dlatego mamy świadczyć dobro Naturze, że grozi jej zagłada (z negatywnej motywacji), tylko dlatego, że nakazuje nam to afirmatywnie nasza własna, rozumna natura. W ten i tylko w ten sposób, na podobieństwo stoików, żyjemy w zgodzie z Naturą. Ileż pobudzającej do refleksji i dyskusji treści przykuwa uwagę w tej niewielkiej, napisanej z polotem książeczce, którą czyta się praktycznie jednym tchem.


Robert Spaemann, To, co naturalne. Eseje antropologiczne, tłum. J. Merecki, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 2022, 158 ss. 


Piotr Domeracki – dr hab., filozof, etyk, aksjolog i religioznawca; profesor w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Sekretarz Oddziału Toruńskiego Polskiego Towarzystwa Filozoficznego, członek Polskiego Towarzystwa Etycznego, członek redakcji „Ruchu Filozoficznego”, członek Polskiego Towarzystwa Religioznawczego, członek Towarzystwa Naukowego w Toruniu, Junior Associate Fellow w The International Institute for Hermeneutics, członek-założyciel International Society for Research on Solitude, członek The International Association for the History of Religions, członek The European Association for the Study of Religions. Twórca i popularyzator monoseologii, czyli filozoficznych, a szerzej interdyscyplinarnych studiów nad samotnością.

Najnowszy numer można nabyć od 1 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2022 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy